Reklama

Na wszystko pieniędzy nie wystarczy

22/04/2004 23:30
Wiejskie zebranie w Małkowie
Małkowo jest jedną z najmniejszych wsi w gminie Żukowo. Nie ma w niej szkoły ani remizy strażackiej. Brakuje nawet pomieszczenia, w którym możnaby organizować zebrania wiejskie czy spotkania Rady Sołeckiej. Sołtys Tomasz Stachyra może jedynie liczyć na uprzejmość właścicieli „Ecofarmy”, którzy od czasu do czasu udostępniają pomieszczenie w swoim budynku na różnego rodzaju spotkania organizowane przez Radę Sołecką. „Głos Kaszub” uczestniczył w ostatnim zebraniu wiejskim. - Szkoda, że nie ma burmistrza, chciałem bowiem porozmawiać na temat realizacji czternastu postulatów, zgłoszonych przez małkowian 12 lutego 2003 roku, stwierdził radny RM w Żukowie Henryk Wasiak. - Osobiście zapraszałem burmistrza, zapewnił zebranych Tomasz Stachyra. - Może jeszcze dojedzie, dodał ktoś z sali. Po chwili rozpoczęła się dyskusja, którą zdominowały problemy dotyczące złego stanu dróg, koniecznych inwestycji na miejscowym boisku i trwającej już ponad 8 lat budowy chodnika (wzdłuż ulicy Gdyńskiej). Dotychczas utwardzono go na długości zaledwie stu metrów, co stanowi jedną czwartą tego zadania inwestycyjnego.

Przed ponad rokiem postulowano m.in. konieczność wybudowania na boisku w Małkowie obiektu socjalnego wraz z szatniami i sanitariatem oraz ustawienie kontenerów na odpady komunalne. Do dziś nikt z żukowskich władz samorządowych na te potrzeby i prośby mieszkańców nie zareagował. Z gminnego budżetu przeznaczono jedynie śmieszną kwotę, jeden tysiąc złotych, na utrzymanie boiska (na cały rok). - Dla porównania na stadion w Żukowie przekazano 41 tys. zł, na boisko w Leźnie 25, a w Skrzeszewie 10 tys. zł, zauważył Henryk Wasiak. Tak więc Małkowo w przydziałach finansowych z budżetu gminy znalazło się na szarym końcu. Dlaczego ? „Głos Kaszub” nie uzyskał odpowiedzi na to pytanie. Burmistrz, który właśnie w tym momencie dyskusji pojawił się na sali (z 45 minutowym spóźnieniem) stwierdził, że wszelkie pytania nasza redakcja ma mu zgłaszać na piśmie. Następnie, publicznie podważył autorytet tygodnika, mówiąc przesadnie rozemocjonowanym tonem, - piszecie same kłamstwa, jeszcze wam to udowodnię”. Oczywiście nie podejmujemy dyskusji na takim poziomie, a komentarz pozostawiamy czytelnikom, którzy najlepiej potrafią odróżnić prawdę od fałszu. Od pewnego czasu odnosimy bowiem wrażenie, że dla burmistrza Żukowa Albina Bychowskiego kłamstwem prasowym jest każde krytyczne słowo o pierwszym włodarzu, choćby było najprawdziwsze w świecie. Pan burmistrz stawia nam nie poparte faktami zarzuty, a przecież to on powinien uderzyć się w pierś, bo właśnie w Urzędzie Gminy, którym zarządza, popełnione zostało niedawno przestępstwo przeciwko dokumentom. Do Sądu Rejonowego w Kartuzach przesłano z Urzędu Gminy w Żukowie sfałszowane pismo dotyczące wystąpienia pracownika urzędu na sesji Rady Miasta. Fałszerstwo zostało udowodnione.

Albin Bychowski w czasie wiejskiego zebrania zapewnił mieszkańców Małkowa, że nadal będzie przyjmował wszelkie postulaty i dodał: „oczywiście na wszystkie państwa potrzeby pieniędzy nie wystarczy, ale na budowę drugiej wiaty przystankowej (linia autobusowa „Z”) i rozbudowę oświetlenia zostały one ujęte w tegorocznym budżecie. Wygospodarujemy także trochę środków finansowych na remonty dróg. Zakupimy zarówno płyty drogowe jak i tłuczeń, którego w tym roku będzie znacznie więcej. Na jego zakup przeznaczyliśmy obecnie 60 tys. złotych, a przed rokiem zaledwie dziesięć tysięcy”. - Skoro prawie w ogóle nie daliście nam pieniędzy, to przynajmniej przydzielcie dla Małkowa większą ilość płyt drogowych, krzyknął ktoś z sali. Burmistrz nie zareagował i kontynuował swoją wypowiedź: „Od pewnego czasu między Chwaszczynem, a Żukowem chodzą geodeci i robią pomiary, bo droga krajowa nr 20 ma być poszerzona z sześciu metrów do siedmiu. Zapewniono mnie, że w trakcie projektowania tej inwestycji, będą uwzględnione nasze, gminne propozycje drogowe, także te w Małkowie. Chodzi m.in. o chodnik wzdłuż ulicy Gdyńskiej, odwodnienie drogi i parking przy Mini Samie. Wybudowana będzie również zatoka autobusowa przy ul. Słonecznej w Żukowie. Na skrzyżowaniach w Pępowie i Miszewie planowane są sygnalizacje świetlne. Projekt ma być gotowy do końca bieżącego roku. Czas trwania jego realizacji szacuje się wstępnie na trzy lata. Słyszałem także o planach budowy obwodnic w Chwaszczynie i Żukowie. W przyszłości na drodze Chwaszczyno - Żukowo mają być dwa pasy ruchu. Ale powtarzam, że na razie są to tylko koncepcje”.

Na zakończenie burmistrz obiecał, że rozpatrzy możliwość wybudowania obiektu socjalnego na boisku sportowym w Małkowie, który mógłby być wykorzystywany przez mieszkańców i Radę Sołecką na różnego rodzaju spotkania. - „Może zakupilibyśmy dwa gotowe kontenery z odpowiednim do potrzeb mieszkańców wyposażeniem, ale najpierw muszę się zorientować ile to by kosztowało, bo na wszystko pieniędzy na pewno nam nie starczy” - dodał burmistrz.

Piotr Cackowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości