Reklama

Komisja rewizyjna: Burmistrz naruszył praworządność. Przewlekłe i biurokratyczne załatwianie sprawy kanalizacji w Borowie

30/11/2007 15:23
Komisja rewizyjna gminy Kartuzy, badając skargę mieszkańców Borowa dotyczącą przesunięcia budowy kanalizacji, stwierdziła, że została naruszona praworządność poprzez przewlekłe i biurokratyczne załatwianie sprawy, zarówno przez obecnego jak i poprzedniego burmistrza. Wyszło także na jaw to, że trzy lata temu gmina zapłaciła za wykonanie dokumentacji kanalizacji dla Dzierżążna, której faktycznie nie było.

Wieloletni Plan Inwestycyjny (WPI) z 29 września 2004 roku przewidywał budowę kanalizacji w Borowie w latach 2005-2007. Biuro projektowe nie wykonało jednak na czas kompletnej dokumentacji, ponieważ nie było zgody wszystkich mieszkańców na poprowadzenie kanalizacji przez ich działki, ani nie uzgodniono lokalizacji przepompowni. Nieuregulowana była także kwestia odszkodowań. Spowodowało to, że gmina nie mogła rozpocząć realizacji tego zadania w terminie określonym w WPI.

Tym niemniej rada sołecka Borowa kontynuowała rozmowy z kartuskim magistratem w celu wykonania kanalizacji w ich miejscowości zaraz po tej w Dzierżążnie. Wysyłała też do urzędu pisma z pytaniem: "Jak na dzień dzisiejszy wygląda plan realizacji kanalizacji sanitarnej?". Odpowiedzi jednak nie było.

29 września br. Rada Miejska w Kartuzach podjęła uchwałę dotyczącą WPI na lata 2007-2012. Przewidywała ona wykonanie kanalizacji w Borowie w latach 2011-2012, czyli na samym końcu - po Sitnie i Mezowie. Mieszkańcy Borowa nic o tym nie wiedzieli, zostali postawieni przed faktem dokonanym i poczuli się oszukani.

"W wyniku analizy całości dokumentacji związanej z budową kanalizacji w Dzierżążnie, Borowie, Sitnie, Mezowie i Kaliskach (od października 2004 r. do listopada 2007 r.) komisja rewizyjna stwierdza, iż nastąpiło ze strony burmistrza gminy naruszenie praworządności poprzez przewlekłe i biurokratyczne załatwienie sprawy w związku z brakiem odpowiedzi na zapytania mieszkańców Borowa z dnia 05.05.2006 r. 13.05.2007 r. oraz braku pisemnej odpowiedzi na pismo z dnia 18.08.2007 r., na które zgodnie z informacją przedstawioną przez pana Tomasza Brzoskowskiego, zastępcę burmistrza, udzielona została wyłącznie odpowiedź ustna" - oznajmiła komisja rewizyjna w piśmie skierowanym do rady sołeckiej Borowa.

Po październikowej aferze wywołanej zmianą kolejności budowy kanalizacji, rada sołecka Borowa pierwszą pisemną odpowiedź dostała dopiero 24 października br. Kolejną odpowiedź w związku z zebraniem wiejskim, na którym była obecna burmistrz Mirosława Lehman, mieszkańcy otrzymali 14 listopada br:

"(...) informuję, że wystąpię z inicjatywą uchwałodawczą w sprawie zmiany Wieloletniego Planu Inwestycyjnego w zakresie przesunięcia terminu budowy kanalizacji sanitarnej dla wsi Borowo z lat 2011-2012 na lata 2010-2011." - zadeklarowała burmistrz.

- Nam nie chodziło o przesunięcie dat - oświadczyła Henryka Antczak, członek rady sołeckiej z Borowa. - Nam chodziło o zachowanie kolejności zadań zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.

Tomasz Brzoskowski zapewnił, że gmina złożyła wniosek o pozwolenie na budowę kanalizacji w Borowie i będzie ona realizowana w drugiej kolejności, zaraz po Dzierżążnie.

Na ostatniej sesji radny Mariusz Kasprzak poruszył sprawę umowy na wykonanie dokumentacji kanalizacji dla Dzierżążna.

- Gmina 9 grudnia 2004r. podpisała umowę z biurem projektowym na wykonanie dokumentacji dla Dzierżążna - stwierdził. - Gmina prawie od razu zapłaciła 70 tys. złotych za dokumentację, której tak naprawdę jeszcze nie było.

Dokumentacja ta powstała dopiero w 2005 roku. Komisja rewizyjna ma prowadzić dalsze działania w tej sprawie, które mają dokładnie wyjaśnić także tę nieścisłość. Czyżby na tym etapie doszło do jakiegoś przekrętu? W posiedzeniach komisji swój udział zapowiedział radny Mieczysław Gołuński, ówczesny burmistrz gminy Kartuzy.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dreams - niezalogowany 2007-12-04 22:39:17

    He. :cool:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2007-12-04 18:44:14

    chodzi Ci kiedy paru sie przekona ,ze Tusk to sciema? :razz: wiem looozik taki ktos nie moze byc urzednikiem i trzeba nazwiskiem zapodawac do przelozonych. natomiast to troche brzmi jak standardowe narzekania na imieninach nie moge zarzucic Tobie mijania sie z prawda ale moge uogolnianie bo to co piszesz uderza we wszystkich wszyscy tacy sa?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 18 - niezalogowany 2007-12-04 15:36:21

    Nie prosiłam Cię o to. ;) A co do dalszej dyskusji to... myślę, że nie ma ona sensu. Ja wyraziłam tylko swoje zdanie i póki co nie zamierzam go zmieniać - przynajmniej dopóki urzędnicy nie przestaną traktować petentów z wielką łaską i wręcz oburzeniem "Jak Pan/Pani śmiał/a do nas przyjść i prosić o pomoc. My mamy ważniejsze sprawy na głowie"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości