Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
stefanie - naprawde tu nie chodzi o to co ja powiem za 4 lata - chcialem tylko przypomniec o praktykach obietnic przedwyborczych bez pokrycia pod publike - zreszta ryba psuje sie od glowy a przykład idzie z góry... Moją najszczerszą chęcią jest to ażeby kartuzy powróciły do statusu XX lecia międzywojennego gdzie liczne hotele i pensjonaty gościły co weekend w trakcie sezonu turystów, przede wszystkim z Gdańska. Wspomniani goście mogli liczyć na liczne atrakcje - w postaci kąpieliska i łaźni na wyspie łabędziej, możliwości wypożyczenia sprzętu wodnego, licznych restauracji, a także cotygodniowych koncertów zarówno dla turystów jak i dla mieszkańców. W tych właśnie czasach uruchomiono liczną prywatną komunikację autobusową Kartuzy - Gdańsk, która z istniejącymi poloączeniami w kierunku Lęborka, Gdańska, Pruszcza Gdańskiego i Gdyni skutecznie umożliwiała dojazd do tego coraz bardziej poularnego i intensywnie rozwijającego się kurortu... Przyznacie szczerze że trochę nam do tego opisu brakuje... czego bardzo żałuję i choc o naszych problemach wie każde dziecko to temat najczęsciej jest podejmowany właśnie w czasach wyborów , a potem ... wiecie, rozumiecie
Doskonała metoda selekcji kandytatów na burmistrzów wg przepisu Jagusi powinna zostać zastosowana też wobec kandydatów na radnych wszelakiej maści :P Pamiętaliby, oj pamiętali swoje obietnice przedwyborcze ...... :lol: Kropeczka poniekąd ma racje ;) Pomimo że nie popieram kandytatów PISu, mając do wyboru kandydata bez zaplecza politycznego i z poparciem Kropeczka, jestem skłonny poprzeć Kropeczka...... :P pomimo że z PISu :P Nie podoba mi sie jedynie że potencjalny kandydat (Kropeczek) namawia okolicznych włodarzy do organizowania konkurencyjnych terenów rekreacyjnych........ niech im się wiedzie, bardzo dobrze że ich jeziora są jeszcze dostepne. Tylko dlaczego nasze mają odstraszać tak turystów jak i naszych mieszkańców. Może Kropeczek w ramach kampanii przedwyborczej skupisz wokół siebie grupe tych za organizacją terenów rekreacyjnych w mieście ...... i coś sie w końcu zacznie dziać........ trebor za cztery lata powie - a nie mówiłem .......nic nie zrobiono :P
Hurra ! Pojawił się dyżurny temat kampanii wyborczych w Kartuzach. Już szczerze bałem się że mi w tym roku o rozwoju turystyki i koniecznej potrzebie oczyszczania jezior nikt nie będzie opowiadał ... uff. Koleżanki i koledzy forumowicze korzystajcie z tego tematu jak najwiecej gdyż wybory już na jesieni i potem znowu przez 4 lata nikt tego tematu nie poruszy...
Kreciku jedno drugiego nie wyklucza ;) A wcale nie napisałam, że ma być z PiS. A poparcie jest bardzo ważne. Możesz mi wierzyć lub nie ale tak jest. Nawet najlepszy kandydat bez odpowiedniego wsparcia, np. w województwie, z tym bajzlem pozostawionym przez MGG nic nie zrobi.
A ja myślę, że kandydatów do kartuskiego stolca (przepraszam za ewentualne skojarzenia) powinno się zweryfikować jak czarownice. Gościom można polecić, by wskoczyli do Jeziora Klasztornego Małego. Jak kto wypłynie, to znaczy, że oszukuje i pod garnitur włożył sobie piankę... kwasoodporną. A jak zostanie pod wodą, to znaczy, że uczciwy i można go reanimować. To nic, że będzie potem wyglądał jak Juszczenko. Za to na pewno zadba o stan jezior z obawy, że przed kolejną kadencją test zostanie powtórzony.
30 lat temu też nie było kąpieliska. Może jak oczyszczą wodę w j. klasztornym to może coś będzie. Żeby zrobić kąpielisko wcale nie trzeba plaży. Można zrobić pływające kąpielisko. Prosta sprawa i wcale nie tak droga. A swoją drogą jak nie ma w samych Kartuzach kąpieliska to powinny być zrobione na wszystkich okolicznych jeziorach: Ciche, Białe, w Dzierżążnie, w Ręboszewie, w Brodnicy. Wystarczy w sezonie uruchomić komunikację pomiędzy nimi i Kartuzami. To naprawdę nic trudnego tylko trzeba chcieć. Jak Burmistrzem Kartuz zostanie kandydat popierany przez PiS to z całą pewnością tak będzie. Sama go dopilnuję, jakiem Kropeczka. :D W 2007 roku będziemy mieli całą sieć plaż. I co najważniejsze, będzie można wracać do domu nieco później - korzystać z dobrodziejstw miejscowości wczasowych. :D :D :D
a kto chciałby sie w tym syfie kompać ? :/
stefanie - naprawde tu nie chodzi o to co ja powiem za 4 lata - chcialem tylko przypomniec o praktykach obietnic przedwyborczych bez pokrycia pod publike - zreszta ryba psuje sie od glowy a przykład idzie z góry... Moją najszczerszą chęcią jest to ażeby kartuzy powróciły do statusu XX lecia międzywojennego gdzie liczne hotele i pensjonaty gościły co weekend w trakcie sezonu turystów, przede wszystkim z Gdańska. Wspomniani goście mogli liczyć na liczne atrakcje - w postaci kąpieliska i łaźni na wyspie łabędziej, możliwości wypożyczenia sprzętu wodnego, licznych restauracji, a także cotygodniowych koncertów zarówno dla turystów jak i dla mieszkańców. W tych właśnie czasach uruchomiono liczną prywatną komunikację autobusową Kartuzy - Gdańsk, która z istniejącymi poloączeniami w kierunku Lęborka, Gdańska, Pruszcza Gdańskiego i Gdyni skutecznie umożliwiała dojazd do tego coraz bardziej poularnego i intensywnie rozwijającego się kurortu... Przyznacie szczerze że trochę nam do tego opisu brakuje... czego bardzo żałuję i choc o naszych problemach wie każde dziecko to temat najczęsciej jest podejmowany właśnie w czasach wyborów , a potem ... wiecie, rozumiecie
Doskonała metoda selekcji kandytatów na burmistrzów wg przepisu Jagusi powinna zostać zastosowana też wobec kandydatów na radnych wszelakiej maści :P Pamiętaliby, oj pamiętali swoje obietnice przedwyborcze ...... :lol: Kropeczka poniekąd ma racje ;) Pomimo że nie popieram kandytatów PISu, mając do wyboru kandydata bez zaplecza politycznego i z poparciem Kropeczka, jestem skłonny poprzeć Kropeczka...... :P pomimo że z PISu :P Nie podoba mi sie jedynie że potencjalny kandydat (Kropeczek) namawia okolicznych włodarzy do organizowania konkurencyjnych terenów rekreacyjnych........ niech im się wiedzie, bardzo dobrze że ich jeziora są jeszcze dostepne. Tylko dlaczego nasze mają odstraszać tak turystów jak i naszych mieszkańców. Może Kropeczek w ramach kampanii przedwyborczej skupisz wokół siebie grupe tych za organizacją terenów rekreacyjnych w mieście ...... i coś sie w końcu zacznie dziać........ trebor za cztery lata powie - a nie mówiłem .......nic nie zrobiono :P
Hurra ! Pojawił się dyżurny temat kampanii wyborczych w Kartuzach. Już szczerze bałem się że mi w tym roku o rozwoju turystyki i koniecznej potrzebie oczyszczania jezior nikt nie będzie opowiadał ... uff. Koleżanki i koledzy forumowicze korzystajcie z tego tematu jak najwiecej gdyż wybory już na jesieni i potem znowu przez 4 lata nikt tego tematu nie poruszy...