Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Matura podstawowa z tego co czytałem miała poziom trudności porównywalny do wypracowanka. Dali temat i napisali na podstawie jakich lektur pisać. Easy. Rozszerzona też jakoś nie powalała. Jak ktoś umiał analizować i interpretować poezję to dał sobie radę. Za moich czasów nie było tych podziałów. Ale w sumie każdy kto w miarę czytał lektury to zdał. Choć pamiętam, jak popisowo niektórzy potrafili oblać :mrgreen:
No tak, zawsze najgorszy tylko ten pierwszy raz... :grin:
Racja... ale po tym jak się przespałam z tym wszystkim to chyba jednak aż tak źle nie będzie ;)
matura podstawowa do przejscia:P w przedwiosniu obraz matki to mozna by pisac i pisac...ale rozszerzona matura: te tematy, to bardzo trudne!
Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę optymizmu ;)
na poziomie podstawowym tematy wypracowania byly do przejscia, test troche trudniejszy, ale z tego co sie zdarzylem zorientowac w kluczu, bedzie dobrze :D
Calkiem "sympatyczny" temat. Ogólnie mówiąc - nic trudnego.
To było przegięcie...:/
Matura podstawowa z tego co czytałem miała poziom trudności porównywalny do wypracowanka. Dali temat i napisali na podstawie jakich lektur pisać. Easy. Rozszerzona też jakoś nie powalała. Jak ktoś umiał analizować i interpretować poezję to dał sobie radę. Za moich czasów nie było tych podziałów. Ale w sumie każdy kto w miarę czytał lektury to zdał. Choć pamiętam, jak popisowo niektórzy potrafili oblać :mrgreen:
No tak, zawsze najgorszy tylko ten pierwszy raz... :grin:
Racja... ale po tym jak się przespałam z tym wszystkim to chyba jednak aż tak źle nie będzie ;)