Konsternacja po wczorajszym spotkaniu kartuski UG - przedsiębiorcy. Ani Urząd Wojewódzki ani Urząd Marszałkowski nie potwierdzają rewelacji wiceburmistrz Gończ, jakoby Kartuzy pominięto w wojewódzkich planach rozwoju kolei. Właściciele firm mówią o chaosie informacyjnym w sprawie terenów PKP.
Wiadomość o tym, że w Kartuzach prawdopodobnie nie ma szans na odbudowę linii kolejowej przekazała na wczorajszym spotkaniu z kartuskimi przedsiębiorcami zastępca burmistrza Kartuz, Elżbieta Gończ. Ta informacja zaprzeczyła wypowiedziom marszałka Struka o odbudowie infrastruktury kolejowej z Kartuz do Trójmiasta i deklaracjom posła Lamczyka, który również zaangażował się w tę sprawę.
Dzisiaj pracownicy Urzędu Wojewódzkiego i Urzędu Marszałkowskiego, kiedy spytaliśmy ich o powody wykreślenia Kartuz z planów rozbudowy kolei, nie kryli swojego zdziwienia.
- Nic mi nie wiadomo na temat żadnego dokumentu "plany rozwoju kolei" - stwierdził Eugeniusz Mańkowski z Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku. - Przygotowujemy Strategię Rozwoju Transportu, ale jest ona na etapie opracowań. Dopiero jutro odbędą się w tej sprawie pierwsze konsultacje społeczne. Nie ma więc mowy, by ktoś kogoś wykreślił.
Urząd Marszałkowski potwierdził, że z kwoty 600 milionów, za które ma powstać kolej metropolitarna wokół Trójmiasta, część pieniędzy wydana zostanie na nitkę przez Kartuzy, Glincz do Kościerzyny.
Podobnie uważa poseł Stanisław Lamczyk, który zapewnia o "pozytywnym nastawienu władz wszystkich szczebli" i zapowiada wkrótce konferencję w sprawie uruchomienia połączeń kolejowych z Kartuz do Trójmiasta.
Elżbieta Gończ z pociągu do Warszawy zakomunikowała portalowi Express Kaszubski.pl, że informacje otrzymała z pierwszej ręki od pracownika Urzędu Wojewódzkiego. Przyznała, że nie widziała całego dokumentu opracowywanego w urzędzie.
Przedsiębiorcy, którzy pojawili się na spotkaniu z zastępcą burmistrza są skonsternowani. Nie tylko z powodu nagłego dwugłosu w sprawie linii kolejowej. Podczas rozmowy z Elżbietą Gończ usłyszeli bowiem, że gmina wykupi tereny od PKP dopiero wówczas,gdy zainteresowane firmy złożą urzędowi oferty wykupu działek na tym terenie.
- Sprawa jest postawiona na głowie, skąd mogę wiedzieć jaką mam złożyć ofertę, kiedy nie wiem co mi gmina proponuje? - pyta jeden z przedsiębiorców. - W dodatku nie wiadomo w ogóle co ma znajdować się w sąsiedztwie. Są plany jakiegoś parku, ale z kim były one uzgadniane?
Park Innowacji i Technologii miał, według komunikatu urzędu gminy Kartuzy, powstać przy współpracy z koleją i Pomorską Strefą Ekonomiczną na częsci gruntów PKP. Jednak wielu właścicieli firm uważa, że Kartuzom, jako stolicy regionu turystycznego taka inwestycja jest niepotrzebna.
- Ważne są pomysły, ale nie takie, które kłócą się z wizją miasta otwartego na turystów - przekonuje Dariusz Tryzna. - Dobrze, że dochodzi do takich rozmów i burzy mózgów. Jednak ze strony urzędu zbyt wiele rzeczy mówi się na wyrost, brakuje nam konkretów.
Kolejne spotkanie z przedsiębiorcami zaplanowano za dwa tygodnie.
j
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no i wlasnie byla to moja taka mala sugestja dobrze ze choc ktos tu cos rozumie to wszystko to jedna wielka mistyfikacja a szkoda wogole gadac......... :sad:
Dzięki Panie Kapitanie !!!! Nasuwa się pytanie, czy nasi radni o tym wiedzą? jeśli wiedzą to nam powiedzą, Wszakże to ONI głosują i za nasze interesy decydują. pozostaje mieć nadzieję!!!!! [ Dodano: Pią 16 Mar, 2007 10:04 ] Ten anachronizm z poprzedniej epoki jeszcze żyje ,prawo wieczyste,czyżby okazał się wieczny? Trudno się z tym zgodzić ,ale jak z UNIą to pogodzić??????
[ Dodano: Pią 16 Mar, 2007 09:33 ] O ile wiem, to Gmina może jedynie wykupić prawo użytkowania wieczystego "terenów" PKP (własność Skarbu Państwa), a potem ewentualnie przekształcić w prawo własności. Jakiś czas temu mówiono o wniesieniu powyższych nieruchomości PKP w formie aportu... tylko komu? Użytkowanie wieczyste może być wniesione aportem do spółki prawa handlowego (za zgodą ministra właściwego). Taką spółkę może zawiązać Gmina (już jedna taka jest- ... Sp. z o.o., a jak funkcjonuje przekonujemy się codziennie na własnej skórze). Mam nadzieję, że da się pogodzići nteresy przedsiębiorców, PKP i urzędów z korzyścią przede wszystkim dla mieszkańców.
Swert, a może chodzi o to, żeby zrobić zamieszanie, okoliczni inwestorzy nie wejdą w coś, o czym nic nie wiedzą, wejdą za to ci, którzy "mają wejść", a potem się będzie mówiło, że "nasi" nie skorzystali z możliwości... Najczęściej, Swert, nie zgadzam się z Twoim zdaniem, ale poruszyłeś ważną kwestię, o której prawie wszyscy zapominają: miejsce składania podatków. Osobiście chciałbym mieć jakiś kolejny duży sklep, ale nadal mam nadzieję, że nasi handlowcy mogliby wspólnie utworzyć razem jakąś spółkę, która by to poprowadziła. Odpowiednio poprowadziła. Pozdrawiam, Japco P.S. Na razie mamy tylko szklane domy, a za jakiś czas obudzimy się z gumowymi młotkami w dłoniach :razz:
Panie marker ja to się dobrze czuję,a co u Pana zdrowia psychicznego brak? Niemniej jednak nie należy lekceważyć markerów. [ Dodano: Czw 15 Mar, 2007 19:56 ] żadko Pan Bywa. [ Dodano: Czw 15 Mar, 2007 19:59 ] rzadko Pan bywa [ Dodano: Czw 15 Mar, 2007 20:05 ] Myśli Pan ,że mam coś niepokolei ,po kolei pozostało wspomnienie???? [ Dodano: Czw 15 Mar, 2007 20:25 ] Swoją drogą Drodzy Forumowicze zorganizujmy wspólne spotkanie z naszymi radnymi wszak może Oni coś wiedzą i nam powiedzą .
Tak ogólnie to dobrze się pani czuje, pani Antczak :?: :lol:
Bruksela nie zna języka polskiego , a pewni tłumacze pewnie go już po wyborach zapomnieli. Za wysokie progi jak na nasze nogi,a o kaszubach może i słyszeli ,kto się tym tam przejmuje jeśli coś planuje???? Piękna nasza Ziemia cała.......................... [ Dodano: Czw 15 Mar, 2007 17:42 ] ALA polskie roboty. [ Dodano: Czw 15 Mar, 2007 17:48 ] Wyjeżdzamy za granicę ,a roboty pozostają w kraju. Park technologiczny to martwa natura..... [ Dodano: Czw 15 Mar, 2007 17:48 ] Wyjeżdzamy za granicę ,a roboty pozostają w kraju. Park technologiczny to martwa natura.....
bylem na tym zebraniu z pania wiceburmistrz tak jak juz wczesniej mowiono nic konkretnego same jakies nie do konco sprecyzowane propozycje dla przedsiebiorcow rozdzielanie skory niedzwiedzia na niedzwiedziu istny haos cos z ta pania Goncz jest nie tak albo chce rozmawiac powaznie z naszymi przedsiebiorcami albo ze tak brzydko powiem sobie robi z nich jaja i traktuje jak dzieci hehehe usmialem sie do lez .a co do innych propozycji pani wiceburmistrz zaprosila firme ktora zrobila prezentacje multimedjalna chodzi o promowania miasta i firm znajdujacych sie w kartuzach sa to zdjecia robione z lotu ptaka odpowiednio obrobione i musze powiedziec ze mnie milo to zaskoczylo [ Dodano: Czw 15 Mar, 2007 16:18 ] Punka jakbys nie wiedzial kto rzadzi to sie przejdz do urzedu sie dowiesz kto ! owszem wpuscmy tu inwestorow ale takich co naprawde dadza cos dla naszego miasta a nie jakies chore supermarkety ktore sie pobuduja nie beda placily podatkow ani do naszego urzedu skarbowego ani dla naszej gminy wiec prosze was o troszke rozsadku zrobmy z kartuz piekne miasto turytyczne!!!!! to jest dla nas szansa na lepszy byt bo wiadomo im wiecej ludzi przewinie sie przez nasze miasto tym gmina bogatsza [ Dodano: Czw 15 Mar, 2007 16:21 ] a najdziwniejsze jest to ze ten park technologiczny nic z parkiem technologicznym nie ma wspolnego a tak propo co to wogole znaczy park technologiczny czy tam beda staly jakies technologiczne zabawki doroslych? :grin:
Czegoś tu nie rozumiem,nikt nic nie wie a pełno zamieszania jak zwykle.Nic się nie zmieniło po wyborach,tylko ktoś buja w obłokach,jakieś fantazje władzy i zamieszanie.Jeszcze jedno kto w Kartuzach rządzi burmistrz czy jego zastępca,a może drobnomieszczańscy przedsiębiorcy,którzy wszystko w naszej gminie blokują.w końcu trzeba tu wpuścić inwestorów .
A ja pozostaję przy swoim najpierw OBWODOWA a potem jakieś PARKI TECHNOLOGICZNE. Stefan - bardzo proszę o zamieszczeni mapki z przebiegami starych linii kolejowych (mogę podesłać mapki jeśli trzeba). ... Glincz, stara nastawnia na liniach Pruszcz - Łeba (między Żukowem Zach. a Kartuzami, stoję na torowisku) oraz Gdynia - Kościerzyna (odrobinę toru widać po lewej). Kiedyś obsługiwała ona rozebraną łącznicę między liniami. SKM Trójmiasto ma zamiar do Kartuz zawitać, łącznica ma być odbudowana http://transport.asi.pwr.wroc.pl/0.1A/zdjecia.php?seria=131&kategoria=68
Taki sam haos jak i w całym kraju :mad: [ Dodano: Sro 14 Mar, 2007 21:35 ] ADMIN,która tam u was na osi? bo chyba wasz zegar o godzinkę za szybko zasuwa
to spotkanie to było domowe przedszkole w pełnym tego słowa znaczeniu. Zaś co do kolei to może ni będe komentował... jak w końcu ktoś ustali 1 wersje rzeczy która faktycznie ma miejsce a nie wymysłów czy ktoś tam coś usłyszał to porozmawiamy.
Bałagan informacyjny tak to można określić....... Punkt w Glińczu to największe zbliżenie torów dwu linii. Jedna z Gdyni do Kościerzyny gdzie najbliższymi stacjami jest Żukowo Wschodnie i Babi Dół oraz druga z Pruszcza Gdańskiego do Kartuz gdzie najbliższe stacje to Żukowo Zachodnie i Kartuzy. Punkt w Glińczu tworzy swego rodzaju X gdzie jest możliwość z linii kartuzkiej przejazdu na Żukowao Wsch oraz z Babiego Dołu (od strony Kościerzyny) do Żukowa Zachodniego. Odnoga na Kokoszki i dalej do lotniska odchodzi ze stacji Stara Piła - to kolejna większa stacja za Zukowem Zach. w kierunku na Pruszcz Gd. Od stacji Kokoszki została rozebrana ....... Pamiętam, swego czasu sporym nakładem spoziomowano torowiska w Glińczu oraz zainstalowano elektryczne podgrzewane zimą zwrotnice. To był szał na owe czasy............umożliwiało jedno osobową obsługę z pulpitu nastawni......
no coś mi od poczatku ten dziwny park technologiczny dziwnie pachniał i brzmiał :cool:
a ja chce jezdzic ciuchcia! jak za starych dobrych lat! :cry: dziadzio zabierał mnie do kabiny maszynisty,pokazywał co do czego służy.... ;) i te dziadka plakaty z nagimi kobitami;] istna pornografia! hehe :mrgreen: :mrgreen: dobrze,ze tata tej tradycji nie pociagnał :twisted:
no i wlasnie byla to moja taka mala sugestja dobrze ze choc ktos tu cos rozumie to wszystko to jedna wielka mistyfikacja a szkoda wogole gadac......... :sad:
Dzięki Panie Kapitanie !!!! Nasuwa się pytanie, czy nasi radni o tym wiedzą? jeśli wiedzą to nam powiedzą, Wszakże to ONI głosują i za nasze interesy decydują. pozostaje mieć nadzieję!!!!! [ Dodano: Pią 16 Mar, 2007 10:04 ] Ten anachronizm z poprzedniej epoki jeszcze żyje ,prawo wieczyste,czyżby okazał się wieczny? Trudno się z tym zgodzić ,ale jak z UNIą to pogodzić??????
[ Dodano: Pią 16 Mar, 2007 09:33 ] O ile wiem, to Gmina może jedynie wykupić prawo użytkowania wieczystego "terenów" PKP (własność Skarbu Państwa), a potem ewentualnie przekształcić w prawo własności. Jakiś czas temu mówiono o wniesieniu powyższych nieruchomości PKP w formie aportu... tylko komu? Użytkowanie wieczyste może być wniesione aportem do spółki prawa handlowego (za zgodą ministra właściwego). Taką spółkę może zawiązać Gmina (już jedna taka jest- ... Sp. z o.o., a jak funkcjonuje przekonujemy się codziennie na własnej skórze). Mam nadzieję, że da się pogodzići nteresy przedsiębiorców, PKP i urzędów z korzyścią przede wszystkim dla mieszkańców.