Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
najlepszy jest ten mikroskopijny kawałek niby -masła
Ci co nie chcą się w szpitalu zdaniem obżeć powinieni byc tydzień tym karmieni i wtd zobaczymy czy zmienicie zdanie. Pani na diecie się ucieszą z takiego posiłku a nie wyrosły facet. Ludzie nie żyjemy w średniowieczu żeby dostawać resztki z śniadania prezesa szpitala.
Idziesz do szpitala bez ubezpieczenia to musisz zapłacić i za opiekę, za lekarstwa, za operację i za jedzenie, idąc do więzienia za nic nie trzeba płacić a powinno być inaczej: Po wyjściu z paki dostajesz rachunek za pobyt. Pomyślcie, utrzymanie jednego więźnia czyli posiłki + ochrona kosztuje nas co miesiąc 4200zł, po odsiadce 25lat rachunek wynosi 1.260 000zł!! Grubo ponad MILION złotych za jednego mordercę pierdzącego w prycze!!!!
K. całe zycie płace podatki to chciałbym idąc do szpitala zanim zdechnę porządnie zjeść, a złodzieje i nieroby jak zawsze mają lepiej.
Jedno zasadnicze pytanie , czy szpital to sanatorium lub dom wczasowy ? Jeszcze w szpitalu nikt z głodu nie umarł . Tu mają leczyć a nie tuczyć . Ciekawe czy ci co komentują mają takie dobre jedzenie w domu z warzywami i owocami na śniadanie i kolację ?
Czytaj caly tekst ,no i wyciagnij wnioski, nikt nie pisze o obrzarstwie tylko o oszczednosciach
Do jadlospis. Ale jesc trzeba! Znajoma była 3 miesiące w szpitalu I tragedia co kolacja to szynka chociaz daleko jej do szynki było 2 kawalki chleba I "szczypta" masła I tak codziennie to samo nic innego. Na sniadanie jajko pomidor I tak wkolko. Ostatni miesiac wozilismy sniadania I kolacje z domu bo juz nie mogła nawet a to patrzec! Takze z tym jedzeniem w szpitalach to porazka! Gdzie owoce warzywa? Jak karmia to niech karmia dobrze!
Źle jesz - chorujesz. Zachorujesz - popełnij przestępstwo. W ZK przynajmniej gwarantują dobre wyżywienie i leczenie na poziomie lepszym niż w NFZ.
Do komentarza powyżej- prawda.
A ja bylem kilka razy w Trzech szpitalach w Pomorskim i na jedzenie nie narzekalem Do szpitala sie idzie leczyc a nie obzerac
najlepszy jest ten mikroskopijny kawałek niby -masła
Ci co nie chcą się w szpitalu zdaniem obżeć powinieni byc tydzień tym karmieni i wtd zobaczymy czy zmienicie zdanie. Pani na diecie się ucieszą z takiego posiłku a nie wyrosły facet. Ludzie nie żyjemy w średniowieczu żeby dostawać resztki z śniadania prezesa szpitala.
Idziesz do szpitala bez ubezpieczenia to musisz zapłacić i za opiekę, za lekarstwa, za operację i za jedzenie, idąc do więzienia za nic nie trzeba płacić a powinno być inaczej: Po wyjściu z paki dostajesz rachunek za pobyt. Pomyślcie, utrzymanie jednego więźnia czyli posiłki + ochrona kosztuje nas co miesiąc 4200zł, po odsiadce 25lat rachunek wynosi 1.260 000zł!! Grubo ponad MILION złotych za jednego mordercę pierdzącego w prycze!!!!