Nie reagowała na sygnały świetlne i dźwiękowe policjantów. Zatrzymała się dopiero kilkaset metrów na ogrodzeniu. Jak się okazało, miała cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami, a przy sobie amfetaminę i marihuanę. Więcej środków odurzających miała w domu. Mowa o 29-letniej mieszkance powiatu kartuskiego, która w czwartek usłyszała szereg zarzutów. Ukarano ją także mandatem w łącznej wysokości 3.500 zł oraz zakazem prowadzenia pojazdów.
W minioną środę przed godziną 14. w Mezowie, policjanci z kartuskiej „drogówki” napotkali pojazd citroen, który chcieli zatrzymać w celu przeprowadzenia kontroli drogowej.
- Mimo wydanych poleceń, sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca pojazdu nie zatrzymywał się i popełniał szereg wykroczeń drogowych. Po przejechaniu kilkuset metrów samochód uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Jak się okazało kierowcą citroena była 29-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego. Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli przy kobiecie substancje odurzające między innymi amfetaminę i marihuanę. Ponadto miała ona cofnięte uprawnienia do kierowania. Mundurowi zatrzymali 29-latkę i przewieźli do komendy. W czwartek rano kryminalni udali się do miejsca zamieszkania kobiety, gdzie również znaleźli substancje odurzające - informuje st. post. Aldona Domaszk, rzecznik prasowy kartuskiej policji.
- Łączna ilość zabezpieczonych narkotyków to około 155 gramów amfetaminy czyli do 393 porcji handlowych i około 30 gramów marihuany co daje do 65 porcji handlowych. Kobieta wczoraj została przesłuchana, przyznała się do popełnionych wykroczeń tj. niestosowanie się do poleceń funkcjonariusza Policji, niestosowanie się do znaku P-4 (linii podwójnej ciągłej), przekroczenie dozwolonej prędkości oraz spowodowanie kolizji drogowej. Za to wszystko 29-latka została ukarana grzywną w wysokości 3500 zł oraz zakazem prowadzenia pojazdów na okres 18 miesięcy - kontynuuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Jak dodaje, ponadto 29-latka usłyszała zarzuty: nie zatrzymania się do kontroli drogowej, prowadzenia pojazdów pomimo cofniętych uprawnień, posiadanie znacznej i mniejszej ilości substancji odurzających. Prokurator zastosował wobec 29-latki dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe w wysokości 15 000 złotych.
fot. KPP Kartuzy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PISu sądząc po zachowaniu i braku mózgu
Pewnie dorabiała na kaucję dla Sławka Nowaka.
Takie dwa pytania mam, skoro miała cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdem, to jak można cofnąć coś co już jest "cofnięte"? Samo określenie cofanie cofniętego już dziwnie brzmi, a więc policjanci nie mogli jej tego cofnąć, jeśli już to złozyli wniosek do sądu, że kierowała pojazdem pomimo cofniętych uprawnień i działała w ramach recydywy i kolejny wyrok będzie większy. Kolejna rzecz, to jak zmierzyli to przekraczanie prędkości i o ile, bo obecnie ważne jest ile tych km/h się przekroczy od tego uzależniona jest wysokość mandatu. Jakież to cudowne urządzenie posiadają policjanci, aby takie coś zarejestrować. Jestem przeciwnikiem bezsensownego przekraczania prędkości, tylko mam baaardzo duże zastrzeżenia co do pomiarów wykonywanych przez pojazd poruszający się w ruchu, który mierzy ponoć prędkość innego pojazdu - chciałbym poznać co to za urządzenie. A co do reszty to rozumu widać tam bardzo brakowało, właściwie chyba nigdy go tam u kierującej nie było.
Cofnięcie uprawnień a zakaz prowadzenia to dwa osobne zagadnienia. Napisz jakieś pismo na psiarnie ze swoimi pytaniami - niech Tobie odpowiadają i się tłumaczą, żebyś nie miał skopanego weekendu
Być może to źle interpretuję, bo skoro miała cofnięte uprawnienia to miała zakaz prowadzenia pojazdów, bo osoba mająca zakaz prowadzenia pojazdów musi mieć cofnięte uprawnienia przez sąd, a więc tym samym ma zakaz prowadzenia pojazdów. Policjancie raczej nie mogli dać jej zakazu prowadzenia pojazdów, bo już taki zakaz miała w postaci cofniętych uprawnień
Nie zawsze cofnięcie uprawnień wiąże się z zakazem prowadzenia pojazdów. Zakaz prowadzenia pojazdów wydaje tylko i wyłącznie sąd jako środek karny. Uprawnienia może cofnąć starosta wydając nie zakaz ale decyzję administracyjną o cofnięciu uprawnień np ze względu na stan zdrowia kierowcy albo przekroczenie dozwolonej liczby punktów karnych. Ale idziesz w dobrym kierunku.
Na tych kaszubach nawet pismaki mają problem z językiem polskim. Niezatrzymania piszemy łącznie, ćw.oki.
Dokładnie tak.
„Kilkaset metrów na ogrodzeniu. Jak się okazała. Amfetaminę i narkotyki (tautologia). Mandatem (liczba pojedyncza) w łącznej wysokości 3.500 zł." Po takim wstępie nie zamierzam czytać dalej...
dokładnie.... loooool xD kto to k*rwa pisze, dziecko?
Pani Ani pewnie tak się spieszyło do swej publikacji o cudzych błędach, że swoich nie zauważyła. Kolejne wyliczenia byłyby już czepialstwem, chociaż dość ciekawy wydaje się zarzut posiadania znacznej i mniejszej ilości substancji odurzających, prowadzenie POJAZDÓW (choć mowa jest o „napotkanym samochodzie citroen” i opisane jedno zdarzenie) pomimo cofniętych uprawnień, poza tym jest zarzut „prowadzenia” i „posiadanie” - dlaczego nie wylicza w ten sam sposób? A to nie wszystko, co rzuca się w oczy... Powinni zastanowić się nad wymianą tej całej Pani Ani, gdyż wstyd redakcji przynosi.
Ale jak można dać się złapać z takim towarem ? Katastrofalnie kiepska kierownica ! Zabrać prawko i na budowę tynki szlifować - białego proszku nie zabraknie.
Te pisiorek ,tynki szlifowac? Raczej gładź głąbie zgnity.
Widać że całe życie szlifujesz, młocie po zawodówce dla specjalistów.
Skoro takie ilości posiadała to zapewne nie na własny użytek a więc powinno być prawo, które nakazuje zapłatę renty osobom uzależnionym bądź rodzinom tych ludzi. Brawo policja, jedna szm@ta mniej w powiecie. W Chinach pewnie sędzia by ją potraktował łagodniej i nie musiałaby czekać do sprawy.
Ześ qrwa wymyślił młocie ! ktoś ćpunom każe kupować ??? Wyłapać ćpunów i do roboty zagonić, z taczka cały dzień na budowie to im ćpanie przejdzie, nieudacznikom !!! Dilerzy to tylko obrotni ludzie prowadzący spółki z ograniczona odpowiedzialnością , hehe
A kaszubskie pismaki nie dość że nie potrafią po polsku pisać to dalej zamazują tablice rejestracyjne. Porażka !
Co cię obchodza głookoo tablice rejestracyjne? Polskie miała. Zakochany w tablicach?
Te pisiorek słyszałem że urodziłeś się w kartonie.Wieszali tobie kiełbasę na szyi , żebyś psy zabawiał,bo nikt cię nie lubił ,i tak do dziś dnia zostało.Kazdy cię ma w tyle,zgnilcu.
Ciebie raz w roku biorą z chlewa i robisz za czubka na choince. Prawda to ?
Ćpun ćpa, bo jest uzależniony przez dilera. Nie robiłby tego, gdyby wiedział jak to działa. Diler dał za darmo, potem znowu. A potem już... Za handel dragami powinna być taka sama kara jak w Chinach, Singapurze czy Malezji. Czapa i koniec! Dilerzy niszczą życie nie tylko narkomanom, ale też ich rodzinom! Gdyby jakiś diler uzależnił kogoś z mojej najbliższej rodziny, to .... Dalej nie napiszę, bo KK.
W normalnych rodzinach rzadko są ćpuny.
Niech lepiej wezmą się za Kamele, tam dopiero kwitnie biznes, o Goręczynie na ul. Łąkowej i Somoninie nie wspomnę. Pozdrawiam K.B jednego z ćpunów z Kameli.
Sam ćpasz pisiorze po twoich komentarzach widać .
Ćpanie jest ok to ćpam. Wolno mi, kaszubski kmiotku.
Ta był na'cpana Aldona Domaszk raczej'jak to pisała I cofnieta I gūpia dzida tęmpa ha ha !
Pisiorek to typ który robi na budowie i pcha taczkę bez powietrza z bloczkami do wykopu.Cpun jebaka.Kociewiak który zazdrości nam z Kaszub.Na jego głupotę niema leku.Psychol i huj.
Prawdę piszesz ! W nagrodę jutro taczka i jazda kmiocie z pustakami !
Ten Pisiorek zauważyłem, że cały dzień w domu siedzi przy kompie lub telefonie i każdy artykuł w komentarzach opisuje o każdej porze dnia i nocy ...tzn ze jest bezrobotny, żyje z renty Matki lub Ojca, boi iść do pracy, gdyż musi być straszny, brzydki, śmierdzący i leniwy. A jedyna rzecz, która go podnieca to komentowanie artykułów na Info Kartuzy i Ekspresie Kaszubskim... Hihi
Ja siedzę na socjalu, ćpam a wy kaszubskie kmioty pracujecie na mnie Taczki i do roboty, młotki !
Te pisiorek twój stary w chlewie cię zrobił, pewnie wsadził świni.Jakis ty głupi mmmmm.
W chlewie to zrobili ciebie, świńska zygoto. Jazda do koryta bo prosiaki czyli twoje rodzeństwo zeżrą ci paszę. I nie chrumkaj podczas żarcia.
Prawda jest taka że w każdych komentarzach będą cię jebał pisiorek bo jesteś zwykłym pajacem z którym nikt nie chce rozmawiać.Robisz na budowie i jesteś zwykłym robiłem.Majster cię jebie bo jesteś nieukiem.Zarabiasz może 4 tysiące nieuku.Pedale pewnie jeździsz golfem 4 ,obłoconym i walisz fleta przy komentarzach .Pierdol się.
Yebać to ty możesz swoją lochę w chlewie, kaszubski wieprzu. Tymczasem łap się za szlifowanie ścian, kaszubski kmiocie.
Nie rozumiem , dlaczego z taką wyższością mówisz o ludziach pracujących na budowie? Ja, pomimo porządnego wykształcenia i świetnej pracy, mam ogromny szacunek do ludzi pracujących fizycznie (często większy niż do tzw "z wyżyn społecznych"). A Kaszubi znają swoją wartość i taki lekceważący ton o przynależności narodowej w komentarzach z pewnością tego nie zmieni.
Widzę tę kaszubską "wartość" po kaszubskich komentarzach. Bluzgi i donosicielstwo. Typowe wartości dla ciemnogrodu wierzącego w gipsowe krasnale. Ja też szanuję taczkowych ale niech zajmują się taczkami a nie rzeczami o których nie mają pojęcia bo sobie krzywdę nieudaczniki zrobią.
No, mojej klasy ,,redachtorka" Lemanowa nie kończyła, byłaby poprawka, to pewne!
Szybka ta Policja Mieszkanie przeszukano dopiero następnego dnia po zatrzymaniu Czyli inna zmiana na to wpadła
"około 155 gramów amfetaminy czyli do 393 porcji handlowych i około 30 gramów marihuany co daje do 65 porcji handlowych." HAHAHAHAHAHA ale bzdury
Pisiorek na pole kamienie nosić, bo taczka i łopatą jest dla ciebie nie do ogarnięcia....
Ja będę zbierał kamienie a ty będziesz obsługiwał bardzo skomplikowane urządzenie jakim dla ciebie jest taczka.
I co teraz ? Jagody zbierać w kartuskim lesie ?
Jak najbardziej. Tylko o tej porze roku mogą być z tym niewielkie problemy.
Je...č policie zerują na ludziach' cienszko pracujcych' I jeszcze w h...j walą I ku..wa co oni tu wypisją za gupoty milcja je..na niech sobie Stan wojeny przypomną co robil mendy twu twu wam wryj !
Porcje handlowe po 0,5 g? Kto się w ten sposób zaopatruje? Handel po 0,5g, hahaha, sprzedaż detaliczna zaczyna się raczej od 1 g.
Minimum kultury na tym forum jest wysoce wskazane. Dawno nie czytałam w komentarzach takiej dawki nienawiści. Ludzie co się z Wami dzieje. Zobaczcie forum na innych portalach, nie ma takich bolesnych komentarzy. Więcej nie zajrzę. Pozdrawiam
Czy aż tak cię to boli ? Na innych portalach siedzą czerwoni cenzorzy, dlatego każdy komentarz niezgodny z linią polityczną naczelnego kacyka jest usuwany.
Jo! Zawisniesz na wieszaku pisorze ha ha
A psy mają wage od komnstüw !
cała redakcja oraz Pani redaktor Ania to dno!!!!!!!!! i niech ktoś napisze że tak nie jest !!!
To zabieraj zabawki i spadaj stąd.
Tego pisiorka powinno się zablokować. Straszny cham z niego i wszystkim ubliża. Kto wie, może przepadnie po wyborach. PS. pisiorek małą literą napisałem z powodu braku szacunku do tego nienawistnika pospolitego.
PISu sądząc po zachowaniu i braku mózgu
Pewnie dorabiała na kaucję dla Sławka Nowaka.
Takie dwa pytania mam, skoro miała cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdem, to jak można cofnąć coś co już jest "cofnięte"? Samo określenie cofanie cofniętego już dziwnie brzmi, a więc policjanci nie mogli jej tego cofnąć, jeśli już to złozyli wniosek do sądu, że kierowała pojazdem pomimo cofniętych uprawnień i działała w ramach recydywy i kolejny wyrok będzie większy. Kolejna rzecz, to jak zmierzyli to przekraczanie prędkości i o ile, bo obecnie ważne jest ile tych km/h się przekroczy od tego uzależniona jest wysokość mandatu. Jakież to cudowne urządzenie posiadają policjanci, aby takie coś zarejestrować. Jestem przeciwnikiem bezsensownego przekraczania prędkości, tylko mam baaardzo duże zastrzeżenia co do pomiarów wykonywanych przez pojazd poruszający się w ruchu, który mierzy ponoć prędkość innego pojazdu - chciałbym poznać co to za urządzenie. A co do reszty to rozumu widać tam bardzo brakowało, właściwie chyba nigdy go tam u kierującej nie było.