Ponad pięćdziesięciu uczestników wzięło udział w dziewiątej edycji imprezy o nazwie „Konie nad Radunią”, która jak co roku odbyła się na terenie stajni „Diana” w Goręczynie.
Organizatorami tej imprezy byli: Gminny Ośrodek Kultury w Somoninie oraz Gospodarstwo Agroturystyczne Stajnia „Diana” w Goręczynie.
Uczestnicy zawodów rywalizowali ze sobą w czterech klasach: LL, L, P i N oraz w dodatkowym konkursie bingo.
«"Konie nad Radunią" to cykl zawodów w Pomorskiej Lidze Jeździeckiej. W przyszłym roku czekają nas jubileuszowe zmagania. Wtedy to chcemy zorganizować finał Pomorskiej Ligi Jeździeckiej. Na imprezie tej powinno pojawić się około stu koni. Jest to bardzo poważne przedsięwzięcie i już pomału się do niego przygotowujemy.» - powiedział własciciej Stajni „Diana”, Rajmund Rychert.
A oto wyniki poszczególnych konkurencji
Klasa L - dwufazowy
1.Magdalena Żółkiewicz - Hipodrom - PLKJ Grabowiec
2.Izabela Januszewska - Grand Canion - KJ Beniaminek 03
3. Mateusz Ruskowski - Diavolo - Nadwiślanin Kwidzyn
Klasa P - o wzrastającym stopniu trudności z jockerem
1.Magdalena Żółkiewicz - Hipodrom - PLKJ Grobowiec
2.Marianna Mishlanowa - Hawana - PLJ Pegaz Uziemiany
3. Klaudia Bukowska - Smolnik - PLJ Pegaz Uziemiany
Klasa N - zwykły
1.Katarzyna Chodakowska - Ramzes - PLJ Pegaz Uziemiany
2.Joanna Kampinos - Krepona - PLJ Atlanta Łukocin
3. Grzegorz Psiuk - Labrador - KJ Czejen Gdańsk
Bingo
1.Grzegorz Psiuk - Labrador - KJ Czejen Gdańsk
„Występ planowałam od zeszłego roku. Jednak dopiero teraz za sprawa mojego szefa, zmobilizowałam się do wzięcia udziału w zawodach. Startuje w klasie LL. Jest to klasa trudna, ale jakoś dałam sobie radę. Konno jeżdżę od pięciu lat, jednak nie odniosłam jeszcze żadnych sukcesów. Mam nadzieję, że w przyszłym roku mi się to uda” - powiedziała jedna z uczestniczek zawodów, Martyna Chodkowska.
Nad prawidłowym przebiegiem zawodów czuwał sędzia główny, Stanisław Iskierko.
Po zakończeniu rywalizacji zarówno wszyscy uczestnicy, jak i przybyli goście mogli wziąć udział w festynie rekreacyjnym, bawiąc się przy zespołach do późnych godzin nocnych.
(eł)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Użytkownik tony napisał: "Ale nie 2 imprezy na całe lato tylko każdy weekend w miare możliwości aby coś się działo w mieście i nie tylko" Jeśli spojrzysz na kalendarz imprez plenerowych w gminie Somonino (http://tiny.pl/qdvk) to zobaczysz, że w sezonie w prawie każy weekend jest jakieś wydarzenie. Nie da się też zrobić imprez tylko dla młodzieży, bo oprócz prawdziwych fanów muzyki jakim ty pewnie jesteś, przychodzą też pseudofani (jak pseudokibice). Czasami występują też problemy z aprobatą na takie imprezy ze strony miejscowej ludności, która nie zawsze chce słuchac muzyki której nie rozumie. Zaznaczam, że sam też oczekuję jakiejś dobrej, corocznej imprezy z muzyką bardziej alternatywną, ale czasami nie da się tego po prostu zrobić.
można zrobić, i lekcje, i imprezy, które mogłyby uzyskać miano cyklicznych. podobałaby mi się taka perspektywa, jak większości zresztą. (;
Rozwijając myśl poprzednika, proponuje w okresie przyszłych wakacji zorganizować lekcje gramatyki oraz jezyka polskiego...dla ziomali...... :lol: :lol: :lol:
Nudy wsumie nic ciekawego może lepiej zrobić impreze która bardziej poruszy ludzi coś dla młodego poloenia stworzyć cylk imprez przez lato by zaintersować czyś turystów. LAe nie 2 iprezy na człe lato tylko każdy weekend w miare możliwości aby coś się działo w mieście i nie tylko
Użytkownik tony napisał: "Ale nie 2 imprezy na całe lato tylko każdy weekend w miare możliwości aby coś się działo w mieście i nie tylko" Jeśli spojrzysz na kalendarz imprez plenerowych w gminie Somonino (http://tiny.pl/qdvk) to zobaczysz, że w sezonie w prawie każy weekend jest jakieś wydarzenie. Nie da się też zrobić imprez tylko dla młodzieży, bo oprócz prawdziwych fanów muzyki jakim ty pewnie jesteś, przychodzą też pseudofani (jak pseudokibice). Czasami występują też problemy z aprobatą na takie imprezy ze strony miejscowej ludności, która nie zawsze chce słuchac muzyki której nie rozumie. Zaznaczam, że sam też oczekuję jakiejś dobrej, corocznej imprezy z muzyką bardziej alternatywną, ale czasami nie da się tego po prostu zrobić.
można zrobić, i lekcje, i imprezy, które mogłyby uzyskać miano cyklicznych. podobałaby mi się taka perspektywa, jak większości zresztą. (;
Rozwijając myśl poprzednika, proponuje w okresie przyszłych wakacji zorganizować lekcje gramatyki oraz jezyka polskiego...dla ziomali...... :lol: :lol: :lol: