Reklama

Mieszkańcy narzekają na lód i śnieg na drogach

Czytelnicy skarżą się na fatalny stan ulicy Rzemieślniczej w Łapalicach i ulicy Przedszkolnej w Sierakowicach. Pracownicy Urzędu Gminy Sierakowice tłumaczą, że robią, co mogą, ale zimowe utrzymanie dróg jest bardzo kosztowne. Tymczasem z Urzędu Gminy Kartuzy od kilku dni nie można doprosić się odpowiedzi.

Wprawdzie od tygodnia mamy odwilż, jednak synoptycy zapowiadają powrót zimy, a wraz z nią największej bolączki kierowców - oblodzonych i zaśnieżonych dróg.

Na chwilę wracamy do tego, co działo się przed ociepleniem. Otrzymaliśmy sygnał od jednej z naszych czytelniczek, że dwukierunkowa ulica Przedszkolna w Sierakowicach zimą przypomina wąską ulicę jednokierunkową.

- Nie dość ze na tak wąskiej drodze odbywa się ruch dwukierunkowy, to jeszcze jest fatalnie odśnieżona. Ludzie mają problem z przejściem tamtędy, droga jest bowiem bardzo śliska. Poza tym piesi muszą uciekać w zaspy przed samochodami. Bardzo boję się o moje dzieci, które uczęszczają tą drogą - żali się kobieta.

Piotr Węgierski z Urzędu Gminy Sierakowice tłumaczy, że pracownicy kilkakrotnie zmagali się ze śniegiem i lodem na ulicy Przedszkolnej.

- Staraliśmy się jak najdokładniej odśnieżyć tę drogę, poza tym kilka razy sypaliśmy jej powierzchnię piaskiem. Dla rodziców odwożących dzieci do szkoły przygotowaliśmy parking od ulicy Słupskiej. To szeroka ulica, poruszanie się nią jest łatwiejsze nić ulicą Przedszkolną. Ma pobocza, którymi mogą bezpiecznie poruszać się piesi - tłumaczy Piotr Węgierski.

- Prosiłbym o wyrozumiałość, ponieważ nie jesteśmy w stanie sprawić, by drogi w gminie wyglądały tak jak latem - dodaje.

Z podobnym problemem zgłosił się do nas także mieszkaniec ulicy Rzemieślniczej w Łapalicach.

- Ta droga jest w fatalnym stanie, oblodzona i pełna dziur. Podobno gdzieś wypływa woda i to ona pogarsza stan ulicy. Niejeden samochód nie mógł stąd wyjechać. Zastanawia mnie, kto pokryje koszty naprawy uszkodzonego auta?

Nasz informator dodaje, że na tej ulicy znajdują się trzy duże zakłady do których przyjeżdżają samochody ciężarowe z towarem.

- Tymczasem właściciele zupełnie nie interesują się tym, że te "olbrzymy" niszczą nam drogę. Mam nadzieję, ze wreszcie ktoś podejmie odpowiednie kroki, by temu zaradzić - kończy nasz czytelnik.

Niestety, w tym przypadku mimo wielu podejmowanych prób nie doczekaliśmy się odpowiedzi z Wydziału Komunalnego Urzędu Gminy Kartuzy.

Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lwica - niezalogowany 2011-01-20 12:55:49

    Co więcej, MGG nie tylko nie jest kobietą, on nawet nie jest burmistrzem obecnej ani też zeszłej kadencji :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bobik - niezalogowany 2011-01-20 12:34:26

    Oile mi wiadomo to MGG, nie jest kobietą:D:D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ines_ka - niezalogowany 2011-01-19 22:17:18

    @jemJOzKASZEB: i tu się z Tobą nie zgodzę, pensja MGG jest mi siła wyrywana z kieszeni. Bo gdyby ode mnie zależałoby jej wynagrodzenie to naprawdę mając na szali moją pracownicę i MGG to Jej Gburowatości nie zapłaciłabym za 2 miesiące tyle co za miesiąc mojej pracownicy. Na tyle ją oceniam i mam do tego prawo :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości