Rozpoczynamy cykliczną sondę pod wspólnym tytułem: "Co nas denerwuje?". Okazuje się, że każdego z nas drażni coś innego - począwszy od polityki poprzez sprawy lokalne, aż po bolączki dnia codziennego. Chcielibyśmy, aby nasi czytelnicy mieli okazję do wypowiedzenia się na każdy nurtujący ich temat.
Pani Ania z Kartuz: - Najgorzej, gdy zły dzień zaczyna się od samego rana, wtedy wszystko dookoła nas denerwuje. Szczególnie martwi mnie fakt, że nie można znaleźć pracy. Jeżeli ktoś ma znajomości, to nie ma kłopotu z zatrudnieniem. Boję się również o przyszłość, która wiąże się z wprowadzeniem do obiegu waluty euro. Nie wiem, jak to wtedy będzie.
Pan Piotr z Kartuz: - Najbardziej denerwuje mnie to, że moja dziewczyna pracuje nawet po szesnaście godzin przez kilka dni z rzędu. Uważam, że jest w ten sposób wykorzystywana.
Pani Kasia z Kartuz: - W Kartuzach irytuje mnie wiele rzeczy, ale szczególnie to, co się teraz dzieje na Rynku. Według mnie wprowadzone zmiany są tragiczne. A poza tym nie podobają mi się rządy naszego kochanego prezydenta i jego brata.
Pani Paulina z Borkowa: - Polityka, którą prowadzi nasz rząd, a właściwie jej brak i hipokryzja władz - trudno mi to zaakceptować. Ponadto drażni mnie bezmyślność ludzka, pijani kierowcy, czasami moja córka, a nawet kot, gdy narobi na łóżko. A co się tyczy światowej polityki, to chciałabym, żeby wreszcie zakończono wojnę w Iraku.
Pani Teresa z Goręczyna: - Drażnią mnie śmieci, których wszędzie - gdzie nie spojrzeć - jest pełno. Gdy człowiek idzie przez las, to widzi papiery, worki i plastikowe odpady. To straszne.
Pan Łukasz z Kartuz: - Nieuprzejmość pracownic w urzędach pocztowych, a poza tym tegoroczna pogoda...
Pani Justyna z Wygody Łączyńskiej: - Przede wszystkim brak czasu i pogoń za pieniędzmi. No i oczywiście politycy. Szkoda, że nie umieją dobrze wykorzystać swojej władzy. Przykre, że nie potrafią przyznawać się do swoich błędów.
Pan Sylwester z Gdańska: - Przeszkadzają mi objazdy w Kartuzach, bo nie można normalnie poruszać się po mieście. To, co się tu ostatnio dzieje, bardzo mnie denerwuje. Wolę iść pieszo, bo nawet nie ma gdzie zaparkować samochodu.
Pani Maria z Kartuz: - Co mnie denerwuje? Najbardziej to PiS i Radio Maryja.
Pani Edyta z Kosowa: - Mnie nic nie denerwuje, jestem bardzo spokojną osobą.
staś
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ale panie Kapitanie melduje ,ze w swoim poscie nie napisalem slowa o PIS czy LPR A TAK MIEDZY NAMI MOZE MNIE PAN KAPITAN BY NIE NAZYWAL GUPKIEM DO KWADRATU?moze za madry nie jestem ale zeby zaraz do kwadratu? pan kapitan pewnie z liberalow jest ?to wy tam nazywata innych szamboryjami i glupkami?taki standardzik ? ciekawe i upraszam o kulture wypowiedzi :razz: wyzywanie innych nie jest kulturalne ja kapitana nie wyzywam masz pan cos do mnie to mozem sie spotkac i pogadac bez wyzywania i dla pana wiedzy kapitanie wcale nie popieram PIS czy TYM BARDZIEJ LPR za to z pewnoscia nie cierpie SLD i PO :razz: ALE OD GLUPICH NIE WYZYWAM STARAM SIE SZANOWAC INNYCH PISZACYCH I PANU TEZ RADZE bo wtedy mozemy sie nie zgadzac ale lubic mozemy sie podroczyc ale bez tykania i wyzywania forum nie jest po to zebys pan kapitan swoje frustracje opisywal bluzgami a teraz prosze powiedziec czarodziejskie slowo przepraszam i bedzie ok to panie kapitanie nie boli sam kilka razy tutaj przerpsilem na forum i jakos zyje trza szanowac rozmowce forumowicza
Ja mam to samo :mrgreen:
a ja się najbardziej denerwuje jak głodna jestem :razz: a reszta to takie drobne rzeczy które po minucie przestają mnie denerwować :grin:
A mnie właśnie zdenerwował post Pana/Pani WK. Można z tego wysnuć, że jeśli ktoś nie popiera PISu (PISowi przecież blisko do PZPR) i szamboryjów z koalicji, to od razu jest uważany za sympatyka komunistów (podobne komentarze na innych portalach). Zgadzam się, że PO, czy lewica również nie mają klasy i nie ma kogo popierać, ale nazywać tych, którzy nie zgadzają się z osobnikami, którzy ukradli księżyc, komunistami to po prostu głupota do kwadratu (chyba, że Pan WK jest sympatykiem LPR- im już nic nie pomoże i trzeba wybaczyć). P.S. Jeśli ktoś lubi być sterowany (przez PIS) to jego sprawa. Są jeszcze liberałowie (na szczęście), niestety niezbyt popularni w naszym "cudownym" państwie.
Mnie nieziemsko irytuje gównarzeria na skuterach. Szczególnie ci, ze zmienionymi wydechami. Ostatnio zwróciłem uwagę jednemu, to poinformował mnie że ma homologację, czyli literkę E na tłumiku. Powiedziałem mu, że wypalę mu takie E na środku czoła to będzie też homo... ...logowany oczywiście. Zastanawia mnie brak reakcji policji na ich wybryki, parkowanie gdzie byle, i oczwiście stan techniczny...
Mnie wkurzają ludzie, którzy wrzucają wszystkich z jakiejś grupy społecznej do jednego worka (np. policjant=przygłup w mundurze) No i oczywiście-Pisowisko
Mnie wpieniają durni kierowcy, puste silikonowe lalki, korki oraz dentysci
a mnie PO i inne komuszki SLD-owskie:razz: Tuski Kwaski i inne "zarazki" farbowane lisy z Lid-u i Gazeta Wybiorcza autorytet dla nie potrafiacych samodzielnie myslec
To tak jak mnie ! :lol:
A mnie denerwuje brak zrozumienia od drugiej osoby... a zwłaszcza jeśli jest to bliska mi osoba... :rolleyes: :razz:
ale panie Kapitanie melduje ,ze w swoim poscie nie napisalem slowa o PIS czy LPR A TAK MIEDZY NAMI MOZE MNIE PAN KAPITAN BY NIE NAZYWAL GUPKIEM DO KWADRATU?moze za madry nie jestem ale zeby zaraz do kwadratu? pan kapitan pewnie z liberalow jest ?to wy tam nazywata innych szamboryjami i glupkami?taki standardzik ? ciekawe i upraszam o kulture wypowiedzi :razz: wyzywanie innych nie jest kulturalne ja kapitana nie wyzywam masz pan cos do mnie to mozem sie spotkac i pogadac bez wyzywania i dla pana wiedzy kapitanie wcale nie popieram PIS czy TYM BARDZIEJ LPR za to z pewnoscia nie cierpie SLD i PO :razz: ALE OD GLUPICH NIE WYZYWAM STARAM SIE SZANOWAC INNYCH PISZACYCH I PANU TEZ RADZE bo wtedy mozemy sie nie zgadzac ale lubic mozemy sie podroczyc ale bez tykania i wyzywania forum nie jest po to zebys pan kapitan swoje frustracje opisywal bluzgami a teraz prosze powiedziec czarodziejskie slowo przepraszam i bedzie ok to panie kapitanie nie boli sam kilka razy tutaj przerpsilem na forum i jakos zyje trza szanowac rozmowce forumowicza
Ja mam to samo :mrgreen:
a ja się najbardziej denerwuje jak głodna jestem :razz: a reszta to takie drobne rzeczy które po minucie przestają mnie denerwować :grin: