Z prezentem - nowym telewizorem - kartuscy radni przybyli w Mikołajki do małych pacjentów dziecięcego oddziału Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach. - Na ogół pieniądze rozdajemy podnosząc rękę, a tym razem sięgnęliśmy do własnych kieszeni. Myślę, że warto. Nie jest to jakaś wielkoduszność, ale zwykły, przyzwoity gest - podkreślał w imieniu kolegów i koleżanek szef rady Andrzej Pryczkowski.
Inicjatywa zrobienia niespodzianki w postaci nowego telewizora dzieciom z oddziału pediatrycznego kartuskiego szpitala wyszła od radnego Andrzeja Dawidowskiego, którego dziecko niedawno też było pacjentem tutejszej placówki.
- Kolega Andrzej Dawidowski z własnym dzieckiem zauważył, że oprócz choroby, którą ma, może mieć także problem ze wzrokiem. Podjęliśmy więc inicjatywę, aby zamienić ten telewizor na lepszy. Na sesji rozdaliśmy radnym koszulki klubu. Każdy mógł zapłacić za nie ile chciał. I tak uzbieraliśmy na telewizor - mówi Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach, Andrzej Pryczkowski.
Poza radnymi do prezentu dołożyli się także Artur Ortmann i Sławomir Kuszowski.
- Na ogół pieniądze rozdajemy podnosząc rękę, a tym razem sięgnęliśmy do własnych kieszeni. Myślę, że warto. Nie jest to jakaś wielkoduszność, ale zwykły, przyzwoity gest, który sprowokował kolega Andrzej, a wszyscy próbowaliśmy doprowadzić do pozytywnego finału - podsumowuje Andrzej Pryczkowski.
Poza telewizorem, radni przybyli do małych pacjentów także ze słodkimi upominkami.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze