Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sejm nie ma pracy lub jest jej tyle, że lepiej poszukać innego , zastępczego, zajęcia. np. Ustawa o d...e M....y. :rolleyes: Tak też było ze skargą przedsiębiorcy z Sierakowic na pracowników wydziału rolnictwa i ochrony środowiska Starostwa Powiatu Kartuskiego a urzędnicy jednak nie chcieli uznać orzeczeń SKO. Spowodowało to przeciągnięcie postępowań o ponad dwa lata.
pocieszający artykuł z gazety prawnej "Rząd poparł dziś koncepcję zaproponowaną w poselskim projekcie ustawy, aby funkcjonariusze publiczni płacili odszkodowania za "rażące przekroczenie prawa". Sejm zajmie się projektem ustawy na początku stycznia. Zgodnie z projektem, funkcjonariusz publiczny, który swoim działaniem, lub brakiem działania, wyrządził szkodę, za co należne będzie odszkodowanie, poniesie odpowiedzialność materialną. Projekt rozszerza definicję funkcjonariusza publicznego również o pracownikówRegulamin WynagradzaniaGotowy do zastosowania w firmie. Nie bój się kontroli PIP, ZUS, USwww.eforex.pl urzędów publicznych. Zdaniem rządu, proponowana przez posłów definicja funkcjonariusza jest zbyt szeroka. Wynika z niej - na co zwraca uwagę wtorkowy komunikat CIR - że odpowiedzialnością objęto by wszystkich pracowników urzędów administracji, łącznie z tymi, którzy wykonują funkcje techniczne i nie mają wpływu na ostateczny kształt decyzji. Na posiedzeniu rządu przypomniano, że w Kodeksie karnym istnieje już pojęcie funkcjonariusza publicznego. Tak więc wprowadzanie równoległej definicji "naruszy spójność systemu prawnego i obniży jakość stanowionego prawa" - głosi komunikat CIR. Do zapłaty odszkodowania będzie wzywał prokurator Według projektu, funkcjonariusz publiczny, który rażąco złamał prawo, ma być wzywany do zapłaty odszkodowania przez prokuratora. Również i w tej sprawie pojawiły się wątpliwości rządu, według którego, taka rola prokuratora czyni z niego "swego rodzaju organ egzekucyjny". "Głównym zadaniem prokuratura jest ściganie przestępstw. Działalność organów administracji nie powinna więc pozostawać w jego zainteresowaniu, chyba że popełniono przestępstwo" - czytamy w komunikacie CIR. Źródło: PAP Artykuł z dnia: 2008-12-30, ostatnia aktualizacja: 2008-12-30 18:25
he he w ramach tej nagany - i dalej - teraz przynajmniej wiadomo na jakiej podstawie sprawa pana Andrzeja Drywa, przedsiębiorcy z Sierakowic została olana cytaty od sąsiadów - http://expresskaszubski.pl/aktualnosci/2008/12/iso-na-dziesiate-urodziny-powiatu
Moim zdaniem to pani Staroscina powinna przyjzec sie swoim pracownikom bo od dawna wiadomo ze w pewnym dziale petenci zalatwiaja swoje sprawy przez np udostepnianie pokoi w hotelach czy innych ciekawych rzeczach.Haslo " NIE BIORE,NIE DAJE" nadal na polskich urzedasow nie dziala!!! Ps.przepraszam za slowo "urzedas"ale lagodniejszego okreslenia na to nie znalazlam.
no i jeszcze spróbuj się nie podpisać pod formóką że znana jest ci odpowiedzialność, no i że znasz te wszystkie paragrafy. Przecież urzędnik sam je wszystkie zna jak każdy obywatel :lol::lol::lol::lol:
a ja się pytam, czy obywatel popełniając błąd wynikający z braku wiedzy w konkretnej dziedzinie otrzyma ustną naganę. odpowiedź - nie bo niedouczony urzędas ma paragrafy którymi może sobie karać słusznie, lub nie. wystarczy wziąć pierwsze z brzegu pismo urzędowe i głowa boli od ilości sankcji, gróźb i paragrafów.
Pracownicy Starostwa dostali nagrody Pierw nagana potem nagrody ciekawe czy przy podziale to uwzględniono.
@WK: A ja pewnie nie będę mniejszości jeśli stwierdzę że będzie to dobry powód by szampanka wypić na tę okoliczność
Dzien w ktorym ta pani zniknie ze sceny zakoncze na wielkim jublu z okrzykami radosci.Szkulna sie nadaje do rzadzenia jak szybowiec do lotow w kosmos.Szkoooooda gadac.No ale latem wystapi w slynnym kubraczku goralskim ,fundnie widzom jakies gwiazdy na jarmarku i bedzie git.Ze strazakiem tworza duet nie do podrobienia. Wstyd zebysmy mieli na Kaszubach jako wlodarzy osoby wywodzace sie z PZPR.
@jemJOzKASZEB: a jesli ona doprowadzi do np zapchania szaletu to dopiero się po sr amy, my mieszkańcy w nagłej potrzebie :|
Tutaj wyrażnie widać jak nasi Włodarze dbają o rozwijanie przedsiębiorczości . A swoja droga kazda rozbieżna interpretacja powinna byc rozstrzygana na korzysc interesanta . Wnioskuję ,że przez te 2 lata stracił on a zarazem my porządna kasę . W związku z tym powinniśmy pozbawic wypłaty Panią Starostę na okres 4 lat . Nie od dziś wiadomo , że bez jej zgody pracownicy Starostwa nawet wysikać się nie mogą . Więc wniosek jest tylko jeden - jest to i było świadome działanie Pani Starosty na niekorzyść przedsiębiorcy . Kara jaka powinna dotknąć takiego urzędnika powinna być długa i uciążliwa - proponuję dać jej szalet miejski w zarządzanie to może tam nikomu krzywdy nie zrobi a jak po złości komuś zamknie go , to najwyżej na.... jej na stolik.:lol::lol::lol::lol:
baju baju ......... w dyby i po powiecie prowadzić gamoni jak by sie jednego tak poprowadziło to kolejny już by te przepisy właściwie rozumiał :D
Starosta Janina Kwiecień oznajmiła, iż urzędnicy otrzymali ustne nagany oraz pouczenie, a ponadto mają przejść przeszkolenie w zakresie interpretacji obowiązujących przepisów. eee... dopiero teraz? chyba urząd powinien na bieżąco dbać o kwalifikacje swoich pracowników.
Sejm nie ma pracy lub jest jej tyle, że lepiej poszukać innego , zastępczego, zajęcia. np. Ustawa o d...e M....y. :rolleyes: Tak też było ze skargą przedsiębiorcy z Sierakowic na pracowników wydziału rolnictwa i ochrony środowiska Starostwa Powiatu Kartuskiego a urzędnicy jednak nie chcieli uznać orzeczeń SKO. Spowodowało to przeciągnięcie postępowań o ponad dwa lata.
pocieszający artykuł z gazety prawnej "Rząd poparł dziś koncepcję zaproponowaną w poselskim projekcie ustawy, aby funkcjonariusze publiczni płacili odszkodowania za "rażące przekroczenie prawa". Sejm zajmie się projektem ustawy na początku stycznia. Zgodnie z projektem, funkcjonariusz publiczny, który swoim działaniem, lub brakiem działania, wyrządził szkodę, za co należne będzie odszkodowanie, poniesie odpowiedzialność materialną. Projekt rozszerza definicję funkcjonariusza publicznego również o pracownikówRegulamin WynagradzaniaGotowy do zastosowania w firmie. Nie bój się kontroli PIP, ZUS, USwww.eforex.pl urzędów publicznych. Zdaniem rządu, proponowana przez posłów definicja funkcjonariusza jest zbyt szeroka. Wynika z niej - na co zwraca uwagę wtorkowy komunikat CIR - że odpowiedzialnością objęto by wszystkich pracowników urzędów administracji, łącznie z tymi, którzy wykonują funkcje techniczne i nie mają wpływu na ostateczny kształt decyzji. Na posiedzeniu rządu przypomniano, że w Kodeksie karnym istnieje już pojęcie funkcjonariusza publicznego. Tak więc wprowadzanie równoległej definicji "naruszy spójność systemu prawnego i obniży jakość stanowionego prawa" - głosi komunikat CIR. Do zapłaty odszkodowania będzie wzywał prokurator Według projektu, funkcjonariusz publiczny, który rażąco złamał prawo, ma być wzywany do zapłaty odszkodowania przez prokuratora. Również i w tej sprawie pojawiły się wątpliwości rządu, według którego, taka rola prokuratora czyni z niego "swego rodzaju organ egzekucyjny". "Głównym zadaniem prokuratura jest ściganie przestępstw. Działalność organów administracji nie powinna więc pozostawać w jego zainteresowaniu, chyba że popełniono przestępstwo" - czytamy w komunikacie CIR. Źródło: PAP Artykuł z dnia: 2008-12-30, ostatnia aktualizacja: 2008-12-30 18:25
he he w ramach tej nagany - i dalej - teraz przynajmniej wiadomo na jakiej podstawie sprawa pana Andrzeja Drywa, przedsiębiorcy z Sierakowic została olana cytaty od sąsiadów - http://expresskaszubski.pl/aktualnosci/2008/12/iso-na-dziesiate-urodziny-powiatu