Na środowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach ma powrócić temat rozbudowy szkoły w Łapalicach. O tę inwestycję już od dawna apelują mieszkańcy. Zadanie ma zostać wpisane do Wieloletniej Prognozy Finansowej, jednak czy tak będzie zadecydują radni. Głos w tej sprawie we wtorek ma zabrać komisja oświaty. Zdaniem Przewodniczącego Rady Miejskiej w Kartuzach, bardziej ekonomicznym i przyszłościowym ruchem samorządu powinna być budowa nowego budynku szkoły z przeznaczeniem zarówno dla uczniów z Łapalic, jak i Prokowa.
O potrzebie rozbudowy szkoły w Łapalicach pisaliśmy już kilkukrotnie. Na tę inwestycję mieszkańcy tamtejszego sołectwa czekają ponad 20 lat. Budynek zmodernizowano w 1997 roku, wówczas jednak rozbudowano go tylko w części. Kolejną etap odłożono w czasie. Rada Gminy uznała wówczas, że Kiełpino bardziej potrzebuje nowej, dużej szkoły. Tak więc szkoła w Łapalicach realizowała się w okrojonych warunkach pracy i nauki.
W ubiegłym roku do władz gminy Kartuzy trafiła petycja mieszkańców. Podpisało ją 340 mieszkańców.
W petycji podkreślano, że ze względu na poszerzenie oferty przedszkola dla trzy- i czterolatków, a także powrotu ośmioklasowego systemu nauczania sytuacja w szkole znacznie się pogorszyła. Argumenty nadal są aktualne. Za tydzień dzieci powrócą do szkoły i problem znów będzie aktualny.
- Warunki socjalne i sportowe są złe. Wszystkie wolne przestrzenie w szkole zagospodarowane są na klasy. W bibliotece mieści się sala do logopedii. Wydłużony jest czas nauki i pracy uczniów i nauczycieli. Zajęcia kończą się dopiero późnym popołudniem. W budynku brakuje świetlicy, która jest ogromnie potrzebna, by dzieci mogły spokojnie czekać, aż po pracy odbiorą ich rodzice. Liczymy na wsparcie obiecanej, niezbędnej dla środowiska inwestycji. Pan Burmistrz podczas zebrania z rodzicami w Szkole Podstawowej w Łapalicach oraz podczas zebrania wiejskiego jesienią 2018 roku obiecał nam to. My jako mieszkańcy dotrzymaliśmy danego słowa - liczba uczniów w szkole nie zmalała - apelują rodzice.
Sprawa rozbudowy szkoły w Łapalicach ma wrócić na najbliższej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach. Wybierają się na nią rodzice uczniów placówki, by przedstawić obecną sytuacje radnym, którzy zdecydują, czy zadanie zostanie wpisane do Wieloletniej Prognozy Finansowej samorządu.
- We wtorek sprawa ta zostanie przeanalizowana na komisji oświaty. Zobaczymy, więc jakie w tym zakresie komisja wypracuje stanowisko. Niemniej część radnych uważa, że rozbudowa szkoły w Łapalicach w tej lokalizacji bez żadnych perspektyw dalszego rozwoju za tak duże pieniądze nie ma racji bytu. Osobiście uważam, że powinna zostać wybudowana nowa szkoła z prawdziwego zdarzenia dla dwóch sołectw Łapalice i Prokowo. Szkoła powinna bowiem mieć zarówno odpowiednią salę gimnastyczną, jak i boisko. Biorąc pod uwagę przykład gminy Żukowo, która za niecałe pięć milionów złotych wybuduje w Tuchomiu nową, piękną szkołę, nieekonomicznym i nieprzyszłościowym jest dobudowanie czterech sal lekcyjnych w Łapalicach za cztery miliony złotych - argumentuje Mariusz Treder, Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.
- Zapraszamy rodziców na sesję. Mieszkańcy zawsze będą mile widziani na sesjach. Moim zdaniem urząd jest właśnie dla mieszkańców - podsumowuje szef radnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
KPINA
W każdym sołectwie budujemy szkołę
W Prokowie to samo było
Burmistrz wraz z radnym wymyślają temat który niema logicznych podstaw tylko po po to żeby mieć temat do bicia piany i atakowania rady
Ty to jesteś rzeczywiście pług ale oderwany od rzeczywistości. Wara od burmistrza!!! Był i jest za rozbudowaniem tej szkoły! Ale radni nie bardzo!
Ty naprawdę jestem lemiesz i d ....l weź się lecz
Kałużna niech się wypowie może co? Nie jest za łączeniem klas tym bardziej nie powinna być za łączeniem szkół różnych miejscowości!!!
Kałuża jest zależna od deszczu , jak duży to duża kałuża .
W Dzierżążnie nie można łączyć mało licznych klas. A pan przewodniczący rady jest za łączeniem szkół. Dlaczego?
Właśni zaczyna się jatka zaaranżowana przez tych którzy nie mają żadnej koncepcji na gminę tylko kłótnia panowie A>S i MGG tak trzymać
Oni są ale nie będą i tak trzymać .
KPINA
W każdym sołectwie budujemy szkołę
W Prokowie to samo było