Reklama

Nowe "twarze" w III-ligowej Cartusi

Dobiega końca pełny miesiąc przygotowań piłkarzy Cartusii 1923 Kartuzy do rundy wiosennej "bałtyckiej" III ligi. Na półmetku tego cyklu treningowego drużyna ma za sobą pierwsze gry kontrolne, a także dwa nowe nazwiska w kadrze pierwszego zespołu. Już w ten weekend niebiesko-biało-czarnych czeka kolejny test, tym razem z II-ligowym Gryfem Wejherowo.

W pierwszym tygodniu stycznia kartuscy piłkarze wznowili treningi pod okiem Piotra Kwiatkowskiego. Jak już informowaliśmy, z zespołem pożegnali się Łukasz Andrychowski i Łukasz Kowalkowski - dwa dość ważne ogniwa niebiesko-biało-czarnych. Na pracy szkoleniowej skupić miał się także zgodnie z zapowiedziami działaczy klubu Łukasz Jankowski, a to oznaczało, że sprowadzić będzie trzeba także nowego bramkarza.

Część tych zamierzeń Cartusia już spełniła. Jako pierwszy do klubu przybył Patryk Sobczak - 21-letni bramkarz, wychowanek Lechii Gdańsk o niezłych warunkach fizycznych.

- W poprzednich sezonach ocierał się tylko o kadrę pierwszego, extraklasowego zespołu, a występował głównie w III-ligowych rezerwach Lechii oraz w Młodej Ekstraklasie - charakteryzuje nowy klubowy nabytek kierownik drużyny, Sławomir Skowronek.

Z tego samego kierunku do Kartuz przybył również Paweł Rzepnikowski, 20-latek mogący grać zarówno w obronie, jak i pomocy, do tej pory zbierający doświadczenie w III-ligowych rezerwach Lechii.

To póki co, jedyne zmiany kadrowe, choć nie wykluczone, że do rundy rewanżowej przystąpimy z jeszcze kilkom nowymi piłkarzami. Tym bardziej, że opiekunowie Cartusii przyznawali otwarcie tuż po pierwszej części sezony, że potrzebny jest w drużynie napastnik.

Sparingi wychodzą kartuzianom póki co ze zmiennym szczęściem, choć na tym etapie jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, by móc wyciągać z tego jakiekolwiek wnioski. W połowie stycznia wygraliśmy 2:0 z V-ligowym Jaguarem Kokoszki, a tydzień później jeszcze pewniej uporaliśmy się z wiceliderem IV ligi - Wikędem GOSRiT-em Luzino, triumfując 4:0. Ostatni mecz kontrolny już tak obiecujący jednak nie był, bo polegliśmy wręcz w starciu z innym IV-ligowcem - KS Chwaszczyno aż 1:4.

Najbliższy nasz rywal będzie tymczasem zdecydowanie bardziej wymagający, bo do Kartuz przyjedzie w sobotę II-ligowy Gryf Wejherowo. Początek rundy rewanżowej i pierwsze mecze o punkty dopiero w trzeci weekend marca.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości