Reklama

Lokalne ligi halowe. Początek roku pełen niespodzianek

06/01/2010 14:15
W pierwszy tegoroczny weekend wznowione zostały rozgrywki halowe w powiecie kartuskim. O ile w Kartuzach obeszło się bez sensacji, o tyle w rozgrywkach toczonych w Żukowie i Chmielnie niespodzianek było już całkiem sporo. Dzięki temu druga część halowego sezonu zapowiada się jeszcze ciekawiej.

ŻUKOWO

W Żukowskiej Lidze Futsalu po pięciu kolejkach na prowadzenie wysunęły się dwie ekipy: Meritum-Bedeker Gdańsk oraz Drink Team Kolbudy, które mają już odpowiednio 6 i 4 punkty przewagi nad trzecim w tabeli Absolventem. Potyczka tych ostatnich z trójmiejskim jedynakiem miała być ozdobą minionego weekendu. Spotkanie zawiodło, bo z parkietu wiało niemal przez cały czas nudą, a o losach meczu rozstrzygnęło trafienie Bujalskiego dla Meritum na 2:1 w samej końcówce.

Grad bramek i zacięty bój obejrzeć można jednak było przy okazji potyczki dwóch najsłabszych teamów w lidze: UKS Skrzeszewo i Dżamba Żukowo. Zdecydowanie lepiej zaczęli ci pierwsi i po golach Rafała Formeli na samym początku objęli prowadzenie 2:0. Żukowianie zabrali się do odrabiania strat dopiero pod koniec pierwszej połowy, gdy zanotowali trafienie kontaktowe. Po zmianie stron dorzucili kolejne trzy gole i ostatecznie zwyciężyli 4:3, zdobywając tym samym pierwsze punkty w sezonie. W pozostałych spotkaniach wygrywali faworyci: Drink Team ograł Sulmin, a Z.B.Z. Formela uporał się z Vigo Tuchom.

W Lidze Gminnej kibice wiele oczekiwali po spotkaniu przewodzącemu stawce Banina z Żukowem. Ci pierwsi przystępowali do gry jako zespół niepokonany, ze średnią przeszło 10 goli na mecz! Tym razem skuteczność mieli nieco gorszą, ale wystarczającą by odnieść czwarte zwycięstwo. Dwie bramki zdobył w tym spotkaniu Łukasz Dempc, który z 19 trafieniami jest zdecydowanie najlepszym strzelcem rozgrywek.

Na uwagę zasługuje również mecz dwóch ekip dołu tabeli: Łapina i Tuchomia, który zakończył się remisem 6:6. Oba zespoły imponowały tempem rozgrywania swoich akcji i trudno było wytypować faworyta do zwycięstwa, szczególnie w pierwszej połowie. Drugą nieco lepiej rozpoczęli gracze z Łapina, którzy na 7 minut przed końcową syreną prowadzili jeszcze 6:3. Finisz należał już jednak do ambitnie walczącego Tuchomia, a gola na wagę punktu w samej końcówce zdobył Mateusz Kurkowski.

Walki nie można też odmówić bohaterom spotkań Leźna z Przyjaźnią (2:3), Glincza z Tuchomiem II (5:3) oraz – choć wynik wskazuje na coś zgoła odmiennego – derbom Żukowa.

Żukowska Lig Futsalu:

UKS Skrzeszewo – Dżamba Żukowo 3:4
Z.B.Z. Formela – Vigo Tuchom 6:3
Meritum-Bedeker – Absolvent 2:1
Drink Team – KS Sulmin 6:4

1.Meritum-Bedeker 5 15 24-5
2.Drink Team 5 13 34-11
3.Absolvent 5 9 11-8
4.Z.B.Z. Formela 5 7 20-15
5.Vigo Tuchom 5 6 22-22
6.KS Sulmin 5 3 15-24
7.Dżamba Żukowo 5 3 8-28
8.UKS Skrzeszewo 5 3 7-28

Strzelcy:

9 goli – Łukasz Wołejko (Drink Team)
7 goli – Marcin Oroń (Drink Team)
6 goli – Maciej Spyra (Meritum-Bedeker)
5 goli – Krzysztof Wanke (Vigo), Krzysztof Bujalski (Meritum-Bedeker)

Liga Gminna:

Leźno – Przyjaźń 2:3
Małkowo – Leźno II 6:1
Łapino – Tuchom 6:6
Glincz – Tuchom II 5:3
Żukowo II – Żukowo III 3:8
Żukowo – Banino 2:6

1.Banino 4 12 46-9
2.Rych-Drob Glincz 4 12 20-10
3.Przyjaźń 4 12 18-9
4.Żukowo III 5 9 30-20
5.Leźno 5 9 29-23
6.Żukowo 5 9 23-19
7.Małkowo 5 9 21-17
8.Tuchom 5 4 21-23
9.Tuchom II 5 3 26-27
10.Leźno II 5 3 17-45
11.Łapino 5 1 13-40
12.Żukowo II 4 0 5-27

Strzelcy:

19 goli – Łukasz Dempc (Banino)
9 goli – Krzysztof Bazichowski (Leźno), Daniel Fularczyk (Tuchom II), Robert Jakubek (Żukowo III)
8 goli – Jan Przybyszewski (Banino), Ireneusz Skrzyński (Tuchom), Rafał Herka (Tuchom II), Sylwester Skrzyński (Żukowo III)
7 goli – Wojciech Kąkol (Żukowo), Robert Potrykus (Małkowo)

CHMIELNO

Pierwsza noworoczna kolejka ligi halowej w Chmielnie przybrała dość niespodziewany obrót. Już w pierwszym meczu doszło do niemałej sensacji, kiedy to okupujący ostatnie miejsce w tabeli zespół Brillowscy Optyk pokonał Krzewi Róg 5:2, spychając tym samym czołową ekipę poprzedniej edycji na samo dno stawki. Sporym zaskoczeniem był też wybitnie jednostronny charakter pojedynku dwóch pretendentów do wygrania całej ligi – Stolemu z Elektrykiem. Ci pierwsi nie pozostawili rywalom najmniejszych złudzeń gromiąc ich aż 11:0! Ostatni mecz elity zakończył się podziałem punktów pomiędzy Klejną Dachy, a Chmielnem.

W II lidze także byliśmy świadkami sporych niespodzianek. Drugiej porażki z rzędu doznała Kwiaciarnia Zaremba, prawdziwa rewelacja początku rozgrywek. Tym razem kartuzianie polegli z przeciętnym Przewozem 5:6. Zawidoła zresztą cała czołowa „trójka”. Przewodzący stawce Marcpol przegrał równie niespodziewanie z UKS Remus Miechucino 1:3, zaś Gladiator Potuły zremisował 2:2 z For Car Prokowo. Nowym liderem został Francopol, który bez najmniejszych problemów poradził sobie z Zielonymi Kożyczkowo 11:1.

I Liga:

Brillowscy Optyk – Krzewi Róg 5:2
Elektryk – Stolem 0:11
Chmielno – Keljna 3:3
Pauza: Tornado

1.Stolem Garcz 4 12 31-5
2. Tornado K-zy 3 9 17-2
3. Elektryk Garcz 4 6 9-19
4. Klejna Dachy 4 4 12-18
5. Brillowscy Optyk 3 3 9-16
6. Chmielno 3 1 4-14
7. Krzewi Róg Garcz 3 0 5-13

II liga:

Team Tuchlino – Pianpur 5:0 v.o.
Zaremba – Przewóz 5:6
For Car – Gladiator 2:2
Marcopol – UKS Remus 1:3
Francopol – Zieloni 11:1

1. Francopol Kartuzy 4 9 27-9
2. Remus Miechucino 4 9 11-8
3. Gladiator Potuły 4 8 11-8
4. Team Tuchlino 4 7 15-7
5. Marcopol Sznurki 4 7 12-11
6. Zaremba Kartuzy 4 6 27-13
7. Przewóz 4 6 14-17
8. Zieloni 4 3 7-21
9. For Car Prokowo 4 2 6-20
10. Pianpur Kartuzy 4 0 5-21

PRZODKOWO

Choć dwie czołowe ekipy I ligi od początku sezonu idą łeb w łeb i żadnej z nich nie przydarzyła się ani jedna wpadka, po raz kolejny mieliśmy zmianę na fotelu lidera. Po raz kolejny zadecydowała o tym różnica bramek. Przewodząca stawce Maniara pokonała Sagę Gdynia 3:1, natomiast wicelider z Lnisk rozgromił Enterech Przodkowo aż 9:1. Tym samym to Leo wskoczyło teraz na sam czub tabeli. W pozostałych meczach czwartej kolejki wysokie zwycięstwo nad ostatnim Wodomexem odniósł Norwood, zaś w pojedynku dwóch ekip dolnej części tabeli Drago okazało się lepsze od Pogórza Gdynia.

I Liga:

Norwood Rusocin – Wodomex Bojano 9:2
Leo Lniska – Enertech Przodkowo 9:1
Maniara Gdańsk – Saga Gdynia 3:1
Drago Gdańsk – J.R. Pogórze Gdynia 3:2

1. Leo Lniska 4 12 22:7
2. Maniara Gdańsk 4 12 19:10
3. Norwood Rusocin 4 6 19:15
4. Saga Gdynia 4 6 7:9
5. Enertech 4 6 14:16
6. Drago Gdańsk 4 3 8:11
7. Pogórze Gdynia 4 3 12:17
8. Wodomex Bojano 4 0 10:26

Strzelcy:

8 goli – Maciej Osłowski (Enterech)
6 goli – Adam Mandani (Maniara)
5 goli – Marcin Dempc (Leo), Michał Buraczewski (Leo), Adam Szelka (Norwood), Tomasz Stępień (Pogórze)

Bartek Gruba

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości