Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@jemJOzKASZEB: Zapewniam Cię, że przy obecnym wykorzystaniu taboru w Gryfie, taka impreza nie jest jakimś wyjątkowym zarobkiem. Dla małych przedsiębiorstw, które się zajmują przewozami okazjonalnymi, czyli obsługą wesel, wycieczek, itp., takie coś dałoby spory zastrzyk pieniędzy. Ale oczywiście możesz twierdzić (na złość, bo przecież ktoś by coś zarobił), że lepiej wydać ze 200 mln zł, albo i 500, na zrobienie linii kolejowej, a potem co miesiąc wydawać kolejne kilkaset tysięcy na jej utrzymanie. I to tylko po to, aby koleją można było dojechać z lotniska na stadion. W okolicy jest mnóstwo firm, które by musiały uczestniczyć w takiej kilkudniowej akcji transportowej, ale Ty oczywiście znasz tylko jedną i to ona Cię w oczy kole :lol: Pozdrawiam Japco P.S. Tego typu imprezy są jedną z najgorszych rzeczy pod względem organizacyjnym dla przewoźników. Przygotowanie zmian kierowców, które są robione tylko raz, danego dnia, zgranie tego z przepisami, a zarazem z tym, że kierowca nie chce przychodzić do pracy na 6 godzin, bo mu się to nie opłaca, jest totalnym koszmarem. Ale czego się nie robi w celu utrzymania dobrych stosunków z państwówką :D
Znając zapędy naszych włodarzy to są w stanie dworzec zrobić na rynku,@Kopikopczyk:
@Japco: Jasne, a Kotecki uruchomi wszystko , co ma koła i w kilka dni zarobi tyle co przez 2 lata , bo wtedy ON rozdaje karty .
Nie chce mi się tego nawet czytać. W kółko jest to samo. Na forum ZKM w Gdyni internauci zamieszczają artykuły dotyczące lokalnego transportu oraz tego, który nas dotyczy, a sięga dalej. Takich artykułów o niczym (czyli kolei metropolitalnej) jest kilka w każdym miesiącu. Niewiele się przez lata w tych "projektach" zmieniało. Dziennikarzyny mają, o czym pisać, a politykierzy, o czym gadać. Jeszcze jakieś "specjalisty" zarabiają na podtrzymywaniu fikcji. I się kręci. Ale możecie naiwnie wierzyć w to, że ktoś chce tzw. budowę kolei metropolitalnej zakończyć budową, a nie tylko robieniem ludziom wody z mózgu. Samo Euro2012 nie jest powodem, aby robić inwestycje sięgające kilku miliardów złotych (razem z tym ile się traci na nic-nie-robienie bandy urzędników państwowych różnego szczebla). Na te kilka dni, w których będą mecze, starczy ograniczyć znacznie funkcjonowanie okolicznych linii autobusowych i wszelkie rezerwy puścić do obsługi tras do stadionu z: Gdańska Głównego, Gdańska Wrzeszcza oraz z lotniska. Na ten czas starczy poblokować niektóre ulice wyłącznie dla ruchu na tych trasach. Już teraz robi się gigantyczne "pospolite ruszenie" w Gdyni z powodu np. Openera. Zjawia się kilkadziesiąt zamówionych autobusów, które jeżdżą w tym wypadku na trasie z Gdyni do lotniska w Babich Dołach. Wszystko wypuszcza nadzór ruchu. I nikt tam nie stawia specjalnej linii kolejowej, mimo że impreza trwa nonstop kilka dni i jest organizowana rokrocznie. Oczywiście za dwa lata jakiś buc stwierdzi odkrywczo, że z robieniem linii kolejowej się nie wyrobimy, więc będziemy przygotowywali autobusowe linie specjalne. I wszyscy temu bucowi będą klaskali, że wpadł na taki genialny pomysł, który nam d.upę uratuje. ŻENADA.
@Endrju: Kopikopczyk się obraził na urserów kafo i zrobił podkop pod dawno nie uczęszczanym szlakiem kolejowym, więc kolei metropolitarnej nie będzie w Kartuzach.
kilka dni temu w gdańskiej panoramie (czyli w panoramie o gdańsku) pasek na dole ekranu się przesuwał, na którym napisane było, że są dwie opcje puszczenia trasy "kolejki" metropolitarnej. pytanie zostawało, którą trasę wybrać i czy do 2012 się uda. :P może przy tym całym Euro co ma się ponoć odbyć w Polsce i w Niemczech, spadnie trochę kasy na kolej?? ;) Ty Kopikopczyku obserwuj co się z tą koleją dzieje i w razie czego ucz się już kroków lambady, co by w razie ewentualnego sukcesu propagandowo-kolejowego odtańczyć ją na deptaku, tak jak to na kinfo obiecałeś :P:lol:
@Gal: Robią !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Władze robią sobie zdjęcia z Posłem - na wybory jak znalazł :lol::lol::lol:
Wiesz,mi sie wydaje, ,ze wielu mysli iz jak kolej by jezdzila to wszyscy pojda na pociag i samemu sie bedzie mozna bujac autkiem.Nie wierze w to bo kto autkiem zaczal jezdzic pupka mieknie . Taki moj znajomy ,ktory mial piece kaflowe a skladzik z opalem 10 metrow od wejscia do domu nawet wtedy autem podjezdzal pod ten skladzik :D Ladowal na kiper i podjezdzal pod schody. Ja jezdzilem bana(Kaszubem) wiele lat i sentyment jest ale licza sie pieniazki i moze (w co watpie) kolej powstanie ale zamiast nowych drog bedziemy finansowac powietrze w wagonie. Ban jezdzil do Somonina i na caly wagon tam siedzialo ze 5 osob.Biznes to nei jest. Kazdy auto ma,kazdy autem nawet jak by mial korkowac bedzie jezdzil. Drogi budowac i obwodnice .Ale moge sie mylic .Zapytalem znajomka co robi w spolce kolejowej i sie zna bo jakies tam projekty robi czy derektorem jest to sie usmial na ten pomysl przywrocenia kolei. Przypominam ,ze ban na poczatku jezdzil do Pruszcza w cirka godzine a na koncu dwie godziny bo sie nie ma na czym bujac tak te nasypy sa posypane. Milioooooooony by trzeba wydac dziesiatki milionow a potem to wszystko utrzymac.Kto to utrzyma?Przejazdy ,rozjazdy,nasypy, tory,tabor,obsluga hohoho musim szyb z ropa wykopac jak szejki w Emiratach.
Miejmy nadzieję, że się uda... ;).
ja tam zyje nadzieja ze ten pomysl zostanie zrealizowany. czesto jezdze do Gdanska i w godzinach szczytu w samych korkach spedzam ponad godzine:/
"Kolej wraca do Kartuz" - chyba zawsze przed jakimś spotkaniem przedwyborczym.... A może tu chodzi o kolejkę PIKO ? Ja chyba jeszcze mam nawet jeden wagonik. Przyda się ? http://imageshack.us
Beti ,jeżeli jesteś kobietą ,to mogę wpaść po ciebie do gdańska jeżeli nie masz już pojazdu z powrotem, a jeżeli mężczyzną to musisz grzać z kapcia sorki :mrgreen:
Beti. Nie licz na to, że jesli powstanie kolej to będą jakieś nocne kursy :) Odnośnie wcześniejszych wypowiedzi to chciałbym zaznaczyć, że kolizyjne skrzyżowania nie są problemem ani ograniczeniem dla powrotu kolei. No może tylko tyle, że pociąg nie mógłby przejeżdżać z prędkością powyżej 160 km, ale to nam nie grozi. :lol: Generalnie v max - 100 km/h było by dużą konkurencją dla autobusów i przyciągnęło wielu mieszkańców Kartuz. Tylko że władze miasta chyba nie widzą potrzeby aby kolej w Kartuzach istniała bo nic w tym kierunku nie robią.
kolej z Kartuz do Gdańska byłaby prawdziwym zbawieniem. wiem coś o tym bo codziennie dojeżdżam tam do pracy i mam już dosyć ciągłych korków, coraz częściej psujących się autobusów "Gryfa" i jeżdżących jak stare cioty kierowców PKS (na każdej górce wrzucają "luz", żeby zaoszczędzić paliwo; najlepiej żeby pasażerowie wysiedli i pchali autobus całą drogę). na dodatek ostatni autobus do Kartuz 22:30, a rano dopiero przed szóstą, żadnego nocnego. po prostu tragedia!!! mam nadzieję, że tym razem nie skończy się tylko na gadaniu!!!
Para buch i czesiowi wypadl muzg, bedzie buba :twisted:
Kolizyjne skrzyżowania bardzo ważne, jednak to nic w porównaniu z stanem torowisk. Co prawda znam ten stan na czas zamknięcia dla ruchu osobowego ale na pewno od tego czasu poprawa nie nastąpiła. No chyba że kapitalny remont w co trudno uwierzyć czytając takie czy inne narzekania. Bądźmy realistami....... takie gadanie o przywróceniu ruchu szynowego to propaganda na potrzeby potencjalnych wyborców. Jakich nakładów potrzeba aby to ożyło....... Osoby odpowiedzialne z DOKP Północnej powinno sie przed sądem postawić razem z tymi u góry w Warszawie. Dodatkowo na uruchomienie transportu szynowego nie pozwolą przewoźnicy autobusowi...... :shock:
Realnie na to patrząc to marne szanse. Jeżeli Gdańsk nie wierzy w kolej metrololitarą (a dokładniej w odcinek z Gd-Wrzeszcza do Rębiechowa) to co dopiero biedny powiat kartuski. Hasła są fajne i pewnie będą wykorzystywane w kolejnych kampaniach wyborach. Do Gdańska w 20 minut ect !!! Jeżeli w to wierzycie to powinniście odstawić "wspomagania" jakich używacie... Przy jakiej prędkości? Czy ktoś wie ile jest kolizyjnych skrzyżowań wymuszających obniżenie prędkości pociągu... Raczej nierealne... no chyba że jakiś retro,...
Póki co, to dobrze byłoby sprawdzić co od czasu ostatniego pociągu na kolejowym torowisku .... Pociąg może mieć trudności z jazdą do Kartuz.... http://imageshack.us
jest od zawsze, jedni maja pociąg do młodych lasek, inni do tanich win, a jeszcze inni do Radia Ma..., także pociągów ci dostatek, a na dworzec "wzorcowy" polecam Prokowo, że za takie coś jeszcze nikt nie siedzi to tylko w Polsce :cool:
Będzie - ale kiedy ? I gdzie będzie dworzec ? Na rynku ? A w Somoninie, to tak wygląda : :grin: http://imageshack.us http://imageshack.us
Wreście będzie pociąg w kartuzach.
Dlaczego nie od razu z Paryża do Kartuz :lol: :lol: :lol: no chyba że na bilecie będzie dopisek - od Gdańska zaprzęg ciągną woły.... albo barany :lol: :lol: :lol:
kibicuje temu pomysłowi z dwoma zacisnietymi kciukami! i tyle mojego optymizmu... z drugiej strony wiem ze to moze byc tylko czcze gadanie nomen omen od pracownika PLK slyszalem ze odbudowa zniszczonych wiaduktow w Gdansku (m.in na Oliwie) jest niemal nierealna, typowe dla PKP "niedasię" mimo wszytsko popieram inicjatywe i trzymam kciuki
jak zawszy nic im z tego nie wyjdzie bo zabraknie kasy
Następne połączenia to trasa Kartuzy-Lębork, Kartuzy-somonino, Kartuzy-Pruszcz Gdanski czyli najpierw doprowadzić do ruiny żeby za kilka lat zrozumieć swój błąd oto cały Polnische Werschaft :mrgreen:
@jemJOzKASZEB: Zapewniam Cię, że przy obecnym wykorzystaniu taboru w Gryfie, taka impreza nie jest jakimś wyjątkowym zarobkiem. Dla małych przedsiębiorstw, które się zajmują przewozami okazjonalnymi, czyli obsługą wesel, wycieczek, itp., takie coś dałoby spory zastrzyk pieniędzy. Ale oczywiście możesz twierdzić (na złość, bo przecież ktoś by coś zarobił), że lepiej wydać ze 200 mln zł, albo i 500, na zrobienie linii kolejowej, a potem co miesiąc wydawać kolejne kilkaset tysięcy na jej utrzymanie. I to tylko po to, aby koleją można było dojechać z lotniska na stadion. W okolicy jest mnóstwo firm, które by musiały uczestniczyć w takiej kilkudniowej akcji transportowej, ale Ty oczywiście znasz tylko jedną i to ona Cię w oczy kole :lol: Pozdrawiam Japco P.S. Tego typu imprezy są jedną z najgorszych rzeczy pod względem organizacyjnym dla przewoźników. Przygotowanie zmian kierowców, które są robione tylko raz, danego dnia, zgranie tego z przepisami, a zarazem z tym, że kierowca nie chce przychodzić do pracy na 6 godzin, bo mu się to nie opłaca, jest totalnym koszmarem. Ale czego się nie robi w celu utrzymania dobrych stosunków z państwówką :D
Znając zapędy naszych włodarzy to są w stanie dworzec zrobić na rynku,@Kopikopczyk:
@Japco: Jasne, a Kotecki uruchomi wszystko , co ma koła i w kilka dni zarobi tyle co przez 2 lata , bo wtedy ON rozdaje karty .