Reklama

Mieszkańcy Nowego Osiedla zostaną podłączeni do miejskiej sieci ciepłowniczej

Trwa doprowadzanie miejskiej sieci ciepłowniczej na Nowe Osiedle w Kartuzach. W pierwszej kolejności do sieci podłączone zostaną cztery nieruchomości. Ciągi grzewcze z ul. XX-lecia II RP w kierunku Nowego Osiedla zostały tak zaprojektowane i wykonane, aby przyłączać do systemu kolejne nieruchomości położone dalej - podkreśla Urząd Miejski w Kartuzach.

Przypomnijmy, że w marcu podczas omawiania założeń budżetu gminy Kartuzy na 2021 roku radni mieli okazję obejrzeć film ukazujący trudy życia mieszkańców Nowego Osiedla w Kartuzach, którzy od lat mają starać się o podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej, co znacząco ułatwiłoby im funkcjonowanie. 

- Od dwóch lat obiecuje się nam ogrzewanie. Jesteśmy coraz starsi. Jest nam ciężko. Piece są stare. Nie ma pieniędzy. Nasze emerytury nie są tak wysokie, aby poradzić sobie z wymianą pieca, samemu. Jest XXI wiek, a my latamy z wiadrami z drzewem, węglem i wszystko musimy sami kupić. Jest nam ciężko - podkreślali w filmie mieszkańcy Nowego Osiedla w Kartuzach. 

Reklama

Ten przejmujący filmik był wstępem do dyskusji o przekazanie przez samorząd kwoty 600.000 zł na rozbudowę sieci ciepłowniczej w Kartuzach, właśnie do czterech budynków na wspomnianym osiedlu. Początkowo radni mieli obiekcje, by przekazać taką kwotę na ten cel, tym bardziej, że ich zdaniem był to pretekst, aby wybudować sieć do nowo powstających bloków ulicy Majkowskiego i Ceynowy. Po złożonych wyjaśnieniach okazało się, że  do sieci podłączonych ma zostać 15 budynków (od 1 do 16 - z wyłączeniem 13) na Nowym Osiedlu w Kartuzach. Radni wyrazili więc zgodę na przekazanie środków, które miały stanowić wkład własny SPEC-PECu w Kartuzach  w inwestycję.

Reklama

Tym samym w ostatnich tygodniach ruszyła budowa sieci ciepłowniczej na Nowym Osiedlu w Kartuzach.

- Mieszkańcy czterech dużych nieruchomości położonych na Nowym Osiedlu już niedługo będą mogli się cieszyć z centralnego ogrzewania w swoich mieszkaniach. Nierzadko są to osoby starsze, schorowane, które przez wiele lat musiały ogrzewać swoje lokale za pomocą pieców kaflowych - węglem przynoszonym z piwnicy. Warto dodać, że to nie koniec planów przyłączeniowych w tym rejonie miasta. Ciągi grzewcze z ul. XX-lecia II RP w kierunku Nowego Osiedla zostały tak zaprojektowane i wykonane, aby przyłączać do systemu kolejne nieruchomości położone dalej - podaje Urząd Miejski w Kartuzach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2021-11-03 08:44:26

    To super. Tylko co mają powiedzieć ludzie którzy muszą palić w piecach węglem czy drewnem bo nie ma możliwości podłączenia ich pod ogrzewanie miejskie ? Zieloni terroryści każą ogrzewać domy ekologiczne ale kogo na to stać ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hamulcowy - niezalogowany 2021-11-03 09:10:12

    I tak oto stajemy się skansenem PRL . Kartuską kotłownie pobudowano w tym okresie. Od tego czasu wiele się zmieniło. Kotłownie węglowe zostają zamieniane na elektrociepłownie gazowe. Do mniejszych obiektów zamiast rur z ciepłą wodą doprowadza się paliwo gazowe co jest gwarantem mniejszej utraty ciepła Niestety nasze miasto rozwija się (a raczej zwija) w/g pomysłu jednego człowieka .Jakie są koszty jazdy na wstecznym ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zorbo - niezalogowany 2021-11-03 09:56:18

    Mam nadzieję że za tę inwestycję zapłacą sami zainteresowani? Bo ja jako mieszkaniec nie korzystający z tego dobrodziejstwa, sam płacę za swoją instalację. Mam więc nadzieję, że pieniądze które w co prawda niewielkiej ilości wpadają do gminnej kasy, a podejrzewam że mój podatek od nieruchomości jest wyższy od ich podatku, nie będzie przeznaczony na tę inwestycję. Bo jeśli miasto finansuje to z pieniędzy wszystkich podatników i wszystkich mieszkańców obciąża za tę inwestycję to nie jest w porządku. No i dlaczego brniemy w nieekolgiczne ogrzewanie, dlaczego nie sieć gazową? Ta kotłownia pod lasem i tak niedługo musi przestać palić węglem a zacząć gazem, ta wymiana "pieca" znowu pójdzie z kieszeni wszystkich podatników a nie tylko tych co korzystają z tego źródła. Sieć wymaga konserwacji i przeglądów, to sa kolejne koszty,, sieć gazowa jest "obca" , za jej obsługę płaca tylko Ci, którzy z niej korzystają. Pociągnięcie sieci gazowej i podłączenie tych mieszkańców, natychmiast daje wymierne korzyści w postaci mniej szkodliwych substancji wylatujących z największego komina w kartuzach, więcej odbiorców komina, więcej spalonego węgla, więcej zanieczyszczeń. Tak jak ktoś napisał to jest cofanie się w rozwoju.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości