Maciej Węsiora z Kartuz, student ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim otrzymał nagrodę im. kpr. Władysława Poddubnego "Sokoła". Wyróżnienie wręczono za zasługi w krzewieniu wiedzy historycznej oraz godną naśladowania postawę patriotyczną i społeczną.
17 marca w Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Żukowie odbyło się spotkania z młodzieżą w ramach III Kartuskich Dni Pamięci Żołnierzy Wyklętych, organizowanych od kilku lat przez Kazimierza Sochę-Borzestowskiego. W jego trakcie wręczono nagrodę im. kpr. Władysława Poddubnego "Sokoła", żołnierza wyklętego, który żył w latach 1924-1978.
Laureatem przyznanej po raz pierwszy nagrody został st. szer. ZP RP Maciej Węsiora, na co dzień mieszkaniec Kartuz i student Ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim, członek Związku Piłsudczyków RP, oddziału kaszubsko-pomorskiego w Kartuzach. Wyróżnienie otrzymał za zasługi w krzewieniu wiedzy historycznej oraz godną naśladowania postawę patriotyczną i społeczną.
Nagroda ufundowana przez rodzinę patrona, została wręczona przez Prezesa Fundacji "Łączka" - Tadeusza Płużańskiego, autora wielu publikacji specjalizującego się w tematyce Żołnierzy Wyklętych, zasiadającego w Radzie Fundacji Reduty Dobrego Imienia w asyście wnuka patrona nagrody, Tomasza Kocenta występującego w imieniu kapituły konkursu.
Nagroda będzie przyznawana raz do roku jednej osobie w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, 1 marca. Według pomysłu kapituły, co roku będzie to laureat z innego województwa, w przyszłym ma to być Świdwin, w woj. zachodniopomorskim, gdzie do końca swych dni żył patron nagrody, następnie woj. Podlaskie gdzie operował jego oddział do 1947 roku.
Nagroda będzie przyznawana osobom młodym w wieku od 17 do 23 lat, wyróżniającym się swą postawą patriotyczną i społeczną, z mniejszych miejscowości. W tak młodym wieku bowiem Władysław Poddubny odbywał służbę najpierw od 1942 roku w Armii Krajowej (AK) na Nowogródczyźnie m.in. pod dowództwem mjr Jana Piwnika "Ponurego" i następnie do 1947 roku w Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość (WiN) na Podlasiu.
Nagroda w zamyśle kapituły ma być hołdem dla tysięcy, często bezimiennych szeregowych i podoficerów, żołnierzy podziemia antykomunistycznego, po 1945 roku.
AgeKruger Dlaczego uważasz,że to byli terroryści??
Że też ci żołnierze wyklęci nie mogą po prostu trafić na śmietnik historii. Zwykli terroryści.