Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poprostu Kartuzy .....your welcome
Taa, wszedzie maja te parkometry, dzis to nawet pod CHK straz miejska miala chwilowy zryw i sprawdzala kto uzywa parkometru,a kto nie. Jeden "petent" to nawet poczul sie zbulwersowany.. bo mu automat nie chcial reszty wydac z 2 zł. które wrzucił, a na automacie brak stosownej adnotacji gdzie zglaszac reklamacje... heh - komicznie to wyglądało.
No to mamy wielkie boom, super tyle tylko że tak huk da, ludzie straca zaufanie do tych odpowiedzialnych za bajzel... ale on nie zniknie
Ludzie przecież tak sie robi wszędzie gdzie jest mało miejsc parkingowych.To jest jedyna recepta na rotację na parkingach.Zaznaczam nie jestem kupcem,nie kocham naszej władzy.Jestem klientem,petentem i wole zapłacić pare groszy,ale mieć możliwość zaparkowania,gdy mi się spieszy.Odległości w obrębie centrum Kartuz sa tak "astronomiczne",że w normalnych warunkach parkuję na bezpłatnych i nie wędruję przez lasy i góry ,tylko zajmuje mi to raptem 5 min,no 10 w dwie strony.Inwalidzi mają bezpłatne miejsca parkowania. Parkingi w hipermarketach są na ich terenie i robią na nich to co uważaja za korzystne.Gdyby mieli więcej klientów niż miejsc(co nie grozi)to też by brali opłaty,bez obaw,to jest markieting,a nie dobra wola.Reasumując chcesz wygody ,zapłaćOszczędzasz,maszeruj:)
Z tych parkometrow to pewnie gmina "kokosy" ma... Ciekawe ile taki parkometr kosztuje, jego utrzymanie itd. Bylo swego czasu głośno iz w niektorych miastach, podpisywano niekorzystne umowy na postawienie parkometrow. A u nas w Kartuzach... jak to slusznie zauwazono w artykule, jesli nie ma sie pomyslu jak rozwiazac problem parkowania, to idziemy po najmniejszej lini oporu i po kieszeniu podatnikow-dumnie chwalac sie iz jest to swietny pomysl, ktory przyniesie tyle korzysci, udogodnień... jak by to miala byc dla nas nagroda, ze bede mogla sobie pojechac i zaplacic. Wiecie tak mnie olsnilo, oni specjalnie postawili te parkometry pod urzedem.. przeciez tam jeszcze nikt nigdy nic szybko nie zalatwil... wiec jesli ktos wykupi sobie na pol godz. w parkometrze, to i tak nie zdazy bo samo czekanie w kolejce obecnie moze potrwac dluzej.
ale władza ma swój plac i o to przecież chodzi, a wy prostaki stawajcie w Prokowie najlepiej ;) 8)
Nie wkurzałoby mnie płacenie za parkingi gdyby usprawniono załatwianie spraw w urzędzie drogą elektroniczną, ale pobieranie opłat w przypadku, gdy po każdą rzecz trzeba osobiście pojechać i załatwić na miejscu uważam za pomyłkę. Z doświadczenia wiem, że raz pojechać nie wystarczy - najpierw składa się masę wniosków, kwitków, potem się czeka, dopiero później jedzie się po odbiór... lub też dowiadujemy się, że kogoś akurat nie ma, czegoś się nie da w danej chwili zrobić i przyjedź za godzinę lub jutro, a najlepiej wcale (czytając z wyrazu twarzy i tonu) - z nielicznymi (bardzo nielicznymi) wyjątkami, ale wyjątki urzędnicze tylko potwierdzają regułę. Także widzicie sami, jadąc kika razy nieźle nas kroją. Można powiedzieć: postaw samochód w miejscu bezpłatnym i zasuwaj na piechotę. Spoko - ja tak od czasu do czasu robię, bo to szybciej niż znaleźć wolny parking, ale powiedzcie to osobom starszym, schorowanym itp.
"pokrzyczęli ,pokrzyczęli"...kaczka dziennikarska :lol:
powinni dorzucic myto na każdej drodze wjazdowej do Kartuz. @Kate Sz. gratuluje coraz lepsze i ostrzejsze artykuły, byle tak dalej :D
Jednak do końca nie pomyśleli. Ile kasy by wpadło za każdorazowe przejście przez drzwi do urzędu..... :lol:
Poprostu Kartuzy .....your welcome
Taa, wszedzie maja te parkometry, dzis to nawet pod CHK straz miejska miala chwilowy zryw i sprawdzala kto uzywa parkometru,a kto nie. Jeden "petent" to nawet poczul sie zbulwersowany.. bo mu automat nie chcial reszty wydac z 2 zł. które wrzucił, a na automacie brak stosownej adnotacji gdzie zglaszac reklamacje... heh - komicznie to wyglądało.
No to mamy wielkie boom, super tyle tylko że tak huk da, ludzie straca zaufanie do tych odpowiedzialnych za bajzel... ale on nie zniknie