Reklama

Kartuzy. Urząd ukrywa inwestycje przed radnymi? "Co burmistrz ma do ukrycia i czyje interesy reprezentuje?"

Często mówi się, że radni to maszynki do głosowania i niekiedy nie mają nawet świadomości nad jakimi uchwałami głosują. O tym, że tak zdarza się także w naszych samorządach, mogliśmy przekonać się nie raz. W gminie Kartuzy problem jest odwrotny. Radni apelują o szczegółowe opisy m.in. zmian w budżecie, tak aby wiedzieli z wyprzedzeniem jakie zadania, które nie były ulokowane w pierwotnym budżecie, zamierza realizować samorząd. Niemniej ich zdaniem nie mogą się doprosić ze strony władz gminy odpowiednich zapisów. 

Taka sytuacja miała miejsce podczas ubiegłotygodniowej sesji, kiedy to dokonywano zmian w budżecie gminy. Radny Tyberiusz Kriger zawnioskował o uszczegółowienie zapisu zmian z wyszczególnieniem konkretnych zadań. Nie spotkało się to jednak z aprobatą władz gminy, choć stanowisko radnego podzielili też inni rajcy. 

- Może przesunąć ten punkt na koniec obrad sesji, a urząd przygotuje informacje, o które wnioskuje pan radny Tyberiusz Kriger. Pani burmistrz chciałbym się także odnieść do inwestycji, która została wykonana przy urzędzie skarbowym. Mówi pani, że radni otrzymują wszystkie informacje. Niestety ta inwestycja też została wykonana w zupełnym zaskoczeniu dla radnych Rady Miejskiej w Kartuzach, więc proszę nie mówić, że wszystkie zmiany są tylko i wyłącznie w kompetencjach burmistrza. Są bardzo poważne inwestycje o których radni powinni wiedzieć, a nie wiedzą. Szanujmy się pani burmistrz - podkreślał radny Tomasz Belgrau. 

Reklama
Tomasz BelgrauTomasz Belgrau

Głos zabrał także radny Andrzej Pryczkowski. 

- Mówi się, że radni o wszystkim wiedzą. A przecież zaskoczeniem dla nas wszystkich była budowa obwodnica wokół kwiaciarni, budowa ścieżki rowerowej nie w tym miejscu, w którym wszyscy sobie wyobrażaliśmy i w tej chwili mówienie nam jeszcze, że to nie należy do naszych kompetencji, to jest to mało poważne traktowanie nas jako radnych. Cieszę się, że jest to na koniec tej kadencji, bo wydajemy 4 mln zł bez jakiejkolwiek konsultacji i rozmów z nami. Jest to jakieś dyktatorskie stawianie warunków i jeszcze mówienie, że niewłaściwie się zachowujemy, jest nie na miejscu - dodawał radny Andrzej Pryczkowski. 

Reklama
Andrzej PryczkowskiAndrzej Pryczkowski

Do zarzutów radnych odniosła się wiceburmistrz Sylwia Biankowska. 

- Nikt nie odbiera państwu kompetencji. Państwo składaliście uwagi do projektu budżetu i budżet został przyjęty. Na ten moment zmiany, które zaproponowaliśmy państwu są niewielkie i w niewielkim stopniu wpływają na budżet. Nie wprowadzamy nic nowego - podnosiła wiceburmistrz Sylwia Biankowska. 
Sylwia BiankowskaSylwia Biankowska

Jak akcentowały władze gminy, radni mieli czas na wnoszenie swoich uwag do budżetu i zostały one uwzględnione. 

- Proszę tak nie mówić, bo nie wszystkie uwagi zostały uwzględnione. Również i moje nie zostały uwzględnione, więc proszę tak nie mówić, bo tak nie jest - ripostowała radna Ewa Klein-Dyjeta. 

Reklama
Ewa Klein-DyjetaEwa Klein-Dyjeta

Radny Ryszard Duszyński zwrócił z kolei uwagę, że już podczas komisji radni wnioskowali o uszczegółowienie zapisów budżetu. 

- Chciałbym zwrócić uwagę, że na każdym etapie budżetu rada ma prawo głosu i zmiany pewnych rzeczy. W tej chwili mamy zmienić budżet po raz kolejny i uważam, że jeśli jest on prawidłowo przedstawiony, zgodnie z wnioskami radnych, to jest przyjęty. Na komisji padł już wniosek, aby przedstawić to, o co wnosił pan radny Kriger, aby było wyszczególnienie poszczególnych pozycji. Radni komisji rewizyjnej i gospodarczej jednogłośnie przegłosowali ten wniosek, więc takich działań oczekujemy. A nie doczekaliśmy się tego - dodawał radny Duszyński. 

Reklama
Ryszard DuszyńskiRyszard Duszyński

Zdaniem wnioskodawcy radnego Krigera, brak realizacji wniosku rajców, to przykład tego, że burmistrz nie szanuje radnych i jej postanowień. 

- Burmistrz po raz kolejny pokazał, że nie szanuję radnych i jej postanowień. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć na co wydawane są ich pieniądze. W cyklu inwestycyjnym dokumentacja projektowa jest podstawą i posiadając ją można ubiegać się o zewnętrzne dofinansowania. Brak zgody na wyodrębnienie i wskazanie konkretnych zadań świadczyć może albo o niekompetencji albo o próbie ukrycia informacji. W pierwszym przypadku taka osoba jest zdyskwalifikowana do pełnienia funkcji burmistrza, a w drugim przypadku sytuacja jest jeszcze gorsza, bo wprowadza wątpliwości natury korupcyjnej. Warto sobie zadać pytanie co ma burmistrz do ukrycia i czyje interesy reprezentuje. Nie dla traktowania urzędu jako swojego prywatnego folwarku - podkreśla radny Tyberiusz Kriger. 

Reklama
Tyberiusz KrigerTyberiusz Kriger

Tej opinii wtóruje też radny Mariusz Treder. 

- Budżet gminy powinien być jasny i klarowny dla burmistrza, radnych ale także przede wszystkim dla mieszkańców - ponieważ urząd dysponuje pieniędzmi należącymi do naszych mieszkańców, dlatego przejrzystość budżetu jest tak ważna z punktu widzenia każdego mieszkańca. Każdy mieszkaniec ma prawo wiedzieć na jakie zadania są wydawane jego pieniądze. I nie jest to według mnie dobra wola burmistrza tylko jego obowiązek. W Kartuzach jest jednak jak zwykle inaczej. I najzwyczajniej w świecie czas, aby wybrać nowego burmistrza i w końcu to zmienić dla dobra naszych mieszkańców - zaznacza radny Mariusz Treder. 
Mariusz TrederMariusz Treder

Czy radni i mieszkańcy powinni wiedzieć o każdej realizowanej inwestycji przez gminę?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/03/2024 12:58
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    [email protected] 2024-03-04 17:53:14

    Rada jak i społeczeństwo-mieszkańcy GMINY powinni być o wszystkim poinformowani w jaki sposób nie ważne ale powinni wiedzieć BO TO SĄ NASZE PIENIĄDZE PODATNIKA Z KTÓRYCHG WY BIUROKRACI KORZYSTACIE !!! O każdym sprzedanym gruncie gminnym o wszystkich podejmowanych planach przez WŁODARZY GMINY od tego jest rada z którą trzeba współpracować a nie bo tak mi się podoba nie tędy droga!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości