Reklama

Końcowe (głośne) akordy mijającej kadencji. Sesja Rady Miejskiej w Żukowie

Skromny, bo zaledwie kilkunastopunktowy program piątkowej sesji żukowskiej rady nie zapowiadał niczego szczególnego. Tak było do momentu, kiedy swoją wypowiedzią przewodniczący rady mocno zdenerwował radnego Zbigniewa Szewczyka. Ostre słowa padły też z ust Ewy Bałon i Adama Okroja.

Radnych opozycji interesowała sprawa przyrzeczonych wcześniej środków (50 tys. zł) na dofinansowanie zadania, jakim jest kontynuowanie budowy drogi powiatowej w Sulminie.

Burmistrz stwierdził, że temat ten był brany pod uwagę, ale również rozpatrywano inną powiatową inwestycję, jaką jest budowa chodnika w Leźnie, na którą żukowski samorząd przeznaczył 100 tys. złotych. A co do drogi w Sulminie to z rozmów z zarządem Dróg Powiatowym w Kartuzach wynika, że i tak inwestycja będzie przez nich realizowana w zakresie posiadanych środków finansowych.

- Zarówno ja, jak i mieszkańcy czujemy się przez pana oszukani – powiedziała Ewa Bałon, radna z Sulmina. – Sprawa ta nie jest kwestią alternatywy, czy robić chodnik, czy robić newralgiczny stumetrowy odcinek drogi w Sulminie i nie jest to problem tylko lokalny. – Trzy lata temu zawierał pan ustną umowę z wicestarostą na ten temat. Skoro burmistrz gminy daje słowo, to uważam, że należałoby się z tego wywiązać. – Ponadto przez trzy lata obiecywał to pan również na zebraniach wiejskich mieszkańcom mojej wsi. – Jestem rozczarowana pana postawą – dodała.

- Nie ma takiej zasady, że gminy są w obowiązku dofinansować takie zadanie – ripostował burmistrz Albin Bychowski.

W trakcie przedstawiania przez burmistrza sprawozdania za okres międzysesyjny, przewodniczący Wojciech Kankowski zadał pytanie o prowadzone aktualnie przez gminę inwestycje. I zaczęła się kolejna burza…

- Pana pytanie nie jest związane z treścią sprawozdania – taką uwagę skierował radny Zbigniew Szewczyk pod adresem przewodniczącego rady. - Czy pan to robi celowo? W ten sposób łamie pan przyjęty porządek sesji i ja się na to nie zgadzam – stwierdził mocno zdenerwowany radny opozycji.

Przewodniczący rady miał również "pretensje" do radnych, że zbyt często absorbują urzędników swoimi wizytami, przeszkadzając im w ten sposób w pracy.

- My pracujemy poprzez sesje i komisje rady miejskiej – oznajmił szef żukowskiej rady. - Trudno byłoby urzędnikom pracować, jeżeli każdy z nas chodziłby co chwilę i pytał ich o sprawy, którymi się zajmują.

Część radnych była wyraźnie zszokowana takimi uwagami, czemu dał wyraz Adam Okrój. – To jak mam pracować na rzecz mieszkańców, jeżeli nie mam prawa dopytywać się na przykład o przebieg inwestycji, które są w danym momencie realizowane? - zastanawiał się radny z Borkowa.

Kiedy ostra wymiana zdań ucichła, przystąpiono do głosowania kolejnych uchwał.

Zmiany w budżecie dotyczyły wzrostu dochodów o ponad 1 mln 130 tys. złotych, m. in. z tytułu zwrotu środków unijnych na kanalizację deszczową w Żukowie (prawie 750 tys. złotych). Otrzymane środki zostaną przeznaczone na realizację zadań inwestycyjnych i zadań tzw. bieżących, które wynoszą 500 tys. złotych. Z tego 400 tys. złotych zostanie wydane na bieżące utrzymanie dróg gminnych, a ponad 90 tys. trafi do szkół.

Wydatki inwestycyjne zwiększą się o ponad 600 tys. złotych i przede wszystkim przeznaczone będą na wypłatę odszkodowań (415 tys. zł) za grunty, na których powstanie droga Glincz – Przyjaźń. Ponadto udzielona zostanie pomoc finansowa Powiatowi Kartuskiemu na budowę chodnika w Leźnie w wysokości 100 tys. zł.

Radni uchwalili również regulamin dotyczący sposobu konsultacji z organizacjami pozarządowymi. Przyznano też dotację parafii pw. WNMP w Żukowie w wysokości 200 tys. złotych, która ma być przeznaczona na wymianę pokrycia dachowego na zabudowaniach poklasztornych.

Do przygotowanego wcześniej porządku obrad dorzucono dwa nowe punkty. Jeden z nich dotyczył wprowadzenia zmian do uchwały z 2002 r. w sprawie ustalenia liczby punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 proc. alkoholu (z wyjątkiem piwa). Wprowadzona zmiana dotyczy minimalnej odległości od tzw. obiektów chronionych z dotychczasowych 50 do 25 metrów.

Większość uchwał podjęto jednogłośnie.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dziki113 - niezalogowany 2010-09-25 13:42:23

    witam . ciekawe kiedy zrobia ul. Prusa w Żukowie. takie obietnice były ze wtym roku zaczna ja remontowac i klasc nawierzchnie a tu prac jak niewidac tak niewidac i okazuje sie ze niebedzie robiona jednak. a najleprzym watkiem ktory sie okazało jest to iz w gminie na planach ulica ta widnieje jako juz dawno zrobiona z piekna utwardzna ulica chodnikami i zielenie na ktora zostały wydane przeznaczone srodki... teraz pytanie jak to mozliwe ze droga w gminie widnieje jako zrobiona juz a w rzeczywistosci wielkie błoto dziury itp. i nastepne pytanie gdzie sie podziały pieniadze ktore były na ta inwestycje przeznaczone a ktore niezostały wydane na dany projekt???? czyzby krasnoludki z gminy wyniosły... okazuje sie ze taki problem dotyczy wielu ulic w gminie zukowo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    miki740 - niezalogowany 2010-09-25 11:42:57

    ciekawy jestem czy ten żyd z Leźna nasz radny Kobiela zajął jakieś stanowisko w obronie naszej inwestycji czy dalej pilnuje swoich interesów ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości