"Pływanie na czym się da" połączyło mieszkańców Miszewa i okolic we wspólnej zabawie i szczytnym celu. Niedzielne wydarzenie nad jeziorkiem w Miszewku przyniosło wiele sportowych emocji, atrakcji dla całych rodzin a przede wszystkim realne wsparcie dla małego Beniamina. Ważnym punktem imprezy było również otwarcie nowej siłowni zewnętrznej, która ma służyć mieszkańcom jako miejsce aktywnego wypoczynku i spotkań.
Niedziela nad jeziorkiem w Miszewku upłynęła pod znakiem dobrej zabawy, sportowej rywalizacji i wspólnego pomagania. Tegoroczna edycja imprezy "Pływanie na czym się da" przyciągnęła mieszkańców oraz gości, którzy przez cały dzień kibicowali uczestnikom wodnych zmagań, korzystali z przygotowanych atrakcji i włączali się w zbiórkę na rzecz małego Beniamina.
- "Pływanie na czym się da" to świetna zabawa, sportowe emocje, ale przede wszystkim pomaganie. Cieszę się, że mogliśmy wesprzeć Beniamina, a jednocześnie otworzyć nową przestrzeń do aktywnego wypoczynku dla mieszkańców Miszewa - powiedziała burmistrz gminy Żukowo Mariola Zmudzińska.Reklama
Wydarzenie było również okazją do oficjalnego otwarcia nowej siłowni zewnętrznej nad jeziorkiem w Miszewku. Symbolicznego otwarcia dokonali burmistrz gminy Żukowo Mariola Zmudzińska, członek zarządu województwa Pomorskiego Adam Gawrylik oraz sołtys Miszewa Bogumiła Wandtke.
Nowa przestrzeń rekreacyjna powstała dzięki dofinansowaniu w wysokości 25 tys. zł, przyznanemu w ramach programu "Aktywne Sołectwo Pomorskie 2026". Zadanie "Teren rekreacyjny i siłownia zewnętrzna nad Jeziorkiem w Miszewku" ma stworzyć mieszkańcom dodatkowe możliwości aktywnego spędzania czasu oraz integracji.
Najwięcej emocji wzbudziły jednak wodne zmagania. Na trasie pojawiły się niezwykłe konstrukcje przygotowane przez uczestników, a także SUP-y i pontony. Liczyły się nie tylko umiejętności pływackie, ale również pomysłowość, poczucie humoru i współpraca całych ekip. Nietypowe "pływadła" szybko stały się jedną z największych atrakcji wydarzenia, a rywalizacji towarzyszył głośny doping publiczności.
Poza konkurencjami na wodzie organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla dzieci i rodzin. Najmłodsi mogli korzystać z dmuchańców, wziąć udział w piana party oraz bawić się na plaży. Nie zabrakło również strefy gastronomicznej, przejażdżek bryczką, muzyki country i występów na scenie.
W rywalizacji o puchar burmistrza gminy Żukowo najlepsza okazała się ekipa "Pajęczak". Drugie miejsce zajęli "Pan i Pani Chochla", a trzecie - "Hydraulicy". Nagroda publiczności trafiła natomiast do zespołu "Dwa fotele zero konia".
Sportowa rywalizacja i festynowa atmosfera były jednak tylko częścią wydarzenia. Najważniejszym celem tegorocznej imprezy była pomoc małemu Beniaminowi. Cały dochód z wydarzenia został przeznaczony na jego rehabilitację oraz zakup potrzebnego sprzętu.
W zbiórkę zaangażowali się organizatorzy, sponsorzy, partnerzy, wolontariusze oraz uczestnicy wydarzenia. Dzięki ich wsparciu niedzielna zabawa nad jeziorkiem miała nie tylko charakter rekreacyjny, ale przede wszystkim przyniosła konkretną pomoc potrzebującemu dziecku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze