Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach odpowiada posłance Joannie Senyszyn, która skrytykowała chęć nadania trzem kartuskim ulicom imiona Jana Pawła II, kardynała Stefana Wyszyńskiego i Marii Szymichowskiej. - Korzystając z okazji starałem się zaakcentować pani poseł z jakimi problemami naprawdę borykają się mieszkańcy naszej gminy. Mam nadzieję, że pani poseł zaangażuje się w problemy, o których wspomniałem w skierowanym do niej piśmie - komentuje Mariusz Treder.
Sprawa nadania imion trzem kartuskim ulicom wzbudza bardzo wiele kontrowersji i to zarówno wśród mieszkańców Kartuz, polityków, jak i naszych lokalnych samorządowców. Swoje stanowisko w tej sprawie zaakcentowała posłanka Joanna Senyszyn, która wybór patronów uznała za wielkie nieporozumienie.
Burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński podkreśla, że jest zwolennikiem uczczenia pamięci Jana Pawła II, ale nie nadając jego imię specjalnie wydzielonej ku temu ulicy. Zaproponował, by ustanowić nagrodę imienia Papieża-Polaka dla uzdolnionych dzieci z terenu gminy.
Głos w sprawie zabiera też Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach Mariusz Treder, apelując o pozostawienie polityki w Warszawie, a skupienie się na problemach mieszkańców gminy Kartuzy. Odpowiadając posłance Joannie Senyszyn przedstawił jej również inne sprawy, z jakimi boryka się lokalna społeczność.
- Proponuję zarówno panu burmistrzowi, jak i pani poseł, aby polityki centralnej nie przenosić na nasze lokalne podwórko i samorząd gminny. Korzystając z okazji starałem się zaakcentować pani poseł z jakimi problemami naprawdę borykają się mieszkańcy naszej gminy. Mam nadzieję, że Pani poseł zaangażuje się w problemy, o których wspomniałem w skierowanym do niej piśmie - komentuje Mariusz Treder, Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.
- Proszę też pana burmistrza, aby polityki ogólnokrajowej nie przenosić do Kartuz. Społeczeństwo w Polsce jest wystarczająco podzielone i nie ma potrzeby kłótni politycznych uprawiać w Kartuzach. Proszę nie podsycać atmosfery podziału, lecz zająć się sprawami naszej gminy- na chwilę obecną chociażby deptakiem i otoczeniem rynku, mam na myśli lodowisko , które wiadomo kto zafundował naszym mieszkańcom. Należy znaleźć rozwiązanie bo na chwilę obecną to chyba zagrożenie zdrowia i życia dla użytkowników deptaku - podsumowuje.
Odpowiedź Przewodniczącego Rady Miejskiej w Kartuzach posłance Joannie Senyszyn:
Odpowiadając na Pani pytania w kwestii konsultacji społecznych oświadczam, że radni komisji skarg, wniosków i petycji zaopiniowali pozytywnie złożony wniosek. Został on zaopiniowany przez osoby, które posiadają demokratyczny mandat do zajęcia stanowiska w tej sprawie. Przedstawione przez Panią kwestie nazw ulic, ich dzielenia na fragmenty, a także zakresu kosztów związanych z przedmiotową sprawą mają charakter spekulacyjny i nie będę się do nich odnosić. Nawiązując do Pani opinii dotyczącej pontyfikatu Świętego Jana Pawła II nadmieniam, że osobiście całkowicie się z nią nie zgadzam. Zdaniem historyków Karol Wojtyła popierając ideę niezależnych, wolnych związków zawodowych, walnie przyczynił się do upadku systemów komunistycznych w państwach bloku wschodniego, dzięki czemu odbyły się w Polsce pierwsze wolne wybory pozwalające demokratycznie wybranym radnym podejmować decyzje w imieniu większości - na przykład w zakresie zmian nazw ulic.
Sądzę, że Pani, legitymująca się tytułem profesora, a w szczególności jako była członkini Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej docenia dorobek naukowy św. Jana Pawła II i jego zasługi w obszarze odzyskania przez Polaków wolności po 1989 roku. W kwestii pedofilii oczywiście stanowczo ją potępiam, ale uważam, że wiązanie z tym przestępstwem Jana Pawła II jest zwykłym populizmem, ponieważ wedle mojej wiedzy nie ma żadnych dowodów potwierdzających to, aby Św. Jan Paweł II nie walczył z tym zwyrodnialstwem.
Podsumowując, serdecznie dziękuję za Pani zaangażowanie w sprawy związane z nadaniem nazw ulic w Kartuzach i wyrażenie swojej opinii. Korzystając jednak z okazji, doceniając Pani zaangażowanie, chciałbym zapytać czy słyszała Pani o jednej z głównych bolączek naszej gminy, mianowicie braku obwodnicy Kartuz? Czy docierają do Pani informacje ze strony mieszkańców o braku kanalizacji w naszej gminie, fatalnym stanie dróg i braku gazyfikacji gminnych obszarów? Czy możemy liczyć na Pani wsparcie we wspomnianych powyżej kwestiach? Bardzo proszę o udzielenie informacji na temat tego, w jaki sposób zamierza Pani pomóc mieszkańcom naszej gminy aby rozwiązać problemy, które nurtują ich od wielu lat? Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc w tym zakresie. Serdecznie zapraszam na sesje Rady Miejskiej — do tej pory nie było chyba okazji, aby mogła Pani usłyszeć o nękających naszą gminę problemach. Sądzę, że radni chętnie o nich opowiedzą licząc na Pani pomoc. Załączając pozdrowienia proszę o pilną odpowiedź, którą będę mógł przekazać radnym i mieszkańcom naszej gminy — także Pani wyborcom.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co za brednie! Jeden mieszkaniec chce ulicy JP2, a radnym jest to po drodze, więc się zgadzają, konsultacje nie są potrzebne, bo to inicjatywa mieszkańca (JEDNEGO). Kałużna zapytana czy zgodziłaby się na taką inicjatywę, gdyby mieszkaniec zgłosił chęć utworzenia ulicy np. imienia Strajku Kobiet, odpowiedziała, że nie, choć też byłaby to inicjatywa mieszkańca. ABSURD!!! Po was serio trzeba będzie przez lata sprzątać!
Jak się nie podoba to WON stąd śmieciu!
Faszyści palili książki . Komuniści mieli indeks dzieł zakazanych Liberałowie(czytaj neo komuna " postępowe" lewactwo) niszczą autorytety
Jakie autorytety?
Autorytety zniszczyła piskomuna. Jedyny autorytet to kaczka i biznesmen z Torunia.
Z tego co się orientuje to życzeniem samego Papieża było by nie stawiać mu pomników czy tego typu nazw ulic. Chciał zupełnie czegoś innego, więc może warto też spojrzeć w ten sposób.
Panie Treder daj pan już spokuj zajmij się poważnymi sprawami A nie pierdolami. Nie chcesz pan pomagać to nie przeszkadzaj ????????
Przyganiał kocioł garnkowi. Przecież nadawanie takich nazw ulic jest właśnie takim wciąganiem nas do dużej polityki. Nam wystarczą nazwy, które nie budzą żadnych kontrowersji (od nazw drzew, kwiatów, nazwisk poetów, nazwisk wybitnych jednostek, które żyły wiele lat temu). Poza tym nie potrzeba nam nowych nazw, gdy nie ma nowych ulic!
Pani Senyszyn swoją wypowiedź oparła na prawdzie, którą oparła na badaniach i dowodach, które przedstawiła w swojej wypowiedzi. Wystarczy przeczytać wiele publikacji na ten temat, m.in. "Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie", "Kościół musi być przezroczysty" Ks. Tadeusza Isakiewicza, a także posłuchać komentarzy duchownych różnych środowisk i mamy obraz "Naszego Kościoła", za który odpowiadał w swoim czasie Nasz Papież. Faktycznie, żeby nie było tak, że za jakiś czas zaczną obalać pomniki i ulice duchownych w naszym kraju, tak jak po 1989 roku po PRL-u. Warto nieraz posłuchać ludzi inaczej myślących jak "MY". Narzucanie swojego myślenia i prawd to obraz obecnych rządów, które wyprowadzają ludzi na ulicę.
Tak zajmijmy się sprawami lokalnymi. Nadleśnictwo podlegające pod centralne ministerstwo rznie lasy okoliczne na potęgę. Żadnej kontroli, żadnych konsekwencji. Drzewo na sprzedaż i kasa jest! Jest ale w prywatnych kieszeniach nadleśnictwa. Okrada się jawnie największe nasze dobro lokalne czyli lasy. Byliśmy jedynym w Europie miastem z wjazdem do Kartuz przez las z każdej strony. A teraz? Sterczą anteny, pałąki a kupa zdrowych drzew (tych w cenie buków np) wyżyna a na potęgę! W lasach "polany łyse" Wstyd!
Jan Paweł II w Watykanie miał szansę zrobić porządek z pedofilią w kosciele.. Miał szansę wezwać kościół do okazania skruchy...
Co za brednie! Jeden mieszkaniec chce ulicy JP2, a radnym jest to po drodze, więc się zgadzają, konsultacje nie są potrzebne, bo to inicjatywa mieszkańca (JEDNEGO). Kałużna zapytana czy zgodziłaby się na taką inicjatywę, gdyby mieszkaniec zgłosił chęć utworzenia ulicy np. imienia Strajku Kobiet, odpowiedziała, że nie, choć też byłaby to inicjatywa mieszkańca. ABSURD!!! Po was serio trzeba będzie przez lata sprzątać!
Jak się nie podoba to WON stąd śmieciu!
Faszyści palili książki . Komuniści mieli indeks dzieł zakazanych Liberałowie(czytaj neo komuna " postępowe" lewactwo) niszczą autorytety