Reklama

Kolejny remis Cartusii na własnym boisku. Kartuska drużyna kończyła mecz w dziesiątkę

29/10/2007 12:31
GKS Cartusia Kartuzy zremisowała na własnym stadionie z Kujawiakiem Włocławek 1:1 (0:1). Bramkę dla kartuskiej drużyny zdobył w 52 minucie Arkadiusz Kordyl. Cartusia kończyła mecz w dziesiątkę, gdyż w 86 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Konrad Urbaniak.

Mecz rozpoczął się spokojnie, od wzajemnego badania się obu drużyn. Pierwszy strzał na bramkę przeciwnika oddał w 8 minucie Arkadiusz Kordyl. Niestety strzał był niecelny i piłka przeszła obok słupka. Jednak od tego czasu przewagę osiągnęli goście i już w 12 minucie Jarosław Krupski pierwszy raz w tym meczu musiał pokazać swój kunszt, broniąc groźny strzał Marcina Baranowskiego. Minutę później ponownie bramce Cartusii zagroził Łukasz Grube.

W 16 minucie kolejny atak Kujawiaka. W pole karne Cartusii centruje Aleksandar Majic. Ponownie strzela Grube, ale i tym razem bramkarz Cartusii jest na posterunku.

Cartusia próbuje przejąć inicjatywę. W 18 minucie zza pola karnego niecelnie na bramkę Kujawiaka strzela Janusz Melaniuk. W 22 minucie w pole karne Kujawiaka centruje Dariusz Ciarczyński, a strzela Kordyl - niestety niecelnie.

W 23 minucie Kujawiak wykonuje rzut wolny z około 20 metrów od bramki Cartusii. Krupski popisuje się wspaniałą interwencją, lecz do odbitej przez niego piłki najszybciej dopada Roger Babiarz i kieruje ją do bramki Cartusii. Gol dla drużyny Kujawiaka, który idzie za ciosem i dalej przeprowadza groźne akcje.

Minutę po objęciu prowadzenia Piotr Charzewski ponownie sprawdza formę kartuskiego bramkarza. Kolejna parada Krupskiego ratuje zespół z Kartuz. W 26 minucie Cartusia wykonuje rzut rożny. W zamieszaniu pod bramką Kujawiaka strzela Konrad Urbaniak, ale Adam Cyronek wybija piłkę z linii bramkowej.

Po chwili kolejny atak Cartusii. Rafał Przybyszewski głową posyła piłkę ponad bramką Kujawiaka. W tej części gry przeważa Cartusia, ale z ich ataków niewiele wynika. Goście wyprowadzają kontrataki. Po jednym z nich Charzewski mija już Krupskiego, ale jego strzał blokuje Urbaniak. Rzut rożny dla Kujawiaka. Pierwszą połowę zakończył niecelnym strzałem Ciarczyński.

Na drugą odsłonę meczu zespół Cartusii wyszedł lepiej umotywowany i od początku przejął inicjatywę, przyspieszył grę i na efekty nie trzeba było długo czekać. Po dośrodkowaniu pod bramkę Kujawiaka, gdzie na główkę czekał już Piotr Karasiński, wyskakującego po piłkę bramkarza gości Ariela Winieckiego potrącił w powietrzu jego obrońca Vladimir Kaluderović. Winiecki opadając, zderzył się jeszcze z Jasińskim - kolejnym obrońcą włocławian. Piłka spadła na siódmy metr, a tam czekał już Kordyl, który płaskim strzałem tuż przy słupku wyrównał stan meczu na 1:1.

Ta interwencja bramkarza Kujawiaka zakończyła się dla niego kontuzją i na boisku od 52 minucie zobaczyliśmy między słupkami bramki Kujawiaka - Mariusza Luncika.

Gra się wyrównała i toczyła się głównie w środku boiska. W 69 minucie Krupski ponownie musi pokazać refleks, broniąc strzał Łukasza Grube. Pięć minut później ponownie strzela Grube, tym razem Rafał Kupiec blokuje strzał i piłka wychodzi na rzut rożny.

Ataki Kujawiaka są coraz groźniejsze, ale goście nie potrafią zakończyć swoich akcji golem. W 84 minucie atak Cartusii. Strzela Kordyl - płaski strzał sprawia problemy Luncikowi, ale udaje mu się zatrzymać piłkę przed linią bramkową.

W 86 minucie starcie Urbaniaka z napastnikiem gości sędzia interpretuje jako faul dla Kujawiaka i pokazuje drugą, a w konsekwencji czerwoną kartkę stoperowi Cartusii. Końcówka meczu to wymiana ciosów z obu stron. W pole karne gości wpada z piłką Kordyl, ale jest blokowany przez obrońców gości. Nie udaje mu się oddać strzału. Za chwilę akcja przenosi się na drugą połowę i Rubin ratuje Cartusię przed stratą gola.

Mecz kończy się ładną akcja Cartusii. Cirkowski centruje z lewej strony, piłkę przepuszcza Zagórski i niepilnowany Rubin otrzymuje piłkę przed polem karnym gości. Strzela bez przyjęcia i niestety przenosi piłkę nad poprzeczką bramki Luncika.

Mecz nie krzywdzi żadnej z drużyn, choć trzeba przyznać, że goście mieli klarowniejsze sytuacje. Cartusia nie zagrała z taką determinacją, jak w meczu z Unią. Brakowało szybkiego i dokładnego rozegrania, mnożyły się straty piłki i niecelne podania. Kiedy Cartusia przyspieszała, dominowała na boisku. Niestety tych fragmentów było zbyt mało, aby myśleć w tym meczu o zwycięstwie. Oby wszystkie te mankamenty zostały wyeliminowane w ostatnich już jesiennych spotkaniach.

Skład Cartusii w meczu z Kujawiakiem: Krupski - Ciarczyński (45"Ciarczyński), Kupiec, Urbaniak (czerwona kartka), Mitura (82" Rubin)- Kordyl, Kołc, Stencel, Przybyszewski (74" Broner) - Melaniuk, Karasiński (64" Zagórski).

Wyniki sportowe sekcji GKS Cartusia Kartuzy - piłka nożna (27/28.10):

Seniorzy - III Liga, grupa 2 (12 miejsce w tabeli):
Cartusia - Kujawiak Włocławek 1:1
Następny mecz: Mieszko Gniezno - Cartusia 04.11 (sobota godz. 12)

Pomorska Liga Juniorów Starszych (9 miejsce w tabeli):
Lechia Gdańsk - Cartusia 4:1
Następny mecz: Cartusia - Polonia Gdańsk 3.11 (sobota godz. 11)

Liga Juniorów B - grupa Gdańsk III (1 miejsce w tabeli):
Słupia Sulęczyno - Cartusia 0:2
Następny mecz: Cartusia - Sporting Leźno 4.11 (niedziela godz. 13.30)

Liga Juniorów C2 - grupa I, rocznik 1994 (2 miejsce w tabeli):
Bałtyk Gdynia – Cartusia 3:0
Następny mecz: Cartusia - GKS Sierakowice 3.11 (sobota godz. 14)

Liga Juniorów D2 - grupa I, rocznik 1996 (5 miejsce w tabeli):
pauza
Następny mecz: Cartusia - Bałtyk Gdynia 4.11 (niedziela godz. 11.30)

Dariusz Żakieta, Janusz Meissner
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości