Reklama

Obwodnica Kartuz coraz pewniejsza

Prace dokumentacyjne związane z planami budowy obwodnicy miasta wchodzą w kolejny etap. Przedsięwzięcie nabiera coraz realniejszych kształtów. Wszystko za sprawą porozumienia, które podpisali marszałek województwa pomorskiego i burmistrz Kartuz. Na jego mocy samorząd wojewódzki wykona projekt oraz rozpocznie starania o znalezienie środków na jego realizację.

Do podpisania stosownej umowy doszło w piątek w kartuskim magistracie. Moment ten jest zwieńczeniem kilkuletnich starań gminy Kartuzy, która kosztem blisko pół miliona złotych opracowała studium techniczno-ekonomiczne. Przejęcie tych dokumentów przez marszałka Mieczysława Struka sprawia, że długo oczekiwana obwodnica miasta przestaje być wyłącznie koncepcją i nabiera charakteru zadania przeznaczonego do realizacji.

Kolejny krok należy już jednak do władz województwa. W ciągu najbliższych dwóch lat stworzony ma zostać projekt północnej części obwodnicy, bo tylko w takim wypadku będzie można się starać o pozyskanie jakichkolwiek środków zewnętrznych na ten cel. Nowa droga rozpocząć ma się w Grzybnie i następnie prowadzić wzdłuż linii kolejowej biegnącej na północ od Jeziora Klasztornego Dużego w kierunku Prokowskich Chróstów, a następnie skręcać na południe aż do drogi wojewódzkiej nr 211, z którą łączyłaby się na odcinku pomiędzy Kartuzami, a Łapalicami.

W czasie wizyty w Kartuzach marszałek Struk nie szczędził słów uznania i pochwał dla władz miasta za przygotowanie wstępnej dokumentacji. Jak dodał, otwiera to przed samorządem szansę na realizację tego zadania w ciągu kilku najbliższych lat. Sama budowa jest bowiem już przesądzona. Niewiadomą pozostaje jedynie termin oraz źródło finansowania. Pierwsze rozmowy na ten temat mają się jednak rozpocząć już w roku 2013. Według wstępnych tylko wyliczeń, budowa obwodnicy Kartuz pochłonąć ma nawet 70-80 milionów złotych.

- Przygotowanie tego studium kosztowało nas wiele pracy, ale gdyby nie to, tego jakże ważnego dla Kartuz spotkania dzisiaj, by na pewno nie było - nie kryje radości burmistrz Mirosława Lehman.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    grenadier - niezalogowany 2010-11-15 18:04:30

    znowu obietnice... a może tą obwodnicę wybuduje IRKA w społecznej inicjatywie niczym bieżnię przy SP2?? :D Coś mi się wydaje, że jak nawet IRKA zrobi tą obwodnicę to za rok trzeba będzie zwinąć i wyrzucić asfalt jak na ul. wiosennej hehehe A zobaczycie, że ludziska głupie i tak ją wybiorą mimo, że jak dotąd nie udało jej się zrobić ANI JEDNEJ inwestycji, która nie byłaby katastrofą budowlaną lub bezsensowną w swojej istocie :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    meff - niezalogowany 2010-11-13 15:44:09

    wybory się zbliżają to trzeba sobie jakoś dodać popularności, nieważne że ta obwodnica nierealna ale trzeba się przecież pokazać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DIC CARS - niezalogowany 2010-11-12 14:51:19

    [b]Jedno pytanie z debaty załatwione ;) Jak dobrze wiemy, do tej pory (około 1,5 roku) wszyscy milczeli jak zaklęci na temat obwodowej. Tak więc mamy niezły kwiatek przed wyborami… żal tylko, że to tak przed wyborami (…) Z przyjętego rozwiązania (w większości) nie będą zadowoleni mieszkańcy Łapalic.[/b] Jakoś linki i odnośniki do całej historii powstawania obwodowej redakcja nie dołącza tak spektakularnie (chodzi o dostępność) jak to czyni zazwyczaj przy innych materiałach „napastujących” konkretne osoby czy tematy. Jedyny który udało mi się odszukać na k.info po wprowadzeniu hasła „obwodowa” i podobnych to: Czat z Elżbietą Gończ Wiceburmistrz Kartuz odpowiada na pytania Nasze sprawy - 12 marca 2007 r. Elzbieta_Goncz: Ponadto sprzyjałby pośrednio rozwojowi lokalnej przedsiębiorczości i dostarczałby gminie dochodów własnych w postaci podatków od działalności gospodarczej. Jednym słowem ożywiałby Gminę i Miasto gospodarczo, a to jest I priorytet naszej gminnej... kinia: co z tym projektem zagospodarowania jezior, czy będziemy mieli w końcu kąpielisko w Kartuzach? Elzbieta_Goncz: Nie ma koncepcji nowego przebiegu. Bedzie dopiero wytyczona Elzbieta_Goncz: Wytyczenie będzie eksperckie i odbęda się konsulatacje społecznie Elzbieta_Goncz: Przebieg w Studium Przestrzennego zagospodarowania jest dostępny w BIP pod linkiem kartuzy od czasu uchwalenia tj. w 2005r. Tendencyjne konsultacje społeczne odbyły się już wcześniej niż czat m.in. w sołectwie Łapalice (nie akceptujące, w większości, przyjętego dziś wariantu) po czym przystąpiono do forsowania „swojego” jedynie słusznego wariantu. Tak pozostało w działaniach do dziś (jakież widzę podobieństwo do rozwiązań obecnie wprowadzanych na pl. Św. Brunona – bez Ronda – przekonamy się niebawem czy słusznych). Dopiero po powiększeniu/kliknięciu w zdjęć/cie wskakują odnośniki (zabieg sprytny poczyniony rozmyślnie przez redakcję). Tu ,jako najstarszy wskakuje artykuł: Z Gdańska do Lęborka omijając Kartuzy Obwodnica: Studium uruchomi pieniądze Nasze sprawy 2 kwietnia 2007 r. Poprawka do budżetu przyjęta przez kartuską Radę Miejską oznacza początek budowy obwodnicy. Za 150 tys. zł powstaną analizy dokładnego przebiegu trasy, o której wiadomo, że połączy Grzybno i Łapalice omijając Kartuzy od północy. Starostwo przekonuje, że cała obwodnica miasta również powstanie, choć "nieco" później niż zaplanowano... Dlaczego sprytnie ominięto doprowadzenie obwodowej (tak jak pierwotnie mowa) aż do centrum Łapalic (tu mogłoby powstać odpowiednie rondo zmniejszające prędkość pojazdów a sama obwodowa biegłaby wzdłuż byłej linii kolejowej). Obecni włodarze odpowiedzą zapewne, że tak jest taniej. Czy wato niewiele oszczędzać na powstaniu większej ilości terenów pod rozwój małej przedsiębiorczości?!!! Kolejny argument to ile będzie kosztowało zapewnienie wyższej klasy bezpieczeństwa dla mieszkańców pomiędzy Łapalicami Dolnymi i Górnymi. Czy ktoś się zastanawiał ile będzie kosztowało powstanie tu np. chodników (a teren jest nie sprzyjający przy tzw. „Górze Łapalickiej”)? Minęło ponad 3,5 trzy i pół roku (a może i więcej) i okazuje się, że nagle mamy/doczekaliśmy się studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe. Tylko o jakim przebiegu z 2005r mówiła w takim razie Pani E.Gończ w cytowanym czacie? Kolejny etap to projekt. Czy musimy tak długo, bo aż dwa lata, na niego czekać?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości