Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście, że GOPS wiedział o wszystkim ale skoro nawet wójt przestrzeganie prawa ma w głębokim poważaniu to tym bardzie pracownicy GOPSu ;)
Nie wiadomo czy rodzina była pod opieką GOPS. Na pewno jeżeli tak, to GOPS nie pilnował ich zezwoleń na przerobienie budynku. Podejrzewam, że renta+10 dzieci to raczej bylo pod ich opieką.
Ladybird, wójt nie musi jeździć i szukać ludzi którzy potrzebują pomocy bo od tego są np GOPSy lub jeśli ma się dziesięcioro dzieci to nawet nauczyciele w szkole potrafią wskazać GOPSowi, że ta czy inna rodzina potrzebuje pomocy ;)
Jak powiedział, są to prości ludzie, nie znajacy prawa, wątpię czy wójt jeździ po gminie i wyszukuje ludzi, którzy potrzebują pomocy, po tą jednak trzeba samemu się zgłosić, w tym wypadku oni nawet pewnie nie wiedzieli, że potrzebują pomocy prawnej. I z tego co wyczytałam, to nie była budowa, po prostu z lokalu użytkowego zrobili lokal mieszkalny. Rozumiem, donos gdyby komuś stała się krzywda, gdyby zbudowali budynek komuś pod oknem lub na czyimś terenie. To jest tak samo głupi donos jak czasem w blokach ludzie na siebie donoszą, bo sąsiad ma pranie wywieszone na oknie, a nie wolno, bo to niby psuje "estetykę" bloku. Niestety nie każdy jest obyty w przepisach chociażby w najmniejszym stopniu, tacy ludzie są i zawsze będą, wiadomo nieznajomość prawa szkodzi, ale skoro są mozliwości załatwienia tego to czemu z nich nie skorzystać. Są to przepisy o których nie każdy wie, to nie jest oczywiste prawo jak np. nie wolno kraść czy zabijać itp. Myślę, że takie sprawy wymagają indywidualnego podejścia, dobrze że wójt tak właśnie do tego podszedł. Oczywiście nie popieram używania przez niego takich określeń, bo to jednak nie przystoi osobie na tym stanowisku.
Ladybird, a dlaczego dopiero teraz im pomaga ? Dlaczego dopiero po "donosie" ? Czy to oznacza, że na terenie gminy Sierakowice można nielegalnie budować i to za przyzwoleniem samego wójta ? Zastanawiam się kto jest większą kanalią ......;)
RobinHut, bo mało jadł i takie też są jego wypowiedzi ;)
No pomaga im przecież zalegalizować tą przeróbkę. Niemniej, gdybym była przekonana o swojej racji nie ukrywałabym swoich danych, tylko złożyła jawny donos. Pewnie ktoś chciał ten lokal przejąć.
Adamie, piekła nie ma i nie będzie - tak więc piekła możesz mi życzyć ile chcesz. Może wójt zamiast wyzywać ludzi od kanalii zająłby się jakąś tą rodziną z dziesięciorgiem dzieci ? Jeśli obywatel, który zgłasza naruszenie prawa jest kanalią to kim jest wójt nazywający takiego obywatela kanalią ? A kim ja będę jeśli zgłoszę, że np urzędnik w pana gminie np wziął łapówkę ? Też będę kanalią ? Oj panie wójcie, trochę pan przesadził ;)
@Japco: Kto zmusza do posiadania 10 dzieci? W dzisiejszych czasach: 1-2 dzieci - na tyle ludzi stać, 3-4 dzieci to już hardcore, więcej - każdy niech sam to nazwie... Napisałem taką opinię na bliźniaczym portalu, ale mi ją skasowano... Widać, że czytającym bardzo brzydkie rzeczy przychodziły na myśl, że zgłosili tą wypowiedź do skasowania... Pozdrawiam Japco[/quote] Narobienie sobie dziesięciorga dzieci to osobna sprawa :) jednak dla mnie brak pozwolenia na zrobienie z lokalu użytkowego mieszkania, to żaden powód do odbierania komukolwiek dachu nad głową. Budynek i tak stoi w tym miejscu, więc dla kogos kto mieszka obok, nie robiło to różnicy. To jest taka sama bzdura, jak np.: moi rodzice mieli garaż przyległy do domu, pare lat temu musieli wyciąć w ogrodzie potężny świerk, którego korzenie zaczęły wchodzić pod fundament. Oczywiscie na wycięcie świerku trzeba mieć zezwolenie, nawet we własnym ogrodzie, przyjechał pan z urzędu obejrzeć świerk i "przy okazji" spytał sie o zezwolenie na garaż. Garaż stał od lat 70, nie było oczywiscie zezwolenia, trzeba było garaż zburzyć, a w to miejsce postawić tzw. pergolę na auto, czyli taki drewniany ala domek. Sens? Koszty poniesione przez rodziców i tylko tyle, bo gabarytowo pergola jest taka sama jak garaż, tylko, że to pergola nie garaż xD
Oprócz prawa trzeba mieć jeszcze rozum i trochę empatii. Czy ten budynek komuś przeszkadzał? Zagrażał? Wydaje mi się, że wójt dobrze zareagował, ponieważ taka sytuacja też może zwrócić uwagę na koniecznośc zmiany przepisów. Czasami taka reakcja jest potrzebna, żeby coś ruszyć w systemie. Poza tym, przyznam że sama raz złożyłam donos na sąsiada, który palił jakieś śmieci i truł okolicę, ale nie zrobiłam tego anonimowo, podałam swoje dane. Jak chcesz donosić, musisz mieć odwagę skonfrontować się z oskarżonym.
Przeważnie mam zdanie odmienne w stosunku do RobinHut-a, ale tym razem on ma sporo racji. "Dura lex sed lex". Problem nie leży w donosie, problem ewentualnie leży w obowiązującym prawie, skoro kara za taką błahostkę jest tak dotkliwa. Żyjemy w jakiejś pierd******nej komunie. Chcesz wyciąć drzewo na własnej działce, które sam kiedyś posadziłeś, tłumacz się w urzędzie. Chcesz coś wybudować na własnej działce, tłumacz się w urzędzie. Chcesz ochronić swoją własność, trafisz do więzienia za uszkodzenie złodzieja... Czyja jest własność prywatna? Państwowa jednak? Rozumiem ochronę interesów sąsiadów, ale zaadoptowanie pomieszczeń gospodarczych lub rozbudowa domu z dala od działki sąsiada, nie wpływa w żaden sposób na otoczenie. Jednak Państwo Polskie się wtrąca, żąda opłat i nakłada kary... @klinton9: Kto zmusza do posiadania 10 dzieci? W dzisiejszych czasach: 1-2 dzieci - na tyle ludzi stać, 3-4 dzieci to już hardcore, więcej - każdy niech sam to nazwie... Napisałem taką opinię na bliźniaczym portalu, ale mi ją skasowano... Widać, że czytającym bardzo brzydkie rzeczy przychodziły na myśl, że zgłosili tą wypowiedź do skasowania... Pozdrawiam Japco
Niby powiadomili o łamaniu prawa.Ale na pewno znali tą rodzinę a bynajmniej ich sytuację czyli donieśli.Teoretycznie ten ktoś to Homo sapiens a w praktyce tylko Homo. Prawo ma bardzo niewiele wspólnego ze sprawiedliwością dzisiaj ! Popieram wójta. P.s. prawo zmienić , tak aby każdy musiał mieć 10-cioro potomstwa i radzić sobie. Robin Hut wtedy pierwszy będzie do osądzenia i ukarania wedle prawa :)
Robin Hut domyslam się że, to Ty doniosles na tą biedną rodzinę. Po Twojej wypowiedzi nasuwa się tylko jeden wniosek, jesteś prostaczkiem szukajacym taniej sensacji. Zgnijesz w piekle pozbawiona uczuć istotko.
Dura lex sed lex, to jak ? Donieśli czy powiadomili urząd o łamaniu prawa ? Rozmawiamy o moralności czy o przestrzeganiu prawa ? Wójt krzyczy na tych , którzy bronią prawa do czego i on jako wójt jest powołany ? ;) Panie Kobiela, rozumiem, że popiera pan łamanie prawa w pana gminie ?
Oczywiście, że GOPS wiedział o wszystkim ale skoro nawet wójt przestrzeganie prawa ma w głębokim poważaniu to tym bardzie pracownicy GOPSu ;)
Nie wiadomo czy rodzina była pod opieką GOPS. Na pewno jeżeli tak, to GOPS nie pilnował ich zezwoleń na przerobienie budynku. Podejrzewam, że renta+10 dzieci to raczej bylo pod ich opieką.
Ladybird, wójt nie musi jeździć i szukać ludzi którzy potrzebują pomocy bo od tego są np GOPSy lub jeśli ma się dziesięcioro dzieci to nawet nauczyciele w szkole potrafią wskazać GOPSowi, że ta czy inna rodzina potrzebuje pomocy ;)