To ważny moment dla Kartuz. W czwartek podpisano list intencyjny w sprawie przygotowania projektu budowlanego dla II etapu obwodnicy Kartuz na odcinku Grzybno - Łapalice. Zadanie w całości zostanie sfinansowane przez samorząd województwa pomorskiego. Późniejsza realizacja projektu ma z kolei odbywać się w partnerstwie wraz z gminą Kartuzy i powiatem kartuskim.
- Jest to wyjątkowy dzień dla Kartuz. Prace nad realizacją II części obwodnicy Kartuz wchodzą w kolejny etap, z czego jesteśmy bardzo ogromnie zadowoleni i wdzięczni samorządowi województwa pomorskiego. Tym samym zaczynają się zwieńczać podejmowane w minionych latach inicjatywy w tym zakresie, rozmowy i spotkania, a realizacja tej ważnej dla nas inwestycji przybliża się coraz bardziej - podkreślał podczas czwartkowej konferencji burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński.
Projekt budowlany w całości zostanie sfinansowany przez samorząd województwa pomorskiego.
- Drugi etap to budowa odcinka Grzybno - Łapalice. Mam nadzieję, że ze strony samorządu gminy Kartuzy, jak i powiatu kartuskiego będzie możliwe partnerstwo w realizacji tego zadania. Oczywiście mam na myśli już budowę obwodnicy, bo projekt budowlany w całości zostanie sfinansowany przez samorząd województwa pomorskiego. Mamy nadzieję, że projekt zostanie wykonany do końca 2020 roku, choć możliwe, że będzie to później z uwagi na uzyskanie uzgodnień i decyzji m.in. środowiskowej - mówił marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.
- Realizacja inwestycji nastąpi w dwóch etapach i jest uzależnione też między innymi od wkładu finansowego gminy Kartuzy. Mam nadzieję, że mimo napływających informacji o konflikcie, znajdziecie państwo wspólny język w tym zakresie, bo na pewno nie chcecie, aby to przedsięwzięcie zakończyło się na złożeniu na półce projektu budowlanego kolejnego etapu obwodnicy - zaznaczał marszałek Struk.
Jak dodawał, z uwagi na napływające do niego różne stanowiska i relacje w mediach, nie będzie też tolerował dyskusji na inwestycji poprzez prasę.
- Trudno jest mi zaakceptować dyskusję poprzez prasę. I zwracam się tu do części kartuskich radnych. Chciałbym zaznaczyć, że takiej dyskusji nie będę prowadził. Nie prowadzi się bowiem dyskusji o charakterze technicznym i finansowym za pośrednictwem mediów. Proszę, aby więcej tego nie czynić - akcentował szef województwa pomorskiego.
W swoim wystąpieniu podkreślał również, że przystąpienie do kolejnego etapu obwodnicy nie wynika z apelów zarówno radnych, jak i władz gminy, ale konieczności realizacji tej inwestycji.
- Przystąpienie do sporządzenia projektu II etapu obwodnicy wynika z tego, że takie zobowiązanie przyjęliśmy już w 2013 roku. To przedsięwzięcie pojawiło się w regionalnym programie jako istotne zadanie dla rozwoju regionu, a w szczególności dla gmin powiatu kartuskiego. Nie musicie więc nas przekonywać, że jest to ważne inwestycja, bo bardzo dobrze o tym wiemy. Dlatego apeluję o rozsądek do stron konfliktu, który istnieje w Kartuzach. Nie służy on bowiem ani gminie Kartuzy ani województwu pomorskiemu - mówił Mieczysław Struk.
List intencyjny podpisali też starostowie kartuscy.
- Dziękuję panu marszałkowi, że przybył do nas z tak wspaniałą informacją. Wszyscy wiemy, że powiat kartuski to osiem gmin, które udowodniły, że potrafią ze sobą rozmawiać. Budujemy wspólnie drogi, ścieżki rowerowe. Myślę, że wszyscy mieszkańcy, a szczególnie gmin Sierakowice i Chmielno czekają na tę obwodnicę. Cieszymy się bardzo, że jesteśmy w przeddzień realizacji tej inwestycje. Powiat kartuski dopinguje a także będzie wspierał w miarę możliwości tę inwestycję - zaznaczał starosta Bogdan Łapa.
Koszt pierwszego odcinka II etapu obwodnicy Kartuz ma wynieść około 30 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko obwodnica do samych Łapalic a nie obecnych granic miasta ma sens.
Osoby zajmujący się planowaniem niech to uwzględnią.
Brawo burmistrzowie !!!!
Mało rzeczowości dużo arogancji w czasie spotkania to zwróciło uwagę wszystkich obecnych. Te dwie cechy pojawiają się u osób które za długo są władzy
Golunski wzial sie za obwodnice bo radni go zaczeli naciskac, w innym przypadku by nic nie zrobil. BTW zadluzyl gmine na blisko 80 mln.
Brawo w końcu coś zaczyna się dziać nareszcie
Tylko obwodnica do samych Łapalic a nie obecnych granic miasta ma sens.
Osoby zajmujący się planowaniem niech to uwzględnią.
Brawo burmistrzowie !!!!
Mało rzeczowości dużo arogancji w czasie spotkania to zwróciło uwagę wszystkich obecnych. Te dwie cechy pojawiają się u osób które za długo są władzy