Olga Czaja z Sierakowic ma 17 miesięcy i od pierwszych miesięcy życia zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Dziewczynka nie chodzi, nie raczkuje i nie mówi, a jej jedyną szansą na poprawę sprawności są kosztowne turnusy rehabilitacyjne i badania genetyczne. Rodzina apeluje o wsparcie, bo czasu na intensywną terapię jest coraz mniej.
Olga ma zaledwie półtora roku, a już zmaga się z wyzwaniami, o których większość dorosłych nigdy nie musiała myśleć. Jej rodzice – szczęśliwi opiekunowie trójki dzieci: Adasia, Leny i Olgi – od początku ciąży nie spodziewali się żadnych komplikacji. Ciąża przebiegała książkowo, badania nie wskazywały na nieprawidłowości. Starsze rodzeństwo z radością czekało na młodszą siostrzyczkę. Pierwsze niepokojące sygnały pojawiły się, gdy Olgusia miała około pół roku. Podczas gdy inne dzieci w jej wieku siadały i raczkowały, ona wciąż leżała. Szereg badań doprowadził do diagnozy: rezonans magnetyczny wykazał opóźnioną mielinizację istoty białej mózgu. To oznacza dla rodziny codzienną, intensywną walkę – ćwiczenia w domu, regularną rehabilitację i kosztowne turnusy.
- Początkowo nic nie zapowiadało problemów zdrowotnych, ale około 5-6 miesiąca życia Olgusi zauważyliśmy, że nie rozwija się tak, jak inne dzieci. Kiedy jej rówieśnicy zaczęli siadać czy raczkować, ona wciąż leżała. Szereg badań doprowadził nas do diagnozy – rezonans magnetyczny wykazał opóźnioną mielinizację istoty białej mózgu. Dla nas, rodziców, oznacza to tylko jedno…ciągłą rehabilitację, nieustanne ćwiczenia w domu i turnusy rehabilitacyjne - podkreślają rodzice Olgi.
Reklama
Dziś, w wieku 17 miesięcy, Olga wciąż nie porusza się samodzielnie – nie pełza, nie raczkuje, nie chodzi. Nie mówi, ma problemy ze słuchem, wzrokiem i równowagą. Każdy mały postęp okupiony jest ogromnym wysiłkiem: dzięki ciężkiej pracy specjalistów i rodziny dziewczynka potrafi już lepiej utrzymywać kontakt wzrokowy, używać rączek, a nawet obdarzać bliskich uśmiechem. To sygnały, które dają nadzieję.
- Córeczka cały czas poświęca na ciężką intensywną rehabilitację. Niedawno przeszła zabieg drenażu uszu, oraz podcięcia wędzidełka co pomogło jej lepiej słyszeć i żuć. Robi również postępy w utrzymywaniu równowagi w pozycji siedzącej. Jesteśmy szczęśliwi, że córka nabywa nowe umiejętności utrzymywania kontaktu wzrokowego i zaczęła się uśmiechać. Potrafi też w pewnym stopniu używać rączek. Wszystkie te czynności zostały ciężko wyćwiczone dzięki rehabilitantom i turnusom rehabilitacyjnym. - zaznaczają rodzice małej wojowniczki.
Reklama
Nadzieja jednak ma swoją cenę. Koszt jednego turnusu rehabilitacyjnego to od 5 do 15 tysięcy złotych. Dodatkowo konieczne są szczegółowe badania genetyczne WES, których cena sięga kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dla rodziców to ogromne obciążenie finansowe, którego nie są w stanie ponieść samodzielnie.
- Aby w pełni zdiagnozować zaburzenia genetyczne, potrzebne są kosztowne badania genetyczne WES – ich koszt może wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ponadto każdy turnus rehabilitacyjny to koszt od 5 do 15 tysięcy złotych. Jest to dla nas ogromne obciążenie finansowe, ale jedyna szansa na normalne życie dla naszego kochanego dziecka. Lekarze, osteopaci i rehabilitanci mają różne zdania na temat Olgi, wśród nich są także bardzo złe rokowania na przyszłość – natomiast wszyscy są zgodni, że największe postępy Olga musi poczynić do drugiego roku życia. A to oznacza, że pozostało nam naprawdę niewiele czasu! - przyznają rodzice małej mieszkanki Sierakowic.
Reklama
Rodzina Olgi zwraca się więc z apelem o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde wsparcie mogą sprawić, że dziewczynka dostanie szansę na rozwój, którego tak bardzo potrzebuje.
- Prosimy Was o wsparcie. Walczyć o sprawność i lepszą przyszłość Olgusi musimy już dziś! Tylko wspólnymi siłami mamy szansę - apelują rodzice Ogli.
Wesprzeć małą Olgę w walce o zdrowie możesz za pośrednictwem platformy siepomoga.pl klikając w poniższy link:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze