Reklama

Nasza sonda: Czy denerwuje nas strajk służby zdrowia?

10/07/2007 12:09
Od kilku tygodni trwa strajk lekarzy i pielęgniarek. Toczą się nieustanne negocjacje z rządem, ale rezultatów nie widać. Na pewno nie jest to komfortowa sytuacja dla pacjentów, dlatego też zwróciliśmy się do mieszkańców z pytaniem, co sądzą o strajku służby zdrowia.

Pan Kazimierz z Kartuz: - Gdybym miał taką władzę, zabrałbym szalenie wysokie pensje naszym politykom i oddałbym te pieniądze lekarzom. Niech strajkują i domagają się tego, co im się należy. Tyle pieniędzy dostają senatorowie, posłowie, burmistrzowie, wójtowie, to dlaczego nie mają dostać lekarze, którzy ratują ludzkie życie?

Pani Alicja ze Starej Huty: - Lekarz zarabia stosunkowo dużo pieniędzy, o ile pracuje na kilku etatach. Z tego co się orientuję, dotyczy to niemal każdego lekarza. Gdyby tego nie robili, to nie starczyłoby im do pierwszego. Myślę, że żądanie podwyżek jako forma protestu nie jest przesadą. Jestem za strajkiem, również tym w kartuskim szpitalu, bo wiem, że nie jest przez to narażane zdrowie pacjentów. Niech walczą do skutku.

Pani Karolina z Sianowa: - Uważam, że strajk to dobry pomysł, bo w naszym państwie tylko dzięki niemu można coś wywalczyć. Chcę być pewna, że jak będę chora, otrzymam właściwą pomoc. Jeżeli lekarz dostanie godziwe wynagrodzenie, to i ja mogę liczyć na dobrą opiekę. Marna pensja, to i marna za to usługa. Nie chcę, żeby tak było.

Pani Hania z Kartuz: - Chyba oszaleli! No bądźmy szczerzy, za długo już strajkują. Czy ja jestem "za"? Bez przesady. Powinni walczyć o swoje, ale nie w taki sposób.

Pani Grażyna z Kartuz: - Ja tam nikomu nie żałuję. Niech sobie lekarze strajkują i niech dostają podwyżki. Ale nie chcę, by pieniądze były dla nich najważniejsze. Chciałabym tylko, żeby podchodzili do zawodu z sercem. Niech pieniądze nie będą ponad zdrowiem człowieka.

Pani Izabela ze Staniszewa: - Pewnie, że jestem za strajkiem lekarzy, a przede wszystkim pielęgniarek. Tym drugim szczególnie należą się podwyżki, gdyż ich marne pensje nijak mają się do pracy, którą wykonują. Oby im się udało.

Pan Czesław Garbacz z Somonina: - Zdecydowanie jestem przeciwny strajkom. Mam ponad 70 lat i chciałbym w spokoju udać się do lekarza na badania. A teraz przez ten strajk źle się dzieje. Byłem umówiony na wizytę w Akademii Medycznej w Gdańsku, poinformowano mnie telefonicznie, że mam zgłosić sie dopiero za miesiąc. To tak jakby w restauracji powiedzieli, że obiadu nie dostanę teraz, tylko za kilka dni.

Jak wynika z przeprowadzonej przez nas sondy, wypowiadający się mieszkańcy naszego powiatu w zdecydowanej większości popierają strajk lekarzy i pielęgniarek. Wielu jednak pytanych odmawiało odpowiedzi. Trudno dociec dlaczego. Może to brak zainteresowania problemem, a może po prostu niechęć do brania udziału w sondach ulicznych.

staś
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaz - niezalogowany 2007-07-13 10:09:44

    Dzisiaj w Rzeczypospolitej jest artykuł Religi, dość przekonujący, szczerze mówiąc nie sądziłem , ze ten sektor jest tak sprywatyzowany ( 84% ).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2007-07-12 23:10:14

    Mam wrażenie, że ludzie, którzy się w sondzie wypowiadali, po prostu nie zdają sobie sprawy, że to nie "państwo da", ale to ewentualnie z ich kieszeni pójdzie :P A potem zacznie się strajk lekarzy. Wszak ZNP jest powiązany z lewicą, więc też będą chcieli dokopać kaczkom :twisted: .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    /Di - niezalogowany 2007-07-12 19:53:01

    zarabiam :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości