Reklama

Nieudane Truskawkobranie? Organizatorzy wyciągają wnioski

Truskawkobranie to impreza z ponad 40-letnią tradycją, przyciągająca kilkudziesięciotysięczne tłumy. W tym roku jednak publiczność nie dopisała. W sobotę imprezę trzeba było przerwać z powodu gwałtownych burz. Mimo że drugiego dnia była znacznie lepsza pogoda, amfiteatr na Złotej Górze świecił pustkami. Czy charakter Truskawkobrania przestał odpowiadać gustom publiczności?

Z pewnością na sobotnią frekwencję imprezy wpłynęły zarówno pogoda, jak i trwające rozgrywki Euro. Niemniej w niedzielę pogoda była bardziej korzystna. Na początku wystąpił Danzel, a na zakończenie Piersi. Pomimo, że gwiazdy dały świetne koncerty, to publiczność ciężko było zachęcić do zabawy. A pełny zazwyczaj amfiteatr był zapełniony w jednej trzeciej.

Zastanawialiśmy się, co było przyczyną tak niskiej frekwencji, bo organizacja tak dużej imprezy to znaczne koszty i ogrom pracy wielu ludzi. Warto dodać, że obsługuje ją kilkaset osób - zespół Kartuskiego Centrum Kultury, ochrona, ratownicy medyczni, policja, ekipa techniczna i wielu innych. O przyczynę zapytaliśmy organizatora imprezy - dyrektora Kartuskiego Centrum Kultury - Aleksandrę Maciborską-Pytkę.

- Sobotnie załamanie pogody zaważyło też na niedzielnej frekwencji, wiele osób bało się przyjechać ze względu na niepewną aurę. W sobotę musieliśmy przerwać imprezę ze względów bezpieczeństwa. Od 14 lat organizuję Truskawkobranie i przez te lata nigdy nie mieliśmy takiej sytuacji, jednak tym razem nawałnica była tak gwałtowna, że nie dało się kontynuować imprezy. Z tego co wiem odwołano wiele wydarzeń w innych miastach. Koncert Danzela udało się przełożyć na kolejny dzień, a Sławomir wystąpi podczas Jarmarku Kaszubskiego - wyjaśnia dyrektor KCK.

Po ostatniej edycji zrodziło się również pytanie, dla jakiego odbiorcy Truskawkobranie ma być właściwie organizowane, gdyż program imprezy jest bardzo zróżnicowany.

- Założenie zawsze było takie, że Truskawkobranie będzie imprezą dla wszystkich, że w programie każdy znajdzie coś dla siebie. Teraz musimy to głęboko przemyśleć. Od dwóch lat obserwujemy potężny powrót disco polo, ale przecież nie wszyscy słuchają tego gatunku. Warto też dodać, że disco polo słabo się łączy z innymi nurtami. Sami artyści z górnej półki zastrzegają sobie, że nie chcą występować po wykonawcach disco polo - mówi Aleksandra Maciborska-Pytka.

Organizatorzy zastanawiali się nad zaproszeniem na Truskawkobranie gigantów polskiej sceny muzycznej. Dawniej, gdy impreza trwała jeden dzień, program koncertów wypełniały gwiazdy. Teraz się "rozmył", bo pieniądze trzeba było tak wydatkować, by zapewnić atrakcje na dwa dni.

Dwudniową formułę imprezy wprowadzono w 2011 roku z inicjatywy ówczesnej burmistrz Kartuz Mirosławy Lehman. Przez ostatnich sześć edycji tak dzielono gwiazdy, by podczas obu dni imprezy program był równie atrakcyjny. Budżetu jednak nie zmieniono. Dwudniowa impreza wiązała się m.in. z podwójnym opłaceniem ekip do sprzątania, ochrony, nagłośnienia, obsługi technicznej. Sobotnia frekwencja zawsze była i tak niższa od niedzielnej. Jak się okazuje, po tej edycji imprezy organizatorzy wyciągnęli z tego ważne wnioski.

- Wracamy do jednodniowej formuły. Stawiamy na jeden dzień z mocnym, atrakcyjnym programem. Dzięki temu budżet, który wcześniej musiał być rozkładany na dwa dni, będzie przeznaczony na jeden, co przełoży się na bardziej popularnych artystów, których będziemy mogli zaprosić. Będziemy mieli szersze pole do popisu - dodaje dyrektor KCK.

Być może przywrócenie jednodniowej formuły imprezy pomoże przywrócić Truskawkobraniu dawną rangę. Impreza z tak wieloletnią tradycją zawsze była jednym z wyróżników Kartuz i warto, by tak zostało.

W przyszłym roku Truskawkobranie odbędzie się tydzień później, 2 lipca. Termin zmieniono się ze względu na sobótki, które w 2017 roku wypadają w ostatni weekend czerwca.

Magdalena Damps-Zdrojewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kaszub7 - niezalogowany 2016-07-06 00:53:38

    Truskawkobranie to już nie ta sama impreza co kiedyś. Z promocji kaszubskiej truskawki to tylko nazwa została. Więcej tam alkoholu i fast foodów niż samych truskawek. Kiedyś po alkohol wszyscy chodzili do sklepu w Brodnicy Górnej a teraz na miejscu możesz się bezpośrednio słomką podłączyć pod kiega z browarem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    info - niezalogowany 2016-07-03 21:51:20

    no jasne... jak nie były włodarz to pogoda, ważne że jest na kogo / co zwalić. A gdzie te wnioski ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości