Ten weekend może i powinien przynieść kolejne rozstrzygnięcia w lokalnych rozgrywkach piłkarskich. W większości lig do rozegrania pozostały już tylko dwie kolejki. My z uwagą śledzić będziemy zmagania w „okręgówce” i A-Klasie”, gdzie nasi wciąż walczą albo o awans albo o ligowy byt.
Jako pierwsza sezon kończy III liga. Reprezentująca nas na tym poziomie rozgrywek Cartusia Kartuzy w swoim ostatnim spotkaniu zmierzy się w Stargardzie Szczeciński z plasującymi się w tabeli tuż za nią Błękitnymi. Oba zespoły dzieli pięć punktów więc pozycja niebiesko-biało-czarnych jest już niezagrożona. Po wyjazdowym zwycięstwie nad Chojniczanką wszyscy w Kartuzach liczą jednak na kolejny dobry występ. Tym bardziej, że w naszym zasięgu wciąż pozostaje czwarte miejsce w klasyfikacji końcowej. Warunkiem jest wygrana w Stargardzie oraz potknięcia wyprzedzających nas nieznacznie Kaszubii oraz Gryfa Słupsk.
W podobnej sytuacji jest IV-ligowy Murkam, choć w przypadku przodkowian warto punktować w ostatnich dwóch kolejkach nie ze względu na możliwość podskoczenia w tabeli, a realne ryzyko obniżenia lotów nawet o cztery lokaty. Tuż za „plecami” zespołu Jana Buchalskiego panuje bowiem potworny ścisk. Do obrony dobrego czwartego miejsca może przyczynić się z pewnością sobotnia wygrana z przedostatnim w tabeli i zdegradowanym już Orłem Trąbki Wielkie. Początek meczu na stadionie gminnym przy ul. Sportowej punktualnie o godz. 18.
Warto wesprzeć bordowo-szarych, tym bardziej że mecz Murkamu będzie obok B-klasowej potyczki rezerw Atlasu Goręczyno z Królewskimi Czapielsk jedynym sobotnim spotkaniem na terenie powiatu kartuskiego. Pozostali przystąpią do rywalizacji w niedzielę.
Tu wybór będzie już znacznie trudniejszy. Wszyscy nasi V-ligowy oraz trzech A-klasowców wybiegnie bowiem na murawę dokładnie o tej samej porze. Na godz. 14 zaplanowano początek meczów w Somoninie, Goręczynie, Stężycy, Chwaszczynie, a także Luzinie i Kaliskach, gdzie wybierają się odpowiednio GKS Żukowo i Amator Kiełpino.
Najciekawiej zapowiada się z pewnością derbowy bój Radunii z GKS-em Sierakowice. Pierwsi wciąż mają teoretyczne szanse na awans, natomiast drudzy chcieliby na pewno poprawić zajmowaną tuż nad strefą spadkową lokatę. Chrapkę na punkty ma też Atlas, podejmujący u siebie trzeci od końca Orkan Rumia. Goście tanio skóry jednak nie sprzedadzą. Ewentualna wygrana w Goręczynie przedłuża bowiem ich szanse na utrzymanie. Niestety kosztem pogodzonego już chyba ze spadkiem Grunke, które zagra na zakończenie sezonu z Potokiem Pszczółki. Somoninianie rozegrali o jedno spotkanie więcej niż pozostałe teamy, w związku z czym sobotni mecz będzie dla nich ostatnim.
Z uwagą przyglądać należy się także poczynaniom drużyny KS Chwaszczyno, która wciąż ma spore szanse na zastąpienie w „okręgówce” ekipy Grunke. Warunkiem są zwycięstwa w dwóch ostatnich kolejkach. Pierwsza próba w niedzielę o godz. 14, a plany pokrzyżować postara się naszym piłkarzom Norda Karwia. Ważny mecz rozegra także GKS Żukowo. Ewentualna wygrana w Luzinie pozwoli nie tylko bowiem dogonić trzecich w stawce rywali, ale i w przypadku zwycięstwa Chwaszczyna zapewni tym drugim pewny już awans. Kciuki trzeba więc trzymać za oba zespoły z gminy Żukowo.
Zupełnie inne cele ma grający w grupie II Sporting Leźno, który o miejsce w A-klasie na przyszły sezon rywalizuje z Jaguarem Kokoszki. Póki co, górą są piłkarze spod Żukowa, ale ich przewaga nad Jaguarem Kokoszki wynosi zaledwie trzy oczka. Poprawić tą zaliczkę będzie teraz niezwykle trudno. Najbliższy rywal Sportingu - Wisła Długie Pole w tabeli jest trzeci.
Komentarze