Reklama

Miszewo. Prace nad Obwodnicą wstrzymane. Będzie kolejny wariant?

Wydawało się, że kwestia ostatecznego wariantu przebiegu planowanej Obwodnicy Metropolitalnej przez Miszewo, mimo wielu przeszkód, została rozstrzygnięta definitywnie i można rozpocząć starania o wydanie decyzji środowiskowej. Tymczasem centrala GDDKiA zleciła wykonanie jeszcze jednego, czwartego już wariantu, a to oznacza, że projekt zostaje wstrzymany na co najmniej kilka kolejnych miesięcy.

Czy "miszewski pat" ws. Obwodnicy Metropolitalnej przekreśli szanse na realizację tego szacowanego na ok. 3 miliardy złotych zadania? Póki co, z pewnością nie pomaga, a wiele wskazuje na to, że po raz kolejny opóźni skompletowanie niezbędnej dokumentacji. Tym samym szanse na to, że projekt znajdzie się na najnowszej liście rządowego programu budowy dróg krajowych drastycznie spadają.

Problemem jest krótki, bo zaledwie 3-kilometrowy odcinek całej trasy, przebiegający przez miejscowość Miszewo. Choć rekomendowany przez GDDKiA tzw. wariant czerwony jest najtańszy i najbezpieczniejszy, a na dodatek spotkał się z uznaniem lokalnej społeczności, koliduje on z terenami zajmowanymi przed dwie firmy, które w takim układzie będą musiały przenieść swoje siedziby w inne miejsce. I tu właśnie pojawiają się trudności, z którymi ani drogowcy, ani projektanci, ani GDDKiA nie są sobie w stanie poradzić.

To na wniosek wspomnianych dwóch firm - Ashland oraz Hydromega stworzono dwie alternatywne koncepcje przebiegu obwodnicy i powtórzono konsultacje społeczne. Nie dość, że przebiegły w dość kontrowersyjnych okolicznościach, co było przedmiotem prokuratorskiego śledztwa, to na dodatek potwierdziły tylko pierwotny wybór mieszkańców, którzy raz jeszcze opowiedzieli się za wariantem czerwonym.

Gdański oddział GDDKiA uznał kwestię przebiegu drogi za zamkniętą i w listopadzie ubiegłego roku złożył wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Drogowcy mieli nadzieję zdążyć skompletować całą dokumentację nim premier ogłosi wspomnianą listę, które otrzymają rządowe finansowanie. A to ma nastąpić już na przełomie kwietnia i maja tego roku.

Jak donosi środowa "Gazeta Wyborcza Trójmiast", szanse na to są jednak coraz mniejsze, jako że protesty na złożony przez GDDKiA wniosek złożyły do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zarówno oba zainteresowane przedsiębiorstwa z Miszewa, jak również Urząd Gminy Żukowo i Starostwo Powiatowe w Kartuzach.

Żukowski magistrat wbrew woli własnych mieszkańców opowiada się za zmianą wariantu i przesunięciem drogi nieco na wschód, co ma nie tylko uratować oba przedsiębiorstwa, ale i nie powinno zakłócić spokoju mieszkańców pobliskiego Banina.

- Ten wariant nie koliduje z osiedlami w Baninie, gdyż nie przekracza 150 m odległości od zabudowań - wyjaśnia cytowania przez "Gazetę" Sylwia Kubryńska, rzecznik Urzędu Gminy w Żukowie.

Mało tego, dziennik dodaje też, że prezes Hydromegi pod koniec stycznia osobiście pofatygował się do generalnego dyrektora GDDKiA w Warszawie. Co więcej, zdołał go nawet przekonać, że pomimo gotowych już dwóch alternatywnych wariantów i dwukrotnie przeprowadzonych konsultacji społecznych, całą procedurę należy powtórzyć raz jeszcze.

- Ogłosiliśmy już po raz drugi przetarg na opracowanie czwartego już wariantu, gdyż za pierwszym razem zaproponowana kwota przekroczyła budżet. Otwarcie kopert nastąpi w piątek - potwierdza na łamach "Gazety Wyborczej" szef gdańskiego oddziału GDDKiA, Robert Marszałek. - Opracowanie podwariantu potrwa miesiąc, kolejny miesiąc zajmą konsultacje społeczne. Potem zostanie on przedstawiony na Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych przy generalnym dyrektorze GDDKiA - dodaje.

Przez co najmniej kilka kolejnych miesięcy inwestycja ponownie więc staje w miejscu. Kiedy i czy w ogóle będzie szansa na kolejną pulę rządowych środków? Na to pytanie nie ma w tej chwili odpowiedzi.

Oprac. Bartek Gruba
Źródło: "Gazeta Wyborcza Trójmiasto
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    grakk - niezalogowany 2014-03-20 20:11:55

    Wiadomo - prywata musi wygrac. Interes społeczny nie ma znaczenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości