Reklama

M. Lehman: Miejsce dla dzieci z Prokowa jest w Gimnazjum w Staniszewie

Środowa sesja Rady Miejskiej w Kartuzach w dużej mierze poświęcona została kwestii sprzeciwu grupy mieszkańców Prokowa wobec konieczności posłania swoich pociech do Gimnazjum w Staniszewie. Domagają się, by ich dzieci przyjęte zostały do Kartuz, ale jak wyjaśniała uczestniczącym w obradach rodzicom burmistrz Mirosława Lehman, w tym roku nie ma na to najmniejszych szans.

Temat zainicjowali radni Mieczysław Gołuński oraz Henryka Antczak. Za ich plecami stała kilkuosobowa reprezentacja rodziców z Prokowa, walczących dla swoich dzieci o miejsce w jednym z kartuskich gimnazjów. Z sesją wiązali spore nadzieje, licząc na pozytywne odniesienie się samorządowców do argumentacji, jaką przytoczyli w specjalnie skierowanym do nich piśmie. Magistrat opuszczali jednak ze spuszczonymi głowami, rozczarowani i zrezygnowani.

Nim dyskusja rozgorzała na dobre, nie dało się nie odnieść wrażenia, że i ten problem stał się pożywką dla politycznej rywalizacji pomiędzy byłym burmistrzem Mieczysławem Gołuńskim, a obecną "głową gminy" - Mirosławą Lehman.

Pierwszy z wymienionych zaatakował swoją następczynię, zarzucając jej brak zrozumienia dla ludzi i źle pojmowaną instytucję obwodów.

- Rejonizacja wynika z ustawy, ale jeszcze nigdy dotąd, w żadnej z minionych kadencji nie była przymusowa. Rodzice powinni mieć prawo wyboru i posyłać swoje dzieci tam, gdzie chcą, a nie gdzie im się narzuca. To nie powinno zależeć ani od burmistrza, ani od radnych - stwierdził radny Gołuński.

W odpowiedzi usłyszał jednak, że krytykowana przez niego rejonizacja i granice poszczególnych obwodów stworzone zostały właśnie za jego kadencji i występowanie w pierwszym szeregu krytykujących jemu akurat nie przystoi.

Głos zabrał też przewodniczący Ryszard Duszyński, odpierając m.in. zarzuty o gorsze warunki staniszewskiej placówki. Wskazał też na znacznie wyższe koszty, jakie niosłoby za sobą przeniesienia każdego ucznia do Kartuz. Na ripostę Gołuńskiemu już jednak nie pozwolił, zamykając dyskusję. Niezrażony tym faktem radny i tak podszedł jednak do mównicy, na co Duszyński zareagował najpierw wyłączeniem mikrofonu, a następnie ogłoszeniem kilkuminutowej przerwy.

Nie była to zresztą jedyna tak ostra reakcja przewodniczącego. Nieco później, nie mogąc przywołać do porządku radnej Antczak, zagroził jej interwencją straży miejskiej.

Temat kontynuowany był jednak cały czas w kuluarach, a także po wznowieniu obrad. W obu sytuacjach rodzice zapowiadali, że nie chcą posyłać dzieci do Staniszewa wbrew woli swoich dzieci.

- Moja córka ze łzami w oczach mówi mi, że nie chce iść do tej szkoły i nie mogę kazać jej tam chodzić. Nie rozumiem dlaczego jest to dla gminy tak duży problem. To dotyczy 14 dzieci, a nie 150. Gdy jakiś czas temu spotkaliśmy się z panią burmistrz pojawiła się opcja rozdzielenia wszystkich chętnych dzieci między oba kartuskie gimnazja. Teraz nagle coś się zmieniło i słyszymy, że to niemożliwe - powiedział jeden z rodziców.

Sześcioro z nich przemeldowało nawet swoje dzieci do Kartuz, tak by gimnazja w mieście nie miały wyjścia i musiały je przyjąć.

- Zrobiłabym to samo, ale pani wiceburmistrz zaczęła nam grozić, że jesteśmy oszustami, że to sprawdzą i pociągną nas do odpowiedzialności karnej - dodała jedna z matek.

Dlaczego rodzicom tak bardzo zależy na tym, by ich pociechy zamiast w Staniszewie kontynuowały naukę w Kartuzach? Jak mówią przede wszystkim ze względu na odległość z domu do szkoły, ale także na zajęcia dodatkowe, na które uczęszczają ich dzieci, na lepszy dojazd i miejsca pracy rodziców. Ich wątpliwości budzi jednak też poziom placówki w Staniszewie.

- Słyszeliśmy od pana Duszyńskiego, jaka ta szkoła nie jest wspaniała i cudowna, ale najwyraźniej nie wie wszystkiego. Jest tam tak dobrze, że dzieci z Mirachowa uciekły do Szopy! Do innej gminy! - argumentował wspierający rodziców radny Paweł Rybakowski z Prokowa.

Słowa te nie przekonały jednak Mirosławy Lehman, która wyjaśniła, że nic się zrobić nie da, gdyż jest na to już zdecydowanie za późno. Rekrutacja do szkół odbyła się już po przyjęciu arkuszy organizacyjnych, ale temat pozostaje otwarty na przyszłość. Dodała też jednak, że kwestia przeniesienia oddziału ma zdecydowanie szersze podłoże i nieść za sobą może nawet konieczność zwolnienia części nauczycieli.

- Od 2007 roku prowadzimy ścisłą politykę kadrową, tak by uniknąć masowych zwolnień w okresie niżu demograficznego. W ostatnich latach liczba oddziałów gimnazjalnych w naszej gminie spadła o sześć grup. Nie można tego nie zauważyć. Najłatwiej jest wykrzyczeć swoje żądania, nie bacząc na ich konsekwencje. Jestem dumna, że dziś nie musimy zwalniać nauczycieli. W tej chwili nie jesteśmy w stanie nic zmienić, ale jeśli będzie taka wola, radni mogą wrócić do problemu w przyszłym roku - spuentowała, po czym rodzice opuścili salę.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    epson - niezalogowany 2011-09-01 13:07:58

    Jak dzieci będą rządzić, to daleko nie zajdziemy. Są jeszcze szkoły prywatne:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    firana - niezalogowany 2011-09-01 12:43:04

    Rodzice niepotrzebnie się burzą. Teraz wielka afera, bo się okazało że jest rejonizacja. Zawsze przecież była. Są gorsze problemy, niż wybór gimnazjum, zwłaszcza,że Staniszewo nie jest złe. A co do zajęć pozaszkolnych to przypominam, że szkoła kończy się o 14 albo coś około... wtedy jest jeszcze czas po powrocie do domu na inne zajęcia. Więc nie przesadzajmy. Na wszystko jest jakieś rozwiązanie. Dla chcącego nic trudnego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2011-09-01 12:24:14

    powiedziałbym raczej przez opieszałość ;) były dwa miesiace na rozwiązanie sprawy, teraz 5 po dwunastej każde działanie to stres dla dziecka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości