Reklama

Nasza sonda: Co byś zrobił, gdybyś trafił szóstkę w totolotka?

29/08/2008 14:41
Każdy z nas zapewne marzy o wielkiej wygranej, dzięki której będzie mógł spełnić swoje najskrytsze pragnienia. Zapytaliśmy mieszkańców powiatu kartuskiego, co zrobiliby, gdyby wygrali szóstkę w totolotka. Większość z nich umieściłaby pieniądze na koncie i żyła z "wpływających" odsetek.

Pani Justyna z Nowej Wsi: Przestałabym chodzić do pracy, ale wciąż odwiedzałabym koleżanki z firmy. Ponadto wyjechałabym na wczasy - najlepiej do Hiszpanii, a po powrocie wybudowałabym sobie piękny dom.

Pan Łukasz z Gowidlina: Kupiłbym sobie nowy spychacz i wybudował superchatę. Pieniądze wrzuciłbym na dobrze oprocentowaną lokatę, no i z pracy bym się zwolnił, żeby w pełni korzystać z życia.

Pani Anna z Klukowej Huty: Gdybym wygrała szóstkę w totolotka, to założyłabym firmę rachunkową. Kupiłabym też wyspę, na której zamieszkałabym z rodziną... ale tylko z tę, z którą dogaduję się najlepiej (śmiech). Resztę pieniędzy włożyłabym na konto, aby rosły odsetki.

Pan Damian z Czarlina: Całą wygraną wrzuciłbym na konto i żyłbym z odsetek, ale nadal chodziłbym do pracy, bo coś przecież trzeba robić. Kupiłbym też fajnego busa, działkę i wybudował dom.

Pani Małgorzata z Mściszewic: Część wygranej przeznaczyłabym na wykończenie domu. Mam gospodarstwo, więc kupiłabym dobry ciągnik, maszyny rolnicze, a pewną kwotę zainwestowałabym w modernizację naszej posiadłości. Syn właśnie zdaje prawo jazdy. Gdy zaliczy egzamin, to kupiłabym mu samochód.

Pan Robert z Nowej Karczmy: Wybudowałbym nowoczesny dom i kupiłbym lepszy, nowszy samochód. Resztę kapitału odłożyłbym na konto.

Pani Mirosława z Niesiołowic: Po pierwsze - kupiłabym samochód, bo niedawno zdałam prawo jazdy. Ponadto zainwestowałabym w mały dom, ale gdzieś poza miastem. A do pracy raczej bym już nie chodziła. Zamiast tego zajmowałabym się przyjemniejszymi rzeczami.

Pan Jan z Sianowa: Gdybym wygrał, otworzyłbym własny interes, bo wiadomo - pieniądze muszą być w obrocie. Myślę, że pewną kwotę przeznaczyłbym na kościół w mojej pięknej parafii. Może jeszcze kupiłbym sobie mały domek na wsi dla mojej rodziny.

Pani Helena z Brodnicy: Na początek wyremontowałabym dom, a potem kupiłabym dobry samochód. Ponadto wyjechałabym w góry z całą rodziną. Resztę pieniędzy umieściłabym na koncie, a część przeznaczyłabym na szpital w Kartuzach albo w Gdańsku.

Wioleta Ciegert
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lentil - niezalogowany 2008-09-01 08:15:40

    Oj kilka opcji by się znalazło... ale powiem wam ze to tylko wygrana.. prawdziwe szczęscie daje..dojście...to tego samemu.. uczy i cieszy.....ale wygrac to tak chciałbym jak n ajabrdziej...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kleo11 - niezalogowany 2008-08-30 14:47:44

    W totka gram bardzo rzadko, czasami mąż podsuwa mi kupony, żebym skreśliła liczby...Gdyby udało nam sie wygrać, to pewnie pojechalibyśmy na jakąś wycieczkę w ciepłe kraje, wykończylibyśmy dom, a resztę wpłacilibyśmy na jakąś lokatę;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 17 - niezalogowany 2008-08-29 23:43:39

    http://imageshack.us

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości