W kwietniu bieżącego roku szkolnego nauczyciele Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Kartuzach brali udział w kursach metodycznych i językowych w Dublinie w Irlandii, podnosząc swoje kwalifikacje w ramach programu POWER – projekt ” TIK – tak! Technologia Informacyjno-Komunikacyjna kluczem do rozwoju społeczności lokalnej na terenie Kaszub”.
Podczas szkoleń dwoje nauczycieli podnosiło swoje kompetencje w zakresie zastosowania techniki informacyjno-komputerowej w pracy z uczniem oraz zapoznało się z wieloma nieznanymi wcześniej aplikacjami i programami dostępnymi w zasobach Internetu.
Ponadto trzy nauczycielki wzięły udział w kursie językowym, podczas którego rozwijały swoje kompetencje w zakresie znajomości języka angielskiego.
W najbliższym czasie odbędą się webinaria, podczas których nauczyciele innych szkół i pracownicy kuratorium w Gdańsku zostaną zapoznani z poznanymi, nowatorskimi metodami nauczania z wykorzystaniem TIK.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kompetencje językowe rozumiem. Ale uczestnictwo w kursach metodycznych do pracy z uczniem, to jakieś nieporozumienie. To wyraz poniżenia dla Polaka, deprecjacja polskiej myśli pedagogicznej i ośmieszanie polskiego szkolnictwa za granicą. Jakież to rozumy posiadł ktoś gdzieś w jakimś Dublinie, żeby uczyć polskich nauczycieli? Czy ci którzy uczyli polskich nauczycieli mają jakąś większą wiedzę, są bardziej inteligentni czy może wiedzą coś czego nasi nie wiedzą? Kiedy wreszcie Polacy przestaną się tak poniżać? Czas się otrząsnąć z tych kompleksów i pozbyć natury lokaja. Jaki szacunek mogą mieć uczniowie dla takich nauczycieli?
Kompetencje językowe rozumiem. Ale uczestnictwo w kursach metodycznych do pracy z uczniem, to jakieś nieporozumienie. To wyraz poniżenia dla Polaka, deprecjacja polskiej myśli pedagogicznej i ośmieszanie polskiego szkolnictwa za granicą. Jakież to rozumy posiadł ktoś gdzieś w jakimś Dublinie, żeby uczyć polskich nauczycieli? Czy ci którzy uczyli polskich nauczycieli mają jakąś większą wiedzę, są bardziej inteligentni czy może wiedzą coś czego nasi nie wiedzą? Kiedy wreszcie Polacy przestaną się tak poniżać? Czas się otrząsnąć z tych kompleksów i pozbyć natury lokaja. Jaki szacunek mogą mieć uczniowie dla takich nauczycieli?