Ten weekend zapowiada się dla fanów piłki halowej szczególnie ciekawie. W powiecie czeka nas kilka niezwykle emocjonująco zapowiadających się spotkań. W Żukowie i Przodkowie rozegrane zostaną bezpośrednie pojedynki o prymat w tabeli, a naprzeciw siebie staną niepokonane dotąd zespoły.
W Kartuzach arcyciekawie zapowiadają się aż dwa spotkania Superligi. Nieprzewidywalny Rob Bud, który przed tygodniem wysoko postawił poprzeczkę samemu Tombudowi, tym razem zmierzy się z wiceliderem – Millenium Leszno. Wyrównanego boju należy się też spodziewać po dwóch teamach środka tabeli z aspiracjami na wyższe pozycje. Drink Team zagra z Grunke, a stawką spotkania będzie czwarte miejsce w tabeli. Kłopotów z sięgnięciem po trzy punkty nie powinny mieć natomiast Tombud i Mściwoj, których czekają potyczki z dwiema najsłabszymi drużynami w stawce.
W II lidze uwagę warto już zwrócić na pierwszy jutrzejszy mecz. Punkt 10 na parkiet wybiegną bowiem zawodnicy Zbrójstalu oraz Przywidza, a więc odpowiednio 5 i 4 siła tegorocznej ligi. Wyrównany powinien być też mecz Elwozu z Zarexem, zaś w pozostałych spotkaniach istotnych dla kształtu górnej części tabeli wytypowanie faworyta nie stanowi już problemu. Graham, Jan&Tynk, jak i Kostbet mają bowiem w terminarzu teoretycznie znacznie słabszych rywali.
Żukowska Liga Futsalu żyje z kolei wyłącznie potyczką na szczycie tabeli. Jutro o 15:30 naprzeciw siebie staną prowadzący Meritum-Bedeker Gdańsk i goniący go Drink Team Kolbudy. Będzie to też wielki pojedynek najlepszych snajperów ligi – Łukasza Wołejki i Marcina Oronia z Drink Teamu z Maciejem Spyrą i Krzysztofem Bujalskim (Meritum-Bedeker). Szansę doskoczenia do tej dwójki będzie miał Absolvent, którego czeka mecz z nienajmocniejszą Dżambą Żukowo.
W Lidze Gminnej sportowych emocji spodziewać można się już dziś. Wszystko za sprawą dwóch zaległych spotkań II kolejki pomiędzy Baninem, a Przyjaźnią oraz Żukowem II i Glinczem. Na boisku zobaczymy też dwa pierwsze spotkania szóstej kolejki. Pozostałe rozegrane zostaną już w niedzielę. Najciekawszym widowiskiem tego weekendu w Lidze Gminnej może być jutrzejszy pojedynek drugiego w tabeli Glincza z trzecią Przyjaźnią lub czwartego Żukowa III z piątym Leźnem.
W Przodkowie, podobnie jak w Żukowie, szykuje się bój na samym szczycie elity. Na godzinę 15:50 zaplanowano bowiem spotkanie dwóch niepokonanych dotąd teamów: Maniary i Leo. O tym która z nich dzierży fotel lidera decyduje obecnie bilans bramkowy. Teraz wszelkie wątpliwości rozstrzygnąć powinno bezpośrednie starcie. W pozostałych meczach w roli wyraźnych faworytów wystąpią już Saga, Enterech i Norwood.
Kibice zmagań II-ligowców także nie mają powodów do narzekań, bo i tu szykuje się wojna w samym czubie tabeli. O 13:30 zmierzą się pierwszy jak na razie Murkam Juniors z drugim Jase Kartuzy. Zaskakującą porażkę z Lamirsem 1:6 przed tygodniem będzie chciał sobie też z pewnością odbić zespół 1912 Borkowo, który zagra z Oldboys Małkowo. Po kolejne trzy oczka powinien również sięgnąć bez problemów Lamirs.
Kolejna, piąta już kolejka spotkań rozegrana zostanie także w Sierakowicach. Tam wydarzeniem weekendu powinien być mecz drugiego w tabeli Biura Rachunkowego Perfect z trzecim Tomaszem BS Sierakowice. Niezagrożona póki co wydaje się być pozycja niepokonanego dotąd Elwozu Szklana, który jutro zapewne upora się z Klejną Puzdrowo.
Halówkowych emocji spodziewać można się też w Chmielnie, gdzie kolejną odsłonę rywalizacji zafundują kibicom zawodnicy tamtejszej I i II ligi.
KARTUZY
Superliga:
13:20 Drink Team – Grunke
14:20 Rob Bud – Millenium
15:10 Elus – Millenium
16:00 Tombud – Karud
Na zdjęciu ten piłkarz w koszulce w paski czegoś szuka na boisku. Ciekawe czego?