Reklama

Na trudne czasy - nowy przewodniczący

17/11/2004 12:35
- Kończy się skrócona kadencja. Gdy ją zaczynaliśmy w marcu 2003 r., sondaże pokazywały 30-procentowe poparcie dla SLD, a teraz kształtuje się ono poniżej 10 procent. Mamy kryzys elit partyjnych - mówił m.in. na Zjeździe Powiatowym Sojuszu Lewicy Demokratycznej ustępujący przewodniczący Rady Powiatowej Jan Kazana.

Partia jest w "dołku" i o tym głównie mówiono w gronie 50 delegatów z kół SLD w gminach powiatu kartuskiego.

Bił się w piersi przewodniczący Rady Wojewódzkiej, nowy pomorski "baron", Andrzej Różański. - Oskarża się naszych członków o korupcję, choć częściej to pomówienia, niż rzeczywista korupcja. Jednak niektórzy dali się zwieść mirażom łatwego zysku. Nie mieliśmy dość cywilnej odwagi w procesie weryfikacji naszych członków. Zaniechaliśmy szczerych debat wewnątrz partii. Kiepskie postrzeganie SLD to także rezultat naszej niekompetencji i niekonsekwencji. Nominowaliśmy ludzi, którzy potem się nie popisali - mówił.

SLD w wyborach, czy parlamentarnych, czy samorządowych w powiecie kartuskim nie uzyskiwał wyników, które mogłyby choć w minimalnym stopniu go satysfakcjonować.

To, że się praktycznie nie liczy w samorządach (z jednym kartuskim wyjątkiem) oraz aktualna "depresja" partii zapewne były powodem, że liderzy samorządowi nie przybyli do sali posiedzeń kartuskiego magistratu, aby przysłuchać się obradom najsilniejszej (jeżeli chodzi o struktury) partii w powiecie.

Na konwencji powiatowej SLD w marcu br. widzieliśmy m.in. starostę Janinę Kwiecień i wójta Chmielna Zbigniewa Roszkowskiego, a teraz... nikogo. Jedynie burmistrz Kartuz Mieczysław G. Gołuński ustami prowadzącego obrady Ryszarda Duszyńskiego (radnego SLD w Radzie Miejskiej) wytłumaczył swą nieobecność obowiązkami wobec niemieckiej delegacji. Prosił też, by przekazać, że - czy SLD będzie w dołku, czy na górze, zawsze udostępni na obrady salę w urzędzie gminy.
Tu nie od rzeczy będzie przypomnieć, że, jak to zauważył w swym wystąpieniu J. Kazana, SLD jest częścią koalicji rządzącej gminą Kartuzy. Ten dwuosobowy "składnik" owej koalicji reprezentowany był na zjeździe w połowie, jako że nie przybył przewodniczący Rady Miejskiej Wacław Czarnecki.
Ustępując, J. Kazana po konsultacji z kołami gminnymi, rekomendował na nowego przewodniczącego Rady Powiatowej Stanisława Mrozowicza, dotychczas sekretarza powiatowej organizacji SLD i przewodniczącego gminnej struktury partii w Sulęczynie. Kontrkandydata nie zgłoszono i S. Mrozowicz został wybrany 31 głosami. Na sekretarza wybrano Bronisława Kaszubę. Oni też zostali członkami Rady Wojewódzkiej. Wybrano też dziewięciu delegatów na zjazd wojewódzki SLD.
Nowy przewodniczący powiedział m.in.:

- To, co dzieje się z naszą partią, to nie nasza "zasługa". My powinniśmy skupić się na naszej organizacji tu i teraz. Tu możemy coś zrobić dla lokalnej społeczności. Musimy wyjść do ludzi. Parafrazując Ludwika XIV powiem: partia to my.
B. Kaszuba jest także optymistą i uważa, że z partią nie jest tak źle, skoro jeszcze przychodzą do niej ludzie młodzi. Na dowód tego zaprosił 24-letnią Milenę Bławat z Somonina, która wstąpiła do SLD kilka dni przed zjazdem powiatowym.
Na razie organizacja powiatowa utrzymuje swój stan "posiadania", po weryfikacji - 157 członków. Co będzie dalej? Pożyjemy, zobaczymy.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości