W Mirachowie odbyło się drugie już spotkanie seniorów z sołectwa Bącz. W spotkaniu uczestniczyło około 40 osób, a w tym zaproszeni goście - przedstawiciele władz gminnych, duchownych i szkolnych oraz rada sołecka.
Spotkanie rozpoczęło się od występu artystycznego w wykonaniu uczniów klas II i III miejscowej szkoły. Dzieci recytowały i śpiewały swoim babciom i dziadkom w języku kaszubskim. Były to utwory Aleksandra Labudy, pisarza, nauczyciela i działacza kaszubskiego, związanego w części swojego życia z ziemią mirachowską, czyli Mirachowem, Stryszą Budą i Bączem.
- Burmistrz naszym Seniorom złożył życzenia zdrowia, radości, siły, otuchy. Podkreślił rolę dziadków w rodzinie wielopokoleniowej, w wychowaniu wnuków, szczególnie w utrzymaniu tradycji kaszubskiej w naszych rodzinach. Rdzeniem jest utrzymanie języka kaszubskiego pod "dachami naszych domów" - mówi Maria Bobkowska, sołtys sołectwa Bącz.
Po życzeniach i części artystycznej nastąpiło biesiadowanie przy kawie, ciastach pieczonych przez gospodynie sołectwa Bącz i poczęstunku przygotowanym przez Bożenę Kobielę. Najstarsza seniorka i senior, którzy posiadają największą ilość wnuków i prawnuków otrzymali z rąk burmistrza Kartuz maskotkę gminną, jako drobny upominek.
nadesłane:M. Bobkowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze