INFO KĄCIK HISTORYCZNY: Jak wyglądały pierwsze seanse filmowe w Kartuzach niemal sto lat temu? Gdzie oglądano filmy, kto im akompaniował i jakie tytuły przyciągały tłumy widzów? Historyk Andrzej Borzestowski zabiera czytelników w podróż do czasów międzywojnia, przywołując z archiwalnych gazet barwną historię lokalnych kin, objazdowych projekcji i filmowych emocji sprzed lat.
W niniejszym Kąciku Historycznym INFO przedstawiam historię kina i filmu w okresie międzywojennym na terenie miasta Kartuzy i powiatu - na podstawie gazet pomorskich - pisownia oryginalna.
Na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych społeczeństwo miasta Kartuzy i powiatu zarówno młodsze, jak i starsze zaczęło się interesować, pasjonować powstającym czynnikiem kulturotwórczym - jakim było KINO - FILM. Zanim utworzono w naszym mieście stałę kino, młodzi ludzie i dorośli oglądali filmy objazdowe - głównie o charakterze dokumentalnym. Szerszy dostęp do filmu głównie fabularnego - produkcji krajowej i zagranicznej nastąpił wraz z otwarciem Kina Centralnego w Kartuzach. Otwarcie nastąpiło 18 października 1924 roku wraz z wyświetleniem nadzwyczajnego filmu pt. "Perisetta". Przedstawienia odbęda się kolejno:
na które serdecznie zaprasza dyrekcja. Kino mieściło się w pomieszczeniach "Hotelu Centralnego" - zapraszamy.
Szerszy dostęp do kina i filmu w Kartuzach nastapił w chwili uruchomienia Kina Corso. Otwarcie nastąpiło 3 stycznia 1933 roku w pomieszczeniach tzw. "Domu Towarowego" przy placu św. Brunona. dyrektorem - właścicielem był p. Faliński. Na początku wyświetlano przede wszystkim filmy nieme - podkład muzyczny na fortepianie wykonywała p. Elżbieta Mekowska. Filmy dźwiękowe pojawiły się w połowie lat 30-tych. Program wyświetlanych filmów był zamieszczany w dziale ogłoszeniowym "GK".
Nowootwarte Kino Corso wyświetla filmy o różnorodnej tematyce - propagandowe, historyczne, sesnsacyjne w większości już dźwiękowe:
Zapraszamy Faliński - właściciel.
Jak podaje prasa pomorska tuetjsze Kino Corso działające od stycznia 1933 roku w Kartuzach wydzierżawiła od p. Falińskigo kierowniczka kina "Polonja" w Starogardzie p. Zofia Kromolińska. Oficjalne przejęcie kina nastąpiło w dniu 15 marca 1935 roku. Repertuar róznorodny. Kino dźwiękowe 'Corso" zaprasza:
W końcu lat trzydziestych filmy zaczęto wyświetlać w sali "Hotelu Centralnego". W wyniku ogłoszonego na łamach "GK" konkursu, który cieszył się dużą popularnością, miejscowe kino będzie obecnie pod kierownictwem p. Błędzkiego z Gdyni i otrzymało nazwę "OLZA" - jest to pierwsze kino w Polsce, mające tak aktualna nazwę. Na poniedziałkowym 24 października br. posiedzeniu specjalnej komisji nastąpiło rozstrzygnięcie konkursu, którego wynik jest następujący:
Ogółem wpłynęło około 100 zgłoszeń propozycji. Oficjalne otwarcie Kina "Olza" nastąpiło 5 listopana 1938 roku. Nowemu przedsięwzięciu zyczymy pomyślności. Otwarcie kina w piątek i sobotę o godz. 8, w niedzielę o godzinie 3,5 i 8 historycznym filmem polskiej produkcji: "Kościuszko pod Racławicami". Przepiękne sceny balistyczne. Ceny miejsc - III -50 gr, II - 75 gr, I - zł, balkon - 1,50 zł.
Kino "Olza" - Kartuzy wyświetla film, który ubawi wszystkich pt. "Dzieci ulicy". Nadprogram: Tygodnik PAT. Dziś w piatek i sobotę o godz. 8 i ostatni w niedzielę i godz. 5 i 8.
Sensacja - Już w następnym tygodniu od 2 do 5 marca 1939 polski film "Znachor" - zapraszamy.
KINO OBJAZDOWE:
Oprócz kina stałego mieszczącego się w Kartuzach, istniało również kino Objazdowe, które docierało z ułożonym programem filmowym do róznych miejscowości naszego powiatu - przuykład:
Kino Teatr Oświatowy, rok 1934 - tylko 1 dzień, wyświetla wielki program w 8 aktach: "Rzym Wieczne Miasto" oraz dodatek - wesoła kedyja w dwóch aktach pt. "Jack szuka żony"
Ceny biletów - młodzież szkolna - 15 gr, dorośli - 30 gr, miejsca rezerw. - 50 gr. Zapraszamy.
Kino przełomu lat dwudziestych i trzydziestych było najbardziej popularną formą rozrywki.
Żart - GK 1936 - Żle trafili
Czy państwo byliście w Wenecji? - Tak, ale źle trafilismy, bo była powódź
W kolejnych odcinkach uniknalne zdjęcia - historyczne - m. Kartuz
Andrzej Borzestowski - historyk
Motto: "Politykiem się bywa, a człowiek jest się do końca"
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze