Reklama

Nasza sonda: Jak spędziliśmy tegoroczne wakacje?

17/08/2007 15:16
Część naszych rozmówców podczas tegorocznych wakacji pracowała, a część po prostu spędziła je w domu. Okazuje się, że niewielu wyjeżdża za granicę, a jeśli już... to do pracy. Czy to zarobki nie pozwalają nam w pełni korzystać z urlopu? Czy to może bardziej brak czasu wolnego? A może są jeszcze inne powody?

Pan Sylwester z Kartuz: Nie miałem w tym roku urlopu. Jedynie dziś mam jeden dzień wolny, a tak pracuję od rana do wieczora. Co prawda to co powiem, nie ma nic wspólnego z wakacjami, ale cieszę się z tego, że niedługo zostanę ojcem.

Pani Basia z Kartuz: Właśnie wróciłam z Wrocławia. Wcześniej byłam na pielgrzymce w Częstochowie. W najbliższym czasie wybieram się na kilka dni na domek. I może jeszcze pojadę do rodziny, ale to już bliżej, bo na Pomorzu.

Pani Joanna z Grzybna: Spędziłam tegoroczne wakacje w domu, w ogrodzie. W tym roku nie udało mi się wyjechać, a teraz już jest za mało czasu, by coś planować. Może w przyszłym roku.

Pani Beata z Dzierżążna: Udało mi się dwa razy wyjechać nad morze, a resztę wakacji spędziłam w domu z rodziną.

Pan Jacek z Kartuz: Niedawno wróciliśmy do Kartuz po wyprawie na polskie wybrzeże zachodnie, dokładniej z Kołobrzegu. Było wspaniale, pomijając stan polskich dróg, który jest fatalny.

Pani Honorata z Kłobuczyna: Większość czasu spędziłam w domu. Jedynie na krótko udało mi się wyrwać w okolice Sierakowic, do Kartuz i Kościerzyny.

Pan Dariusz z Borowa: Tradycyjnie, jak co roku, w domu. Całe wakacje pracuję.

Pan Dawid z Borzestowa: Wakacje dla mnie się jeszcze nie zaczęły, jeszcze ich nie spędziłem (śmiech). Zamierzam je spędzić za granicą... w pracy.

Pani Magdalena z Kartuz: Całe wakacje spędziłam w Kartuzach, opiekując się dziećmi. Czasami udało się wyjechać nad jezioro, ale jedynie na jednodniowy wypad.

Pani Natalia z Kartuz: Pierwszy miesiąc spędziłam w Londynie. Po powrocie do kraju wyruszyłam z pielgrzymką do Częstochowy. Potem z koleżanką miałyśmy czterodniowy wypad do Wrocławia. Teraz wybieramy się na domek, a potem może znowu do Londynu.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Karolcia - niezalogowany 2007-08-19 16:20:23

    Ja to się jednak znam :mrgreen: racje miałam z tym "fajnym bobaskiem" :mrgreen: fakt to widać na pierwszy rzut oka :mrgreen:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 17 - niezalogowany 2007-08-18 23:07:38

    Ale sentyment do futerka miałeś od "maleńkości" :lol: Pewnie stąd w avatarku ten fajny futrzak :mrgreen:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tangram - niezalogowany 2007-08-18 22:27:33

    http://img181.imageshack.us/my.php?image=img001jz4.jpg :lol: :razz: ;) [ Dodano: Sob 18 Sie, 2007 22:39 ] http://imageshack.us Shot at 2007-08-18 o...udało się trochę większe :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości