W imieniu Radnych Platformy Obywatelskiej Rady Miejskiej w Kartuzach Andrzej Pryczkowski nadesłał do redakcji kolejne pismo. Tym razem ustosunkowuje się on do wypowiedzi Jerzego Pobłockiego i Michała Szylera, które opublikowaliśmy w środę 9 stycznia.
"Pragniemy udzielić sprostowania w sprawie zajęcia stanowiska przez radnych PO dotyczącego projektu budżetu gminy Kartuzy na rok 2008.
We wtorek 8 stycznia 2008 przesłaliśmy informację na temat naszego stanowiska w sprawie projektu budżetu gminy Kartuzy na rok 2008. Nasze uzasadnienie spotkało się z licznymi i różnymi głosami. Swoją opinię wyraził m.in. przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach pan Jerzy Pobłocki oraz przewodniczący Koła PO w Kartuzach pan Michał Szyler twierdząc, że z powyższym oświadczeniem nie mają nic wspólnego.
Niniejszym informujemy, że przedstawione przez nas stanowisko w żadnym razie nie jest anonimowe i zostało przez nas podpisane.
Jednocześnie przypominamy, iż pan Jerzy Pobłocki jest co prawda członkiem PO w Kartuzach, ale niestety, podczas poprzednich wyborów samorządowych, kiedy notowanie Platformy Obywatelskiej były stosunkowo niskie i nie rokowały nadziei na zwycięstwo, postanowił wystartować z list Porozumienia Samorządowego.
Podejmowane przez nas próby powołania wspólnego klubu radnych PO zostały zablokowane przez pana Jerzego Pobłockiego, który odmówił złożenia swojego podpisu pod odpowiednim dokumentem. Podpis pana Pobłockiego miał być czwartym podpisem, bo tyle jest wymaganych do powstania klubu.
Natomiast próba kreowania się na reprezentanta radnych Platformy Obywatelskiej i recenzowania naszych wypowiedzi traci w związku z powyższym zasadność. Zamiast przytyków personalnych spodziewaliśmy się dyskusji merytorycznej na temat budżetu gminy Kartuzy.
Natomiast radny Krystian Miłosz startował co prawda z list wyborczych PO, jednak nie jest członkiem tej partii.
Tak więc przedstawione przez nas stanowisko jest de facto stanowiskiem radnych PO."
Z poważaniem Radni Rady Miejskiej PO
Od redakcji: Nieprawdą jest, jakoby pismo było podpisane jakimkolwiek nazwiskiem. Podpisana była - nazwiskami Andrzej Pryczkowski i Włodzimierz Leszkowski - jedynie prośba o publikację pisma z dnia 8 stycznia br.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze