Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie moge narzekać na kartuski szpital co do chirurgi to jestem pełna podziwu opieka znakomita,ginekologia super za czasu ordynatora chodkowskiego ile te pielegniarki maja roboty tylko je podziwiać tak samo na oddziale położniczym dbają o pacjentów jak o własną rodzine dziękuje im za tak dobrą opiekę i lekarzom i pielęgniarkom gdyby nie oni to bym nie miała takiej wspaniałej córeczki
Ostatnio jak byłem w szpitalu to odbierałem córkę z porodówki i tylko w takich przypadkach chciałbym być w szpitalu. Rada miejska jest cicha bo oni pewnie mają na prywatną Służbę Zdrowia.
każdemu życzę zdrówka i omijanie szpitali, ale jak już trzeba to jednak w porządnych warto leczyć zdrowie zwiedziłem wiele polskich szpitali jako pacjent, kartuski także , teraz zwiedzam holenderskie - bez komentarza... za zwyczajne ubezpieczenie mam to, co w Polsce ma się za extra kasę lub znajomości... koszmarne dla mnie będą zawsze wspomnienia o żarciu w polskich szpitalach, nie tylko dlatego, że kocham jeść 2 ziemniaki z ćwiartką parówki oblane jakimś płynem... to był obiad - smacznego
@szpieg: Od trzech lat mam abonament w klinice medycznej w Gdańsku, a Kartuski Szpital omijam szerokim łukiem, bez stresowe, bez łaski
@stefan: Nie ma problemu, kolejki też znikły, w świecie tłuszczy, mormonów i wielkich panów z furami nie ma problemów. Można pójść prywatnie, tylko kto maże sobie na to pozwolić. Na osiedlu Wybickiego u stomatologa ( na książeczkę) miejsc brak do listopada, w listopadzie będą zapisy przez dwa , trzy dni... Może do końca roku się załapie i mój ząb się nie złamie. Ach szkoda gadać !
@kartuzy.info: pewnie ze nie macie ........ a że pacjent nie może się zarejestrować do końca roku do kardiologa u którego się leczy to nie sprawa pana prezia...... mamy dopiero wrzesień a miejsc finansowanych z NFZu już nie ma ....ale problemów nie ma ........
miejska rada przytakiwala a nei dyskutowala chyab co?Kto tam niby dyskutowal? Zamaist przymiotnika spokojnie uzylbym innego0sennie co bardziej odpowiada rzeczywistosci raczej. Zawsze jest cichutko aby sie nie narazic szanwonej Pani Burmistrz.Jak w Korei niemal. :D
Kaz, jemu kazali gadać... a radni nie do końca i tak świadomi - dieta, dieta i jeszcze raz dieta, dieta radnego - to jest to i w ch-j ze Szpitalem
"Prezes PCZ stwierdził, iż spółka się rozwija i funkcjonuje dzięki przychodom zewnętrznym oraz środkom z Narodowego Funduszu Zdrowia. Dodał jednak, iż dalsze inwestycje w placówce są konieczne" Pierwsze przeczy drugiemu:lol:
to jest biznes co? najpierw się zadłuża, potem zapożycza, aby długi spłacić, a potem ktoś sobie to weźmie w prywatne łapy zobaczycie za rok-trzy i wspomnijcie moje słowa - prywatyzacja po polsku a co do słów tego prezesiny od szpitala - dziwne, aby lekarze nie byli specjalistami, skoro maja dyplomy i specjalizacje, no chyba, że w ramach oszczędności zatrudnił znachorów i weterynarzy-emerytów ... w Kartuzach, a szczególnie w szpitalu, wszystko możliwe a jak pacjenci? zadowoleni z oszczędności? schodzą zgodnie z harmonogramem? jak planowo to planowo, zejścia także :lol::cool: norma musi być!
nie moge narzekać na kartuski szpital co do chirurgi to jestem pełna podziwu opieka znakomita,ginekologia super za czasu ordynatora chodkowskiego ile te pielegniarki maja roboty tylko je podziwiać tak samo na oddziale położniczym dbają o pacjentów jak o własną rodzine dziękuje im za tak dobrą opiekę i lekarzom i pielęgniarkom gdyby nie oni to bym nie miała takiej wspaniałej córeczki
Ostatnio jak byłem w szpitalu to odbierałem córkę z porodówki i tylko w takich przypadkach chciałbym być w szpitalu. Rada miejska jest cicha bo oni pewnie mają na prywatną Służbę Zdrowia.
każdemu życzę zdrówka i omijanie szpitali, ale jak już trzeba to jednak w porządnych warto leczyć zdrowie zwiedziłem wiele polskich szpitali jako pacjent, kartuski także , teraz zwiedzam holenderskie - bez komentarza... za zwyczajne ubezpieczenie mam to, co w Polsce ma się za extra kasę lub znajomości... koszmarne dla mnie będą zawsze wspomnienia o żarciu w polskich szpitalach, nie tylko dlatego, że kocham jeść 2 ziemniaki z ćwiartką parówki oblane jakimś płynem... to był obiad - smacznego