W Lniskach, około godziny 10 zaczął płonąć przydomowy warsztat, w którym znajdował się samochód ciężarowy. Straży pożarnej udało się błyskawicznie opanować żywioł i ogień nie przeniósł się dalej. Szczęśliwie nikt nie został poszkodowany w wyniku pożaru.
Trwa ustalanie przyczyny pożaru, do którego doszło w środowe przedpołudnie w Lniskach. Podczas pracy wybuchł pożar w warsztacie samochodowym. Było o tyle niebezpiecznie, że znajdowały się w nim butle z acetylenem. Pracujący w zakładzie pracownicy po pojawieniu się ognia natychmiast wynieśli jednak łatwopalne substancje na zewnątrz budynku.
Ogień strawił znajdujący się wewnątrz samochód ciężarowy oraz część konstrukcji dachowej.
W akcji gaśniczej wzięli udział OSP Żukowo, OSP Niestępowo, OSP Sulmin, OSP Miwszewo oraz JRG Kartuzy. Na miejscu zdarzenia pojawił się także zastępca dowódcy JRG asp. szt. Jarosław Bronk.
Komentarze