Reklama

Na plus tylko „Sierka” i Sulmin. Z ligowych boisk

06/04/2010 12:37
Świąteczny weekend nie okazał się zbyt szczęśliwy dla piłkarzy z powiatu kartuskiego. Z ośmiu naszych zespołów, które wybiegły w tym czasie na boisko, zwycięstwa odniosły tylko dwa. Aż pięć natomiast schodziło z murawy jako pokonane.

Jednym z teamów, który nieco rozczarował była III-ligowa Cartusia. Po wpadce sprzed tygodnia w meczu z Bytovią, w Gryfinie podopieczni Adama Adamusa mieli sięgnąć już po pełną pulę. Niestety, zamiast zwycięstwa niebiesko-biało-czarni znów cudem uratowali remis. Bramki na wagę punktu zdobyli w ostatnich już fragmentach spotkania Domjan oraz Mach. Szerszą relację z tego meczu zamieściliśmy już wcześniej.

Zawiodła też trzecia po rundzie jesiennej drużyna IV-ligi – Murkam Przodkowo. W Tczewie podpopieczni Jana Buchalskiego przegrali z miejscowym Gryfem 1:0, mimo że gospodarze kończyli spotkanie w dziewiątkę! Gola na wagę trzech punktów zdobył dla nich już w 10 minucie Szymon Przybytek. Murkam stworzył sobie kilka okazji do wyrównania, szczególnie po przerwie, kiedy to po czerwonej kartce dla Opczyńskiego w 44 minucie miejscowi grali w osłabieniu. Przytłaczająca momentami przewaga bordowo-szarych nie przyniosła jednak upragnionej bramki. Skuteczności brakowało kolejno Olszewskiemu, Radoniowi, Kostuchowi i Przybyszewskiemu. Łukasz Dempc wpakował co prawda piłkę do siatki, ale uczynił to z pozycji spalonej i gol nie został uznany. Tczewianie dotrwali w ten sposób do ostatniego gwizdka sędziego, w samej koncówce tracąc jeszcze jednego zawodnika. Murkam przegrał jednak na inaugurację wiosny 1:0.

Poniżej oczekiwań spisali się również nasi V-ligowcy, notując tylko jedną wygraną i trzy porażki. Ze smaku zwycięstwa mogła cieszyć się tylko „sierka”, która pokonała na wyjeździe sąsiada w tabeli – Koronę Żelistrzewo 1:0. Zwycięskiego gola zdobył w 76 minucie gry Aleksander Klejna. Atutu własnego boiska nie wykorzystał natomiast żaden z najwyższej sklasyfikowanych kartuskich teamów w okręgówce. Mocno odmieniony po rundzie jesiennej Atlas Goręczyno uległ nieznacznie liderowi z Kolbud 0:1, gola tracąc dopiero w 80 minucie, grając już w tym momencie bez usuniętego z boiska po drugiej żółtej kartce Ustowskiego. Identyczny wynik padł w Stężycy, gdzie Radunia nie sprostała niżej notowanej Polonii Gdańsk. Porażki, tyle że na wyjeździe, doznała również przedostatnie w tabeli Grunke, które wysoko postawiło poprzeczkę innej trójmiejskiej „jedenastce” - Gedanii. Mecz zakończył się wynikiem 2:1, co każe jednak z optymizmem patrzeć na szanse somoninian w dalszej walce o utrzymanie.

Rozgrywki rozpoczęła też grupa III B Klasy. Inauguracyjne spotkania na wiosnę rozegrali więc na razie tylko kopacze KS Sulmin oraz GKS II Żukowo. Jak się okazało, ze zmiennym szczęściem. Pierwsi zwyciężyli bowiem dość niespodziewanie wicelidera – Fosfory Wiślinka 3:2, zaś drudzy zebrali w Będzieszynie srogie cięgi od miejscowego GTS 5:0.

III Liga:
Energetyk Gryfino – Cartusia Kartuzy 2:2

IV Liga:
Wisła 2009 Tczew – Murkam Przodkowo 1:0

V Liga:
Gedania Gdańsk – Grunke Somonino 2:1
Korona Żelistrzewo – GKS Sierakowice 0:1
Atlas Goręczyno – GTS Kolbudy 0:1
Radunia Stężyca – Polonia Gdańsk 0:1

B Klasa:
KS Sulmin – Fosfory Wiślinka 3:2
GTS Będzieszyn – GKS II Żukowo 5:0

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości