Reklama

Kolejna sesja. "Nikt nie spytał o zdanie..."

10/03/2005 16:09
9 marca odbyła się XXIV sesja Rady Miejskiej w Kartuzach. Radni rozpatrzyli i podjęli uchwały m.in. w sprawach: zmiany budżetu na 2005 rok, zwolnień z podatku od nieruchomości, przystąpienia do sporządzania zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Kartuzy obejmującego działkę nr 100/2 i cz. dz. 100/5 położonych przy ul. Słonecznej w Kartuzach, zatwierdzenia taryfy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzenie ścieków. Ostatnia wymieniona uchwała wzbudziła wiele emocji wśród radnych.

„Temat wody nie dotyczy tylko samej wody i kanalizacji, ale i podatków. Jest to zawsze temat burzliwy, bo dotyczy kieszeni każdego mieszkańca. Co jakiś czas musimy przystąpić do analizy, oceny bilansowej zaopatrzenia nas jako gminy w wodę i kanalizację. W przeciągu dwóch lat nie było zmiany ceny wody, została ona utrzymania na tym samym poziomie przez dwa lata i dopiero teraz będzie po tym czasie podwyżka po raz pierwszy. Kanalizacja w zeszłym roku była podnoszona o kilka procent, w tym roku również obejmuje ją podwyżka. Ogólnoświatowe wzrosty wszystkich mediów i energii doprowadzają do tego, że koszta, które ponosi spółka, której jesteśmy właścicielem jako gmina, niestety rosną. Majątek gminy jest bardzo duży, z tego tytułu chciałbym zwrócić uwagę na to, że gmina nie tylko dostarcza część podatków od nieruchomości, ale również płaci pieniądze za dzierżawę sieci, która jest także budowana ze środków gminnych. Była obawa, że ceny wody i kanalizacji wzrosną dosyć wysoko, nie było możliwości udzielania już ulgi podatkowej, ponieważ zakład przekroczył limitowaną ilość środków finansowych, które może utrzymać w tzw. pomocy publicznej. Jednak z tytułu, że zakład ten nie jest konkurencją dla żadnego innego kwalifikuje się on udzielanych ulg. Po konsultacjach z dyrektorem KPWiKU doszliśmy do wniosku, że utrzymamy poziom podatku od nieruchomości na poziomie półrocza, czyli 6 miesięcy, to jest na poziomie 400 tys. zł. Jest około 20 tys. zł odbiorców, gdyby to podzielić jest to kwota 20 zł dotacji gminy dla każdego mieszkańca. Dzięki przychylności rady możemy sięgnąć po nowe inwestycje jak np. budowa kanalizacji na rejonie Dzierżążna, Borowa, Mezowa i Sitna. Po skończeniu tej części włączone będą pozostałe tereny np. Kiełpina” – poinformował burmistrz gminy Kartuzy.

„Ja będę głosowała przeciwko podwyżce, ponieważ o to mnie prosili mieszkańcy, którzy na mnie głosowali. Dla nich każdy grosz jest ważny, oni nie mają trzynastek, dodatkowych dochodów. Borowo i Dzierżążno to nie tylko ludzie zamożni, ale i ludzie biedni. Fakt, że w gminie Chmielno płaci się symboliczną złotówkę za abonament, oni o tym wiedzą. Ludzie żałują sobie na leki, na wszystko” – stwierdziła radna Arleta Lewańczyk.

„Podwyżka powinna być w granicach inflacji. Niepokoi nas duża podwyżka i różnica w cenach dla gospodarstw domowych i tzw. podmiotach gospodarczych. Mówiło się o wyrównaniu ceny wody na wsi i w mieście, co uznaliśmy za zasadne. Ta różnica jednak istnieje. Uważamy, że powinna to być ta sama cena ze względu na problemy z rozliczeniami. Nie wszystkie budynki są olicznikowane z podziałem na część mieszkaniową i cześć gospodarczą” – powiedział radny Jerzy Pobłocki.

„Też byłbym za tym, żeby zamrozić podwyżki na wiele lat. Funkcjonowanie wodociągów polega na jednej podstawowej kwestii, że do tematu i tak będziemy musieli wracać co rok, bo wynika to z ustawy o cenach wody i mediów. Może to być podwyżka minimalna, może być zerowa. Jednak jest obligatoryjny przepis, który nas do tego zobowiązuje i musimy robić analizę ekonomiczną. To zależy od nas wszystkich, od naszej gospodarności, jeżeli chcemy dopłacać do wody, to będziemy to robić. Za to 400 tys. zł moglibyśmy zrealizować inne inwestycje. Biorąc pod uwagę sytuację majątkową mieszkańców, podwyżki są mniejsze dla odbiorców. Przy wodociągu jest to kwota około 2,5 zł więcej w przeciągu miesiąca, tam gdzie jest kanalizacja jest to kwota 5 zł więcej na przykładzie średniego gospodarstwa. Proszę wziąć pod uwagę to, że nasze wodociągi nie są młodsze tylko starsze. Co roku mamy więcej awarii, przecieków, a to wszystko kosztuje” – tłumaczył burmistrz M.G. Gołuński.

Uchwała została zatwierdzona 15 głosami za, 1 – przeciw i 7 wstrzymującymi (opozycja).

Poza tym radni przyjęli uchwały dotyczące regulaminu udzielenia pomocy materialnej o charakterze socjalnym dla uczniów i słuchaczy, zamiany działki o nr 419/16 na działkę 419/14 położonych w Brodnicy Górnej, darowizny działki nr 2/2 i części działki nr 1/14 położonych przy ul. Sambora w Kartuzach pod budowę Powiatowej Komendy Policji, darowizny na rzecz Parafii pw. św. Wojciecha w Kartuzach działek nr ew. 106/13 i 106/14 w Bilowie z przeznaczeniem na cmentarz, sprzedaży prawa własności nieruchomości o nr 7/57 i 7/58 położonych w Kartuzach przy ul. Krasickiego, sprzedaży nieruchomości o nr 7/55 położonej w Kartuzach przy ul. Krasickiego, przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami kolonii Burchadztwo dotyczących włączenia wymienionej jednostki w obręb administracyjny miasta Kartuzy.

Nikt nie spytał o zdanie...

Na sesji poruszano również sprawę zwolnienia pani dyrektor Ewy Pietras z funkcji dyrektora Gimnazjum nr 1 w Kartuzach. Radni zarzucili burmistrzowi, że nie zasięgnął opinii Komisji Oświaty i radnych.

„Konflikt w tej szkole trwa od wielu miesięcy. Byłem w stałym kontakcie z panem wice burmistrzem, który jest odpowiedzialny za sprawy oświaty. Były konsultacje, przedstawienie sprawy. Jedna strona dążyła do obalenia pani dyrektor, druga zaś chciała, aby pani Piertas dalej piastowała to stanowisko. Komisja Oświaty poprosiła obie trony konfliktu, aby przedstawiły swoje racje. Wysłuchaliśmy panią Pietras i pana Byczkowskiego, który był wydelegowany do zaprezentowania kwestii drugiej strony. Na tym się skończyła nasza rola, bo nikt nie poprosił ze strony organu wykonawczego, czyli pana wice burmistrza czy burmistrza o oficjalne zdanie komisji. Po tych dyskusjach dowiedzieliśmy się, że pani dyrektor została zwolniona” – stwierdził przewodniczący Komisji Oświaty, Andrzej Borzestowski.

Do tej opinii przyłączyli się również radni: Irena Roszkowska oraz Mariusz Kasprzak, który powiedział, że pani dyrektor została tak szybko odwołana, żeby nie zdążyła pójść na zwolnienie lekarskie.

„Jest to w kompetencjach wyłącznie burmistrza, tylko i wyłącznie opinia kuratora jest tu potrzebna. Wspólnie z kuratorem została podjęta decyzja i takie działania zostały przyjęte, właśnie dla dobra tej szkoły. Więcej komentarzy do tej sprawy nie będzie, bo są to sprawy personalne, leżące tylko w gestii organu zarządzającego” – podsumował krótko sprawę burmistrz.

Mówiono także o liście Wildsteina, na której rzekomo pojawiły się nazwiska radnych z gminy Kartuzy. Jak poinformował radny Jacek Wesołowski, fakt, że znajduje się tam jego imię i nazwisko jest powodem, aby ubiegać się o status osoby pokrzywdzonej.


Ewelina Karczewska


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:19

    a to wszystko dlatego, że wciąż rządzi ta sama ekipa.<br /> ... czyli , czas na nowych , młodych , którzy jeszcze się nie popsuli !!!!! Dodano przez stały czytelnik <> w 2005-20-03 21:39 z [83.25.224.16]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:19

    Gdzie pan Zielonka z porzadnej partii....przepraszam ale tu takich nie ma w Polsce. Dodano przez Uprzejmy <> w 2005-17-03 20:21 z [83.25.219.115]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:19

    Masz świetny pomysł. Postawiłbym na ludzi młodych iśredniego wieku. Ci , którym brakuje około 10 lat do emeryturki nierstety juz się nie sprawdzają. Myślą jak tu się zabezpieczyć na "starość".<br /> <br /> .. tu trzeba krzepy, nowych pomysłów, środków unijnych o które poprzednia jak i obecna władza nie zabiega.<br /> <br /> ... a basen to nie wszystko. Nam trzeba ładu i porządku w mieście, wówczas i będą turyści jak i warunki sprzyjające do podnisienia biznesów zarówno w handlu jak i usługach.<br /> Dodano przez stały czytelnik <> w 2005-15-03 21:03 z [83.25.229.220]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości