Reklama

KS Sulmin czwarty w Zina Dobiegniew Cup

Z bardzo dobrej strony pokazali się młodzi piłkarze KS Sulmin. Podopieczni Adama Pyszki wzięli udział w XVII Międzynarodowym Młodzieżowym Turnieju Piłki Nożnej Zina Dobiegniew Cup 2011, zajmując ostatecznie wysokie czwarte miejsce.

Nie był to pierwszy występ sulmińskich piłkarzy w zawodach międzynarodowych. Podobne wyjazdy klub organizuje już od sześciu lat. Wcześniej, zespół uczestniczył w podobnych turniejach w Austrii (Alpen Cup), Niemczech (Berlin Cup), Czechach (Budweis Cup) i Holandii (Top Oss Cup). W Dobiegniewie młodzi kaszubi pokazali się już po raz drugi.

Była to XVII edycja turnieju, w którym w szranki stają zespoły piłkarskie z różnych zakątków Europy w aż pięciu kategoriach wiekowych: U-9, U-11, U-13, U-15 i U-17. W sumie w rywalizacji wzięło udział aż 76 drużyn, czyli blisko półtora tysiąca piłkarzy m.in. z Polski, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Litwy, Białorusi i Estonii.

Ekipa trenera Adama Pyszki wystartowała w turnieju rocznika "96, zaczynając zmagania od dwóch remisów. Kolejny mecz zakończył się porażką i wydawało się, że sulminianie żadnej ważniejszej roli w Dobiegniew Cup już nie odegrają. W kolejnym swoim spotkaniu zaznali jednak wreszcie smaku zwycięstwa, a w ostatnim wywalczyli jeszcze jeden punkt za remis.

Ostatecznie KS Sulmin uplasował się trzecim miejscu w swojej grupie i awansował tym samym do fazy pucharowej turnieju. W 1/8 finału po bardzo wyrównanym i emocjonującym meczu uporaliśmy się z KS Tęcza Tuchorza 1:0, zaś w ćwierćfinale w identycznym stosunku odprawiliśmy KS Lechię Zielona Góra. Dwa zwycięstwa sprawiły, że przed zespołem z gminy Żukowo stanęła szansa walki o miejsce na podium!

Półfinał przyszło nam stoczyć w niezwykle trudnych warunkach atmosferycznych z KS Calisią Kalisz. Niestety lepiej poradzili sobie w nich rywale, triumfując wysoko 4:1. Za mocny okazał się też przeciwnik w meczu o III miejsce - AP 2011 Zabierzów, który wygrał 3:0. Czwarte miejsce w doborowym towarzystwie osiemnastu zespołów w tym roczniku to jednak dla ekipy trenera Pyszki i całego klubu KS Sulmin i tak znakomity wynik

- Jest to nasz największy sukces w dotychczasowych turniejach międzynarodowych, w jakich do tej pory uczestniczyliśmy. Do domu powróciliśmy z wspaniałym pucharem. Warto zaznaczyć fakt, iż w pierwszej czwórce znalazły się aż trzy drużyny z naszej grupy eliminacyjnej. To pokazuje jak mocna była nasza grupa. W imieniu zarządu klubu dziękuję trenerowi Adamowi, zawodnikom biorącym udział w tym turnieju oraz naszej fotoreporterce Karolinie, która uwieczniła nasze zmagania na wspaniałych fotkach - podsumowuje start piłkarzy z Sulmina Gabriela Wenta, prezes klubu.

oprac. Bartek Gruba
Info: Gabriela Wenta
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości