Za nami druga kolejka Kartuskiej Halowej Ligi Piłki Nożnej. Obeszło się bez niespodzianek, a główni faworyci do odegrania głównych ról w tegorocznych rozgrywkach pewnie wygrali swoje mecze. Nastąpiły też zmiany na pozycji lidera. W Superlidze ekipę Drink Teamu zastąpił Mściwoj, zaś w II lidze Kwiaciarnię Zaremba zdetronizowała drużyna 4 ML Budowa.
Najciekawiej zapowiadającym się spotkaniem drugiej serii spotkań była potyczka Grunke Somonino z Tombudem Kartuzy. Pierwsi to brązowi medaliści poprzedniej edycji, zaś drudzy należą do głównych pretendentów do zwycięstwa w tym sezonie. Kibice nie mogli się zawieść, bo choć wynik końcowy sugeruje, że Tombud był zespołem o klasę lepszym, emocji nie brakowało.
Grunke już na początku straciło bramkę, a strzałem-marzenie popisał się Artur Formela. Co prawda Przybyszewski zdołał doprowadzić do remisu, skutecznie egzekwując rzut karny, ale jeszcze przed przerwą za sprawą trafienia Mateusza Pytki Tombud znów mógł cieszyć się z prowadzenia. Po zmianie stron lepsze wrażenie sprawiało Grunke, które za wszelką ceną dążyło do wyrównania, ale świetnie w bramce rywali spisywał się Zengierski. Problemów ze zdobywaniem goli nie mieli za to ofensywni piłkarze Tombudu: Dawid Papina oraz bracia Pytka, którzy ustalili wynik spotkania na 5:1.
Emocji nie brakowało też w pojedynku Drink Teamu Kolbudy, niespodziewanego lidera po pierwszej kolejce, z Millenium Leszno, młodym, ale piekielnie mocnym zespołem, który także jest w stanie powalczyć o podium. Pierwsze minuty przyniosły prowadzenie beniaminkowi, ale rozgrywający się z czasem zawodnicy Millenium nie tylko nie pozwolili Drink Teamowi na odskoczenie, do przerwy remisując 2:2, ale po zmianie stron zaserwowali rywalom aż cztery kolejne trafienia, tracąc przy tym tylko jedno. Trzy bramki zdobył Kordyl, dwie dorzucił Hoffman i Millenium zwyciężyło 6:3.
Nowym liderem został Mściwoj Kartuzy, który odniósł wysokie zwycięstwo nad drugim z beniaminków – Karudem Kiełpino aż 10:4 i w tabeli wyprzedza Tombud lepszym bilnasem bramkowym.
W II lidze miano wydarzenia kolejki przypadło rywalizacji dobrze znanych ekip Elwozu Szklana i Kostbetu Fam Miszewko. Choć kibice obejrzeli tylko dwa trafienia, a mecz zakończył się podziałem punktów, walki i ciekawych akcji nie można odmówić żadnej z drużyn. Ciekawie było też w meczu Grahamu Sierakowice z Wodjarem Ostrzyce. Zespół spod Somonina prowadził już 2:0, by następnie stracić sześć bramek z rzędu. Gdy w drugiej połowie Wodjar odpowiedział trzema bramkami i wydawało się, że bliski jest odrobienia strat, Graham zadał jeszcze jeden cios i golem na 7:5 ustalił wynik tego niezwykle dramatycznego spotkania.
Niezwykle wyrównany był też mecz pierwszego lidera, Kwiaciarni Zaremba z jednym z głównych faworytów – Zbrójstalem. W pierwszej połowie żadnej z drużyn nie udało się pokonać bramkarza rywali, zaś po przerwie na trafienie Załuskiego natychmiast odpowiedział Daniel Klejn. Ostatni kwadrans należał już jednak zdecydowanie do Zbrójstalu, który boleśnie wykorzystał serię błędów w obronie Kwiaciarni i wygrał ostatecznie 6:1.
Drugiej wysokiej porażki doznał Iuvenes, który uległ Przywidzowi 11:4 i Pizzeria Feniks, która z kolei zebrała cięgi od nowego lidera 4 ML Budowy 9:1. Warto jednak zaznaczyć, że aż 8 goli zwycięska ekipa wbiła dopiero w drugiej części spotkania.
Komentarze