Niebywały wręcz przebieg miał najlepiej zapowiadający się mecz kolejnej już kolejki Futsal Superligi w ramach KHLPN. Broniący tytułu Mściowoj mierzył się z drugim w stawce Zbrójstalem i choć na pięć minut przed końcem to wicelider prowadził niespodziewanie aż 4:1, ostatecznie z trzech punktów cieszyć mogli się zawodnicy Mściowoja, którzy wygrali 6:5 i przypieczętowali już chyba kolejny triumf w tych rozgrywkach.
Spotkanie zapowiadane jako hit 10 serii spotkań bez wątpienia na takie miano zasłużył. Było sporo emocji, a o losach meczu przesądziła dramatyczna końcówka. Gdy po pierwszej połowie to Zbrójstal dość niespodziewanie prowadził różnicą aż trzech bramek, wydawało się, że dystans dzielący oba zespoły w tabeli stopnieje do zaledwie dwóch punktów, a to z kolei zapowiadałoby wyjątkowo ciekawą końcówkę rozgrywek.
Wicelider nie wytrzymał chyba jednak stawki, zaś podopieczni Sebastiana Letniowskiego dokonali wręcz rzeczy niebywałej. Dość szybko wycofali bramkarza, starając się wykorzystać przewagę liczebną pod polem karnym rywali. Ta karkołomna taktyka okazała się jednak zabójczo skuteczna, bo choć raz do pustej bramki piłkę wbił im Czerwiński, oni w ciągu kilku minut zdołali uczynić to aż czterokrotnie, doprowadzając do remisu 5:5.
Mało tego, nie zadowolili się podziałem punktów i w ostatniej akcji meczu, także bez bramkarza, zadali jeszcze jeden, decydujący cios i choć trudno w to uwierzyć, wygrali 6:5, pieczętując chyba tym samym kolejny tytuł mistrzowski. Na cztery kolejki przed końcem sezonu maja aż osiem punktów przewagi nad Grahamem i Zbrójstalem i tylko kataklizm byłby w stanie odebrać im końcowy triumf w tej edycji KHLPN.
W innych meczach Superligi Graham rozbił Elusa aż 8:1, co przy porażce Zbrójstalu dało mu awans na drugie miejsce w stawce. Kolejny mecz wygrał też Wodomex, robiąc spory krok w kierunku utrzymania.
Coraz jaśniejsza jest też sytuacja w I lidze, gdzie zwycięski marsz kontynuuje ekipa z Kolbud, zaś już sześć oczek zapasu nad zespołem Reklama4You ma Markbud, co coraz śmielej pozwala im myśleć o awansie do Superligi. Spory w tym udział Elwozu, który zanotował pierwszą wygraną w sezonie, rozbijając aż 9:3 właśnie Reklamę4You.
W II lidze układ w górnej części tabeli po weekendowych meczach pozostaje bez zmian. Zwyciężyły drużyny HP, Armako i Zaremba i to one do samego końca będą zapewne walczyć o dwa miejsca w wyższej klasie rozgrywkowej w kolejnej edycji KHLPN.
Komentarze