Reklama

Mocny start kartuskich klubów w lokalnych ligach

Cartusia w czołówce III ligi, w IV lidze lideruje GKS Przodkowo, przed Amatorem Kiełpino, zaś w "czubie" gr. B okręgówki trzyma się Radunia Stężyca. Początek tego sezonu w wykonaniu piłkarzy z powiatu kartuskiego jest iście imponujący. Choć ligowa karuzela dopiero nabiera tempa, już teraz są powody do zadowolenia i optymizmu przed kolejnymi spotkaniami w ich wykonaniu.

O formę naszego "jedynaka" i etatowego już reprezentanta w III lidze - Cartusi 1923 Kartuzy, drżał przed kilkoma tygodniami niejeden kibic. Zespół opuściło kilku graczy, w tym ostoja niebiesko-biało-czarnych w bramce, Kacper Tułowiecki. Poza Gacem i Brzeskim w środku pola nowi kopacze na stadionie przy ul. 3 Maja to raczej zawodnicy perspektywiczni, aniżeli poważne wzmocnienia. Do tego seria meczów kontrolnych wskazywała na spore luki w obronie i brak siły rażenia w napadzie. Drużyna Piotra Kwiatkowskiego zaczęła jednak zmagania o punkty zaskakująco dobrze, odnosząc dwa wyjazdowe zwycięstwa. Co prawda w trzeciej serii spotkań komplet punktów z Kartuz wywiozła Lechia II Gdańsk, ale grający przez ponad godzinę w 10 gospodarze pokazali się z bardzo dobrej strony i przy odrobinie szczęścia mogli urwać rywalom co najmniej jeden punkt.

Póki co w tabeli "bałtyckiej" III ligi kartuzianie plasują się na 5 miejscu, ale swoją postawą rozbudzili apetyty na więcej.

Rozgrywki IV ligi toczą się póki co pod dyktando dwóch naszych rewelacji. Tylko dwa zespoły w całej stawce poszczycić mogą się po trzech kolejkach kompletem punktów. Są to GKS Przodkowo oraz Amator Kiełpino. Pierwsi wygrywają wewnętrzną walkę o fotel lidera z rywalem zza przysłowiowej miedzy lepszym bilansem bramkowym. Szansa na powiększenie zdobyczy punktowej nadarzy się już w najbliższy weekend. Tym bardziej, że rywalami naszych zespołów będą teamy okupujące sam ogon tabeli, ze stratą średnio czterech bramek na mecz. Szczególnie cieszyć może postawa drużyny z Kiełpina, która jest beniaminkiem rozgrywek na tym poziomie.

Całkiem przyzwoicie wiedzie się również trzeciemu z naszych reprezentantów na zapleczu III ligi - KS Chwaszczyno. Zespół z gminy Żukowo jeszcze nie przegrał, ale w trzech meczach dwukrotnie dzielił się punktami, przez co zajmuje 8 w stawce 18 klubów miejsce.

Trzech przedstawicieli mamy również w okręgówce, choć tu początek sezonu wyszedł ze zmiennym szczęściem. Zdecydowanie najlepiej radzi sobie Radunia Stężyca, która w trzech pierwszych spotkaniach uzbierała 7 punktów i w tabeli gr. B wyprzedza ją jedynie KP Starogard Gdański oraz Sokół Zblewo. W najbliższy weekend udaje się zaś do Ryjewa, które póki co zgromadziło zaledwie punkt.

Zdecydowanie najmniej powodów do zadowolenia mają pozostali dwaj nasi V-ligowcy. Sporting Leźno jedyny jak dotąd punkt wywalczył w inaugurującym ligę i bezbramkowo zremisowanym meczu z Olimpią Osowa. Potem były już wysokie porażki z Potokiem Pszczółki i GKS Kowale. Tylko nieco wyżej w tabeli jest GKS Sierakowice, który co prawda zaczął od pogromu w Gniewinie, gdzie miejscowy Stolem zaaplikował im aż 6 goli, ale w kolejnej serii spotkań sierakowiczanie pokonali już Czarnych Pruszcz Gdański. Ostatni mecz to niestety kolejna porażka, tym razem z Jaguarem Gdańsk i w efekcie 12 lokata w tabeli.

W ten weekend do ligowych zmagań przystępują drużyny A Klasy, w tym: FC Gowidlino, GKS II Przodkowo, KS Sulmin, Orzeł Gołubie oraz KS Kamienica Królewska.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości