Kolejne zmagania w ramach lokalnych lig halowych dobiegają końca. Po Kartuzach, Chmielnie i Sulęczynie, ostatnie mecze rozegrano także w Sierakowicach i Stężycy. Rywalizacja trwa już jedynie w Żukowie i III lidze futsalu.
III LIGA FUTSALU
Spod topora udało się wyjść zawodnikom Leo Lniska. Ekipa z gminy Żukowo, nasz jedynak na futsalowej mapie Pomorza, po pewnym zwycięstwie w swojej grupie przystąpił do decydującej walki o awans do II ligi. Pierwszy mecz półfinałowy Leo niespodziewanie uległo w Chojnicach z miejscowymi Red Devils II 3:2. W rewanżu na szczęście zdołali odrobić straty i po niezwykle emocjonującym pojedynku wyeliminowali rywali, zwyciężając w Żukowie 3:1.
W ostatnią niedzielę w Nowym Dworze Gdańskim przyszło im zaś stoczyć pierwszy bój finału. Tym razem rywal okazał się zdecydowanie mniej wymagający, a wyjazdowa wygrana 12:5 sprawia, że ostateczny triumf w III lidze pozostaje już właściwie tylko formalnością. Wystarczy obronić tak pokaźną zaliczkę w rewanżu, który odbędzie się 10 marca o godz. 20.20 w Żukowie.
ŻTS Nowy Dwór Gdański - Leo Lniska 5:12
? - Przemysław Duda 2 (7., 21.) Sławomir Lipkowski 2 (11., 25.) Marcin Jasiński 3 (15., 23., 24.) Damian Hebda 2 (26. 39.) Marcin Dampc 3 (27., 36., 40.)
STĘŻYCA
Końca dobiegły już natomiast rozgrywki halowej ligi piłki nożnej w Stężycy. Była to już druga edycja tego typu zawodów, cieszących się dużym zainteresowaniem ze strony zawodników, jak i kibiców.
Zwycięzcy imprezy nie tylko zgarnęli puchar Wójta Gminy Stężyca - Tomasza Brzoskowskiego, ale i tytuł mistrza ligi, co wcale nie przyszło łatwo. Do zawodów zgłosiło się 13 drużyn. Część z nich występowała już w ubiegłym roku, a część stanowili nowi gracze i nowe teamy.
Przypomnijmy, w I edycji mistrzostwo przypadło drużynie Jareks Zgredy Stężyca ( w tej edycji występujący jako Hirsz/Wedam Stężyca ), a tuż za nimi na podium znaleźli się Nasz Dach/Zielke Stężyca oraz Gromik Gowidlino.
W tym roku, po trzymiesięcznych cosobotnich zmaganiach, I miejsce wywalczyli piłkarze z zespołu Nasz Dach/Zielke Stężyca, którzy jako jedyni nie przegrali żadnego spotkania. Srebro wywalczył team Usługi Ogrodnicze Eden Borowiec, a na najniższym stopniu podium stanęli gracze Hirsz/Wedam Stężyca.
Po ostatniej kolejce nastąpiło wręczenie pucharów, medali i dyplomów. Nie zabrakło też indywidualnych wyróżnień. Pamiątkową statuetkę oraz miano najlepszego golkipera otrzymał Maciej Płotka z drużyny Usługi Ogrodnicze Eden Borowiec, który w rozgrywkach wpuścił zaledwie 16 goli. Z kolei najlepszym strzelcem został Michał Woźniak z ekipy Żwir-Best Stężyca Huta, który ligę zakończył z dorobkiem 26 bramek.
Wysoki poziom gry każdej z drużyn nie pozwalał narzekać na brak emocji podczas rozgrywanych meczów, przez co dostarczył niejednym wielu niespodzianek. Miejmy nadzieję, że kolejne edycje będą równie zacięte i cieszące się niemałym powodzeniem.
nadesłane/K. Mejer
SIERAKOWICE
Jeszcze w ostatni weekend lutego poznaliśmy także mistrza ligi w Sierakowicach. O losach rywalizacji zadecydowała tam ostatnia, finałowa seria spotkań. Najpierw w meczu o VII miejsce Formella Elewacje Staniszewo pokonało Jarki Sierakowice 3:2. Następnie pojedynek o V miejsce pomiędzy Dossche a Kamieniarstwo Art Puzdrowo bez większych trudności 7:1 zwyciężyli ci drudzy. Emocje sięgnęły zenitu, gdy na parkiecie pojawiły się teamy bezpośrednio walczące o podium. Najpierw w meczu o III miejsce Bank Spółdzielczy Sierakowice pokonał Nikoś-Mal Sierakowice 4:2, a zaraz potem w ścisłym finale tegorocznej edycji ligi Mirkaz Paczewo potwierdził swoją wyższość i uporał się 2:1 z Eko-Domem Łebunia.
Była też okazja do wyróżnienia najlepszych zawodników i drużyn. I tak, nagroda Fair Play trafiło do zespołu Formella Elewacje Staniszewo. Odkryciem ligi okrzyknięto Mateusza Okroja (Formella Elewacje), statuetkę dla najlepszego bramkarza otrzymał Kacper Falkowski (Murkaz), najskuteczniejszym strzelcem był Artur Formela (Bank Spółdzielczy), a nagrodę dla najlepszego zawodnika ligi odebrał lider świeżo upieczonych mistrzów - Tomasz Piekarski.
ŻUKOWO
Zmagania trwają już tylko w ramach Żukowskiej Ligi Futsalu. Po tym weekendzie do rozegrania pozostała już tylko jedna, ostatnia seria spotkań. Ona też przyniesie dopiero ostateczne rozstrzygnięcia w I i II lidze. Tytuł w Superlidze już wcześniej zapewnił sobie bowiem AR Energy Banino.
Komentarze