Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzisiaj w Rzeczypospolitej jest artykuł Religi, dość przekonujący, szczerze mówiąc nie sądziłem , ze ten sektor jest tak sprywatyzowany ( 84% ).
Mam wrażenie, że ludzie, którzy się w sondzie wypowiadali, po prostu nie zdają sobie sprawy, że to nie "państwo da", ale to ewentualnie z ich kieszeni pójdzie :P A potem zacznie się strajk lekarzy. Wszak ZNP jest powiązany z lewicą, więc też będą chcieli dokopać kaczkom :twisted: .
zarabiam :P
Raczej WK nie chodzi o podatek zapłacony za twoim pośrednictwem przez rodziców. Jeżeli sam zarabiasz i kupujesz to oczywiście płacisz.
ano zaplacilem, i to nie jedna... jezdze samochodem wiec place akcyze i podatek wliczone w benzyne, czasami spozywam alkohol i znow place akcyze, cokolwiek bym nie kupil to place VAT...
a zaplaciles do tej pory chociaz zlotowke?tak sie pytam z ciekawosci :razz:
A ja nie zamierzam placic wiekszych podatkow w takim "tanim panstwie". Niech najpierw sobie obetna diety, cwaniaki jedne, zanim siegna do kieszeni obywateli.
Też się z tego bardzo cieszę :mrgreen:
ale ważne że jeszcze żyjesz :grin: ja o kilkanaście razy za dużo :???:
Ja leżałam raz - zdecydowanie o jeden raz za dużo.
He, ja tam też dobrego zdania nie mam na temat tego szpitala... I tak będziemy płacić i tak....whatever :razz:
ja się im trochę nie dziwie że chcą więcej - kto by nie chciał :?: a co do kartuskiego szpitala hmmmm.......... leżałam tam kilkanaście razy (o dziwo :!: ) jeszcze żyję :grin: Ale powiem wam że oni chyba nie są tacy źli w końcu mi zaoszczędzili cierpień z powodu "bólów wyrostka robaczkowego" - zanim zaczął mnie boleć juz mi go wycięli :???: :razz: A strajk trochę mnie denerwuje bo moja mam też nie może badań zrobić(biopsji - czy jak to sie pisze) właśnie przez strajk :evil:
ale ze co? a jak zadac pytanie czy denerwuje Cie strajk? moze tak czy wacpan azaliz uwaza ,ze protesty sa teges ten teges uzasadnione aczkolwiek moze nie? ja bym placil byle zaczeli leczyc w Kartuzach i wypindolili w smietnik ten ichni regulamin ,ktory im zakazuje ratowac zycie czlowieka 100 m od szpitala mnie tam zywcem nie wezna do kartuskiego szpitala se zrobilem tatuaz zmywalny z napisem "dobic na miejscu,nie wiezc do kartuskiego szpitala" mnie bardziej wkurza to ,ze za rzady AWS SLD UW i innych elytarnych elyt maja odpowiadac teraz Pisiaki.tak jakby wszyscy mieli zacme i nie pamietali ,ze sprawy pielegniarek zamiatane byly pod dywan wlasnie z arzadow komuszych ,ktorzy dzisiaj brataja si e z pielegniarkami . ale co sie dziwic jak gardiasowa jest z sdpl a ta szefowa namiotow z LID TRZEBA BYLO OD 10 LAT DAWAC PIELEGNIARKOM PO 200 ROCZNIE I BYLOBY GIT bo nalezy sie pigulom i salowym kto ustawe 203 spitolil? kaczynski? a milery to ile dali pielegniarkom?
Zwróćcie uwagę, na ludzi, którzy wypowiadali się w ankiecie. Uważam, że pytanie zostało żle zadane. Proponuje zapytać, czy są Państwo w stanie zapłacić większe podatki, żeby lekarze mogli zarabiać więcej. Ciekawe jaka byłaby wtedy odpowiedź?
Mnie tez wkurza caly ten strajk, bo po pierwsze dlaczego ktos kto ciezko pracuje nie moze zapracowac na pozadna emeryture, a z drugiej strony dlaczego ludzie ktorzy potrzebuja pomocy nie moga jej otrzymac. Znam jedna osobe, u ktorej wykryto nowotwor i mozna bylo go szybko operowac, termin wyznaczony byl na poczatek maja, a do tej pory jest odwlekany ze wzgledu na strajk. za wypisywanie recept, wiadomo przeciez nie od dzis, jakie prezenty funduja firmy farmaceutyczne
No jasne. A z czego mieliby niby opłacić swoje luksusowe samochody i wielkie domy; za co pojechaliby na zagraniczne wakacje itd.? Moim zdaniem lekarzem zostaje się z powołania, z chęci robienia czegoś dobrego dla innych, z możliwości uratowania komuś życia, a nie po to by dorobić się kilku zer na comiesięcznym kwitku. Owszem godna płaca za swoją ciężko wykonywaną pracę jest ważna. Jednak jest mnóstwo ludzi, którzy naprawdę harują w pocie czoła za pensję nie przekraczającą 1000 zł i muszą za to utrzymać siebie i rodzinę. Wydaje mi się, że ci wszyscy "pseudo-lekarze" zapomnieli czym tak naprawdę jest przysięga, którą składali. Najbardziej żal mi tych dzieciaków czekających na operacje. Lekarze fundują im dodatkowy stres. Ale cóż, jak to się mówi: "takie jest życie"...
No może nie tak do końca.. Jakbym miała jakiś wypadek czy coś co wymaga szybkiej interwencji, to chciałabym otrzymać szybką pomoc, a nie że najbliższy szpital to Kościerzyna.. :???: jakbym dojechała to chyba do najbliżej kostnicy... wiadomo, opinie o kartuskim szpitalu nie są najlepsze i mając do wyboru to bym wybrała Kościerzynę, ale szpital w Kartuzach jest potrzebny, a jeżeli dzięki jego istnieniu ocalałoby choćby jedno ludzkie życie, to dlaczego miałby być zamknięty? A myślę, że strajk jest właśnie po to, by polepszyć jakoś tą chorą sytuacje która jest min w kartuskim szpitalu. Lekarz nie zarabia mało, ale jak mają być "zdrowsi" dzięki strajkowi i coś przez to osiągną, to chwała im za to. Niech chociaż komuś się uda.
To by może nie było takie denerwujące gdyby nie fakt, że odwołali operacje :???: Bo te ich strajki odbijają się na nas a powinny na kimś innym :???: :neutral:
rozwiazanie jest proste....szpital niech strajkuje az go zamkna a koscierzyna i tak obsluzy caly rejon....w koncu tak mialo byc jak budowano koscierzyne....poza tym pilegniarki i lekarze w koscierzynie sa jacys milsi....
im więcej masz tym więcej chcesz Niech spróbują się utrzymać za pensje zwykłych szaraków. Niewdzięczną może i mają pracę, odpowiedzialną rzecz jasna, ale nikt ich do niej nie zmuszał.
swoja drogą nie tylko im :???:
Mnie też denerwuje. Wczoraj miałam mieć badania, za tydzień operację. Ale kto wie kiedy oni przestaną strajkować?? I znowu czekać 3 mce albo i dłużej na termin. Ciekawe czy pamiętają przysięgę Hipokratesa, którą składali. Ja mogę wykitować bo im za mało zer w pensji :evil:
jak mnie denerwują ...nie macie pojęcia. :evil: :mad: .. a jeszcze bardziej denerwuje mnie fakt, że wogóle do nich dochodzi..bo jest taka a nie inna sytuacja. Strajki to był może i dobry sposób wiele lat temu i może kiedy inni - niewinni na tym nie cierpieli. Teraz to już jest jakieś przeterminowane i chyba na nikim z władz nie robi większego wrażenia. W każdym bądż razie nie takiego jakiego spodziewali się strajkujący. Więc chyba marny ich trud i nie potrzebne szkody pacjentów. :mad: :???:
Płacimy składki itp...a nas leczyc nie chcą.... strajk.. proste rozwiązanie.. kosztem innych.. debile... Jak widziałem wczoraj dzieci małe czekające na operacje. która powinny by ju8z chwile temu zrobione a nie były tylko dlatego że oni strajkuja a to nie sa zabiegi ratujące życie... ale to dziecko cierpi ..... Ale co tam strajkujuemy a ci tam niech sobie leżą.... no kurde... ludzie składaliscie przysięgę o pomocy w kazdej sytuacji a nie o strajkach i olewaniu pacjentów... Walnijcie się jedenz drugim w te głowy i do roboty anie na ulicach piketowac....
wszystkie strajki są denerwujące :P
Dzisiaj w Rzeczypospolitej jest artykuł Religi, dość przekonujący, szczerze mówiąc nie sądziłem , ze ten sektor jest tak sprywatyzowany ( 84% ).
Mam wrażenie, że ludzie, którzy się w sondzie wypowiadali, po prostu nie zdają sobie sprawy, że to nie "państwo da", ale to ewentualnie z ich kieszeni pójdzie :P A potem zacznie się strajk lekarzy. Wszak ZNP jest powiązany z lewicą, więc też będą chcieli dokopać kaczkom :twisted: .
zarabiam :P